UWAGA!

----

Zmiennicy zrobili swoje (piłka nożna)

 Elbląg, Kamil Piotrowski strzela z rzutu karnego drugą bramkę dla Olimpii 2004
Kamil Piotrowski strzela z rzutu karnego drugą bramkę dla Olimpii 2004 (Fot.WS)

Olimpia 2004 długo męczyła się z Olimpią Olsztynek. Goście ambitnie walczyli do końca spotkania. Elblążanie błysnęli dopiero w końcówce meczu, ale pozwoliło im to wygrać bardzo wysoko 5:1 (2:0). 

Początek meczu był dla gospodarzy wymarzony. Już w 9 minucie jeden z obrońców gości źle wybił piłkę, przejął ją Kamil Kopycki, po czym zagrał do stojącego na linii szesnastu metrów Daniela Barana, a ten technicznym strzałem w długi róg dał swojej drużynie prowadzenie. Olimpia 2004 starała się grać kombinacyjnie i po pół godzinie gry podwyższyła prowadzenie. Po akcji Krystiana Gorgola obrońca Olimpii zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował „jedenastkę”. Do piłki podszedł Kamil Piotrowski i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości Marcina Nachaja. Tuż przed przerwą wynik mógł jeszcze podwyższyć Gorgol, który po pięknym zagraniu piętą Kopyckiego znalazł się przed bramką Olimpii, jednak jego strzał zablokowali obrońcy.
       Wydawało się, że podobnie jak w pierwszej połowie goście nie będą w stanie zagrozić elbląskiej drużynie. Niestety błąd już na początku drugiej odsłony wprowadził niepotrzebną nerwowość i dał przyjezdnym nadzieję na odrobienie strat. Trzy minuty po przerwie piłkarze z Olsztynka wykonywali rzut wolny z prawej strony boiska. Elblążanie tak nieporadnie wybijali piłkę, że trafiła ona do stojącego na piątym metrze Sebastiana Kotlińskiego, a ten z łatwością pokonał Mateusza Iminaowskiego. Żółto-biało-niebiescy po stracie bramki grali słabo, a przyjezdni robili wszystko, by wyrównać. Najlepszą okazję mieli na pół godziny przed końcem meczu, ale po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Marcina Rykowskiego, w piłkę nie trafił stojąc dwa metry od bramki Kamil Pawlak. W końcówce elblążanie zaczęli grać lepiej, gdy na boisko weszli zmiennicy. Goście goniąc wynik grali trójką obrońców, a elblążanie zaczęli zdobywać kolejne gole. W 83 min. po dośrodkowaniu Daniela Brana i błędzie bramkarza, który źle obliczył lot piłki, do bramki trafił „szczupakiem” Kamil Piotrowski. W ostatnich minutach kibice oglądali popis Jacka Bykowskiego. Zawodnik gospodarzy najpierw zgrał piłkę głową po dośrodkowaniu Adama Skierkowskiego idealnie na głowę wbiegającego Mateusza Dolnego, a już w doliczonym czasie gry przelobował bramkarza gości z 16 metrów strzelając piątą bramkę dla elblążan.
      

 


       Olimpia 2004 wygrała pojedynek bardzo wysoko, choć znaczna część meczu wcale tego nie zapowiadała. W końcówce spotkania elblążanie wynagrodzili kibicom pięknymi bramkami słabszą postawę z początku drugiej części gry. Żółto-biało-niebiescy nadal zajmują drugie miejsce w tabeli IV ligi.
       Zobacz wyniki i tabelę IV ligi.
      
       Powiedzieli po meczu:
       Dariusz Kaczmarczyk-
Zawodnicy przespali początek drugiej połowy i straciliśmy bramkę. Na szczęście zmiennicy zrobili swoje i pociągnęli zespół. Dobrze zaprezentował się Jacek Bykowski, Mateusz Dolny, no i Łukasz Molga, który zrealizował założenia w środku pola. Cały czas czekam na powrót kontuzjowanych zawodników, wtedy powinno być dużo lepiej.
       Piotr Kolek (trener Olimpii)- Wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Gospodarze nie zagrali bardzo dobrego meczu, a wygrali bardzo wysoko. To jest naszą bolączką, że gramy dobrze, a nie strzelamy bramek. W końcówce postawiłem wszystko na jedną kartę i Olimpia 2004 to wykorzystała.
       Krystian Gorgol- Pierwsza połowa była zdecydowanie dla nas, staraliśmy się dużo grać piłką. W drugiej zagraliśmy słabiej, przeciwnik nas przycisnął, było wiele nerwowości w grze. Dobre zmiany spowodowały naszą lepszą grę i w końcówce dopełniliśmy formalności.
      
       Olimpia 2004: Imianowski- Brzezicki, Gąsiorowski, Śmigielski, Anuszek M., Piotrowski, Skierkowski, Mierzejewski (80' Molga), Baran (85' Bykowski), Kopycki (75' Dolny), Gorgol K. (65' Augustyńczyk). 


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama