UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zła passa trwa (piłka ręczna)

Nadal bez zdobyczy punktowej w rundzie rewanżowej są II-ligowi piłkarze ręczni Techtransu Darad Elbląg. W minioną sobotę elblążanie w meczu przed własną publicznością ulegli niżej notowanej Victorii Bartoszyce 23:25 (13:14).

Zespół Techtransu wystąpił w tym meczu wzmocniony dwoma piłkarzami: Marcinem Stypułkowskim i Piotrem Minkiewiczem, którzy po ponad miesięcznej przerwie wrócili do gry. W bramce oglądać mogliśmy Zenona Korzeniowskiego, który miał przejść do I-ligowej Warmii Traveland Olsztyn. Ostatecznie jednak elbląski bramkarz zmieni barwy klubowe dopiero w przyszłym sezonie, gdyż zespół z Olsztyna nie zdążył załatwić wszelkich formalności przed upływem zakończenia czasu transferowego.
     W pierwszej połowie sobotniego meczu tylko raz Techtrans prowadził. Było to na samym początku w pierwszej minucie gry po bramce zdobytej przez Tomasza Janowicza. Później z minuty na minutę było już tylko gorzej. Sześć minut po pierwszym punkcie goście prowadzili trzema bramkami 4:1. W kolejnych minutach mądrze grająca ekipa Vuctorii kontrolowała przebieg gry na boisku utrzymując różnicę dwóch lub trzech bramek. Dopiero w końcówce pierwszej części gry elblążanie przyśpieszyli zdobyli trzy bramki z rzędu i na przerwę schodzili już tylko z jednobramkową stratą.
     W drugiej odsłonie przynajmniej na jej początku można było przypuszczać, że Techtrans słabszy okres gry ma już za sobą. Najpierw celny rzut Marcina Roszkowskiego doprowadził w 35. min do remisu 15:15, a chwilę później bramkarza Victorii pokonał Jarosław Tkaczyk i elblążanie po raz drugi w tym meczu objęli prowadzenie. Przewaga Techtransu utrzymywała się do 54. minuty kiedy to na tablicy widniał wynik 23:22. Dwie minuty wcześniej elblążanie objęli największą przewagę w tym meczu prowadząc różnicą trzech bramek 23:20. Niestety końcówka spotkania należała do gości. Podopieczni Grzegorza Czapli przez sześć kolejnych minut nie potrafili zdobyć bramki co skrupulatnie wykorzystała ekipa gości. Najpierw doprowadziła do remisu 23:23, a w dwóch ostatnich minutach meczu zwiększyła przewagę do dwóch bramek. Kiedy w 59. min Zesnon Dąbrówka otrzymał po raz trzeci karę dwóch minut i musiał opuścić parkiet jasnym stało się, że w osłabieniu elblążanie nie będą już w stanie nic zrobić w tym meczu. Tak też się stało. Mecz zakończył się wygraną Victorii 25:23. Była to trzecia z rzędu porażka Techtransu.
     
     Techtrans Darad Elbląg - Victoria Bartoszyce 23:25 (13:14)
     
     Techtrans: Korzeniowski, Szczepanik - Minkiewicz 1, Roszkowski 3, Laskowski 2, Stypułkowski 6, T. Janowicz 1, Dąbrówka, Januszewski, Długosz 6, Tkaczyk 3, Lenarczyk 1, Szarłowski, Woźniak
     Victoria: Kasperowicz, Mścich - Kopańko 1, Broniek 7, Cichocki 4, Szyszko 1, Szymański 5, Trebliński 3, Kierwiuk 2, Pachucki 2, Korzeniewski, Buraczewski
     
     Komplet wyników 14. kolejki: Patria Buk - Cuiavia Inowrocław 16:32, Jurand Ciechanów - Komandor Bydgoszcz 29:20, Nielba Wągrowiec - Aluminium Konin 20:25, Huragan Morąg - Gwardia Koszalin 16:28, Orlen II Płock - Tęcza Kościan 39:26, Techtrans Darad Elbląg - Victoria Bartoszyce 23:25
MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama