UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"Złota" Sandra

 
Elbląg, Sandra Kruk, mistrzyni Polski w boksie
Sandra Kruk, mistrzyni Polski w boksie (fot. archiwum prywatne)

Sandra Kruk (niestowarzyszona, Warmińsko-Mazurski Okręgowy Związek Bokserski) zdobyła tytuł mistrzyni Polski w boksie olimpijskim. Pochodząca z Pasłęka zawodniczka w finale wagi do 57 kg na punkty pokonała Kingę Szlachcic.

Od 16 listopada w Wałczu trwają mistrzostwa Polski kobiet w boksie olimpijskim. Miło nam donieść, że pochodząca z Pasłęka Sandra Kruk zwyciężyła w wadze do 57 kg. W półfinale pokonała na punkty Karolinę Tracz z Kleofasa AZS AWF Katowice. Warto w tym miejscu przypomnieć, że zawodnicza ze Śląska triumfowała niedawno na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski. Na pięściarkę z północy okazało się to jednak za mało i sędziowie jednogłośnie wskazali na triumf Sandry Kruk.

W finale na Sandrę Kruk czekała Kinga Szlachcic z SKF Boksing Zielona Góra. I w tym przypadku sędziowie nie mieli wątpliwości i jednogłośnie wskazali na zwycięstwo zawodniczki Warmińsko – Mazurskiego Okręgowego Związku Bokserskiego.

Dzień wcześniej w Wałczu rozpoczęły się mistrzostwa Polski mężczyzn, w których w wadze do 81 kg startował Michał Łoniewski. Pięściarz elbląskiej kontry pierwszą swoją walkę z Karolem Nikodemem z Wisły Kraków wygrał na punkty. W drugiej, niestety musiał uznać wyższość Jana Lauka z Shark Łódź, z którym przegrał na punkty. I zawodnik Kontry do Elbląga wrócił bez medalu.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama