UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

ZKS Olimpia nie zwalnia tempa (piłka nożna)

Drugie zwycięstwo w drugim wiosennym meczu odniosła ZKS Olimpia Elbląg. Tym razem zespół trenera Dariusza Kaczmarczyka pokonał na wyjeździe 1:0 GKS Stawiguda. Złotą bramkę zdobył Marcin Sierechan z rzutu karnego - to już 14 trafienie snajpera ZKS-u w tym sezonie.

W środę o godz. 17 w zaległym meczu 16. serii spotkań olimpijczycy zmierzą się na wyjeździe w meczu derbowym z Błękitnymi Orneta. Choć postrzegani są jako faworyci tego starcia, należy pamiętać, że spotkania dwóch drużyn z tego samego regionu rządzą się swoimi prawami i wynik jest sprawą otwartą. Błękitni po dwóch kolejnych porażkach na własnym stadionie będą na pewno chcieli zrehabilitować się przed swoimi kibicami.
     
     Porażki Błękitnych i MGKS
     O ile postawa ZKS Olimpii budzi u kibiców optymistyczne nastroje, o tyle gra i wyniki Błękitnych Orneta skłaniają do zgoła odmiennych wniosków. Błękitni oba wiosenne mecze przegrali, choć po wpadce z MGKS zapowiadali diametralną zmianę w grze w spotkaniu z Iskrą Narzym. Nic takiego się jednak nie stało, ekipa Wacława Szczęcha znów wypadła blado i przegrała 2:3. Największą bolączką zespołu z Ornety wydaje się brak możliwości skompletowania pełnego składu. Oprócz fatalnej frekwencji na treningach doszło do tego, że w Narzymiu, z uwagi na nieobecność bramkarza Łukasza Sidorowicza, pomiędzy słupkami stanął nominalny stoper Rafał Mianowski. Wygrał zespół, który wybiegał mecz i zagrał z większym zaangażowaniem.
     Iskra Narzym - Błękitni Orneta 3:2 (1:1)
     
     MGKS Tolkmicko niespodziewanie uległ na własnym boisku Osie Ząbrowo, choć w przekroju całego meczu nie był zespołem gorszym i sprawiedliwszym rozwiązaniem byłby remis. Niestety, na przeszkodzie stanęła nie najlepsza skuteczność piłkarzy z Tolkmicka. W dodatku na 10 minut przed końcem defensywa gospodarzy dała się oszukać Tomaszowi Borkowemu i ten pokonał golkipera MGKS, zapewniając gościom zwycięstwo.
     
     Komplet wyników 18. kolejki ligi okręgowej: GKS Stawiguda - ZKS Olimpia 0:1, MGKS Tolkmicko - Osa Ząbrowo 0:1, GLKS Jonkowo - GKS Wikielec 0:3, Ewingi Zalewo - Warmiak Łukta 5:2, Huragan II Morąg - Start Nidzica 0:3, Tęcza Miłomłyn - Olimpia Olsztynek 0:1, Ossa Biskupiec Pomorski - Orzeł Janowiec Kościelny 0:3, Iskra Narzym - Błękitni Orneta 3:2.
     
     Wyniki A-klasy
     
     Syrena lepsza od lidera
     Kibice w Młynarach obejrzeli bardzo wyrównany mecz, w którym więcej determinacji wykazali gospodarze i to oni mogli ostatecznie cieszyć się z kompletu punktów w spotkaniu z liderem ligi. - To był typowy mecz walki, zacięty, bez fajerwerków, ale wygrana Syreny jak najbardziej zasłużona. Jedyna bramka spotkania padła po zespołowej akcji. Na wyróżnienie zasłużył asystujący przy golu Piotr Leonowicz - powiedział po zakończeniu meczu trener Syreny Szymon Szałachowski.
     Syrena Młynary - GLKS Miłakowo 1:0 (0:0)
     1:0 - Czarnik (68.)
     Syrena: Pankowski - Bukowski (70. Matuszewski), Leonowicz M., Staręga, Małecki, Czarnik, Dabkiewicz (ż), Leonowicz P. (ż), Borkowski Maciej(60. Sznajderowicz (ż)), Perlejewski (ż), Wątruk (75. Kowalski (ż))
     GLKS: Kur - Zmitrowicz, Pełka, Berent, Milewski (ż) (70. Kuncewicz), Giemza, Wojciewasz, Tomkiewicz, Kozyra, Kozyra, Czarnecki
     
     Concordia nie dojechała
     Do niespotykanej sytuacji doszło we Fromborku, gdzie miejscowy Zalew bez gry zainkasował komplet punktów. Rezerwy Concordii pomyliły termin meczu i zamiast pojawić się we Fromborku w sobotę, przyjechały w niedzielę. Obecni na meczu sędziowie po kwadransie oczekiwania odgwizdali walkowera dla zespołu trenera Pawła Karpowicza.
     
     Remis Pogezanii
     Ostatnia w tabeli Pogezania Milejewo była bliska odniesienia zwycięstwa w meczu z rezerwami Warmiaka Łukta. W meczu sąsiadów z tabeli ekipa z Milejewa dwukrotnie prowadziła, ale za każdym razem goście doprowadzali do remisu. Taki wynik, co zrozumiałe, nie pozwolił Pogezanii na pozbycie się miana czerwonej latarni ligi. W pierwszej połowie Pogezania posiadała przewagę, niestety w samej końcówce tej części meczu straciła tzw. bramkę do szatni. To zapewne miało wpływ na przebieg drugich 45 minut, które były dość wyrównane. W tej części meczu również 50-osobowa grupa kibiców oglądających mecz ujrzała dwa gole. Bramki dla Pogezanii zdobyli Jan Rogala i Mateusz Krupiński.
     Pogezenia Milejewo - Warmiak II Łukta 2:2 (1:1)
     1:0 - Rogala (12.), 1:1 - ? (45.), 2:1 - Krupiński (60.), 2:2 - ?
     Pogezania: Gagat - Albrecht (70. Zięba), Morus, Glabisz, Czubiel, Rogala, Lewandowski, Arcabowicz (46. Sz. Krupiński), Szematowicz (85. Damnic), M. Krupiński, Zaborowski (60. ?)
     
     Komplet wyników 15. kolejki A-klasy: Syrena Młynary - GLKS Miłakowo 1:0, Victoria Rychliki - Piast Wilczęta 3:1, Zalew Frombork - Concordia II Elbląg 3:0 (walkower), Czarni Małdyty - Wałsza Pieniężno 2:4, Cresovia Górowo Iławeckie – Pomowiec Gronowo Elbląskie 2:1, Pogezania Milejewo - Warmiak II Łukta 2:2. Pauzowała Sambia Świątki.
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama