Zgody nie będzie (piłka ręczna)
Na parkiety wracają piłkarki ręczne ekstraklasy. W sobotę 5 stycznia o godz. 17 elbląski Start rozegra bardzo ważne spotkanie ze Zgodą z Rudy Śląskiej. Elblążanki, które w tym sezonie nie przegrały jeszcze meczu przed własną publicznością, zapowiadają walkę o kolejne zwycięstwo.
Podopieczne trenera Andrzeja Drużkowskiego stają przed szansą na wywalczenie kolejnych punktów niezbędnych do zajęcia miejsca w pierwszej ósemce drużyn. Ślązaczki zajmują siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów, elblążanki są na dziewiątym z 7 punktami. Przed nimi drużyna Politechniki Koszalińskiej z dorobkiem 9 punktów i czekającym ją w 12. kolejce pojedynkiem z wielokrotnymi mistrzyniami Polski SPR Safo Lublin. Już ten fakt mobilizuje elblążanki przed meczem ze Zgodą. Wygrana przy raczej pewnym zwycięstwie lublinianek w Koszalinie oznacza zrównanie się punktami z Politechniką.
Elblążanki mają dodatkowe atuty. Chcą się zrewanżować za przegrany 26:31 mecz ze Zgodą na Śląsku. W rankingu snajperek ekstraklasy na siódmym miejscu plasuje się zawodniczka Startu Alesia Mihdaliova z 66 bramkami. O 10 bramek mniej na koncie ma najskuteczniejsza w Zgodzie Olena Pohrebnyak, zajmująca 12. miejsce wśród strzelczyń. Na 13. miejscu sklasyfikowana jest elblążanka Katarzyna Szklarczuk z 55 bramkami. Siła ognia snajperek jest więc po stronie elblążanek.
W tym pojedynku zgody nie będzie, z pewnością każda z drużyn będzie walczyła o zwycięstwo. Elbląski trener ma do dyspozycji wszystkie zawodniczki, które solidnie pracowały na treningach i ambitnie walczyły w turniejach towarzyskich w Gdańsku i Lublinie. Nadszedł czas na wykazanie umiejętności w meczu ze Zgodą, co przy wsparciu elbląskich kibiców w hali Centrum Sportu i Biznesu jest możliwe do osiągnięcia.
Elblążanki mają dodatkowe atuty. Chcą się zrewanżować za przegrany 26:31 mecz ze Zgodą na Śląsku. W rankingu snajperek ekstraklasy na siódmym miejscu plasuje się zawodniczka Startu Alesia Mihdaliova z 66 bramkami. O 10 bramek mniej na koncie ma najskuteczniejsza w Zgodzie Olena Pohrebnyak, zajmująca 12. miejsce wśród strzelczyń. Na 13. miejscu sklasyfikowana jest elblążanka Katarzyna Szklarczuk z 55 bramkami. Siła ognia snajperek jest więc po stronie elblążanek.
W tym pojedynku zgody nie będzie, z pewnością każda z drużyn będzie walczyła o zwycięstwo. Elbląski trener ma do dyspozycji wszystkie zawodniczki, które solidnie pracowały na treningach i ambitnie walczyły w turniejach towarzyskich w Gdańsku i Lublinie. Nadszedł czas na wykazanie umiejętności w meczu ze Zgodą, co przy wsparciu elbląskich kibiców w hali Centrum Sportu i Biznesu jest możliwe do osiągnięcia.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska