UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

ZKS Olimpia czerwoną latarnią ligi (piłka nożna)

ZKS Olimpia nadal bez zwycięstwa w IV lidze. Elblążanie w derby regionu ulegli tym razem Polonii Pasłęk 0:2. Drugie zwycięstwo w sezonie odniosła natomiast braniewska Zatoka, która na własnym boisku rozprawiła się z GKS Wikielec, wygrywając 5:2.

Zatoce wystarczyło trzydzieści minut
     Pierwsza godzina gry w żaden sposób nie zapowiadała korzystnego dla Zatoki końcowego wyniku. Obie drużyny grały chaotycznie, ale skuteczniejsi byli goście, którzy po trafieniach Szpadkiewicza i Czajkowskiego w 54. minucie prowadzili 2:0. Dopiero drugi gol GKS-u stał się impulsem do lepszej gry dla Zatoki. Ostatnie 30 minut meczu to już zdecydowana przewaga gospodarzy, którzy w tym czasie zdobyli aż pięć goli. Z bardzo dobrej strony pokazał się zdobywca dwóch goli Piotr Podbielski, który pojawił się na boisku z konieczności, zastępując w 30. minucie kontuzjowanego Łukasza Sorkowicza. Na swoim równym, wysokim poziomie zagrał także inny strzelec dwóch bramek Rafał Jakimczuk. Jednak najładniejszego gola meczu zdobył sprowadzony z OKS 1945 Olsztyn Kamil Graczyk, który przymierzył z trzydziestego metra, nie dając bramkarzowi z Wikielca żadnych szans na obronę.
     Zatoka Braniewo - GKS Wikielec 5:2 (0:1)
     0:1 - Szpadkiewicz (9.), 0:2 - Czajkowski (54.), 1:2 - Podbielski (60.), 2:2 - Jakimczuk (68.), 3:2 - Podbielski (76.), 4:2 - Jakimczuk (80.), 5:2 - Graczyk (87.)
     Zatoka: Łastówka - Michnowicz (46. Gierko), Wiliński, Ciepliński, Mościbrocki, Przygodzki (46. Matelski), Ł. Sorkowicz (30. Podbielski), Jakimczuk, M. Sorkowicz (81. Wolak), Dzwonkowski, Graczyk
     Sędziował: Mazuro (Olsztyn)
     
     Derby dla Polonii
     Beniaminek IV ligi ZKS Olimpia kontynuuje fatalną passę. Tym razem zespół Dariusza Kaczmarczyka podejmował na własnym boisku Polonię Pasłęk i uległ jej w stosunku 2:0. Pasłęczanie również nie wystartowali w obecnym sezonie najlepiej, dlatego przed meczem można było z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że spotkanie będzie bardzo zacięte i nikt nie odstawi nogi. Tak też było w rzeczywistości. Pierwsza połowa przyniosła jednak niewiele emocji, a żadna z drużyn nie stworzyła stuprocentowej okazji do zdobycia gola. Najgroźniejsza akcja w wykonaniu gospodarzy w pierwszych trzech kwadransach to uderzenie Jacka Czerniewskiego z 28. minuty, które sprawiło nieco kłopotów Piotrowi Kuklińskiemu strzegącemu bramki Polonii. Goście mieli dwie akcje - w 31. minucie po uderzeniu Macieja Rapackiego piłka trafiła w boczną siatkę elbląskiej bramki. Minutę później znów zrobiło się groźnie pod bramką ZKS Olimpii, ale Piotr Borysiewicz przestrzelił.
     Gospodarze drugą część meczu rozpoczęli od serii rzutów różnych, ale nie przyniosło to efektu bramkowego. Polonia zaatakowała w 52. minucie i cieszyła się z prowadzenia. Kontrę pasłęczan skutecznym uderzeniem z około 8 metra sfinalizował Jacek Bykowski. Poirytowani gospodarze przeszli do desperackich ataków, ale mądrze poczynała sobie defensywa gości dyrygowana przez grającego trenera Jarosława Licznerskiego oraz Pawła Wołczeckiego. Olimpijczycy mieli pomysł na rozegranie akcji jedynie do linii pola karnego Polonii. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem przyjezdnych, Borysiewicz skutecznym uderzeniem zakończył składną akcję całej drużyny i ustalił wynik meczu na 2:0 dla Polonii. Po tej porażce elbląski zespół spadł na ostatnie miejsce w czwartoligowej tabeli, natomiast zwycięstwo Polonii dało jej awans na 12. lokatę w ligowej klasyfikacji.
     ZKS Olimpia Elbląg - Polonia Pasłęk 0:2 (0:0)
     0:1 - Bykowski (52.), 0:2 - Borysiewicz (89.)
     ZKS Olimpia: Różański – D. Tyburski, Czerniewski (62. Zając), Zienkiewicz, Miller, Rosenau, Gorgol (75. Piotrowski), Jaromiński, Dreszler, Niedźwiedzki (46. Ratajczyk), Korzeb
     Polonia: Kukliński - Kurgan, Licznerski, Aftewicz, Wołczecki, Andrusewicz, Suckiel (46. Augustyńczyk), Borysiewicz, Przystasz (85. Żabka), Rapacki, Bykowski
     Sędziował: Pykało (Olsztyn)
     
     Komplet wyników 5. kolejki IV ligi warmińsko-mazurskiej: Zatoka Braniewo - GKS Wikielec 5:2, ZKS Olimpia Elbląg - Polonia Pasłęk 0:2, Rominta Gołdap - MKS Szczytno 2:1, Mazur Ełk - Błękitni Pasym 2:0, Start Nidzica - Motor Lubawa 2:2, Tęcza Biskupiec - Granica Kętrzyn 2:2, Tęcza Miłomłyn - Mamry Giżycko 1:2, MKS Korsze - Zamek Kurzętnik 2:1, Płomień Ełk - Sokół Ostróda 1:0.
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • zadnych komentarzy !!!! gdzie sa teraz cwaniaczki z elblaga hehehe
  • a czemu bracia Anuszki nie graja. .tosz to takie ładne chłopaki sa. ..
  • Nie na trenera, ZKS nie ma trenera. Panie Kaczmarczyk kończ Waść wstydu oszczędź.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kto na trenera???????????(2008-08-29)
  • Moim zdaniem super zagrał w tym meczu Jaromiński----ledwo biegał, przewracał się próbując zrobić wślizg i co chwilę coś wypadało mu z buziaka--co to było???? Chyba czegoś się najadł nieświeżego. Super transfer klubu Zks Olimpia. Tylko wspólczuć trenerowi, że ma takich piłkarzyków.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kibic Zks(2008-08-29)
Reklama