UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zwycięstwo na wagę szóstki

W sobotę piłkarki ręczne EB Start Elbląg zagrają na wyjeździe z AZS AWF Natą Gdańsk. Zwycięstwo praktycznie zapewni naszym piłkarkom miejsce w pierwszej szóstce po rundzie zasadniczej.

Piłkarki ręczne EB Startu przed sobotnim meczem zajmują szóstą lokatę w tabeli i mają o dwa punkty więcej od swoich jutrzejszych rywalek. Gdańska Nata, aby myśleć o miejscu w pierwszej szóstce, musi w sobotę wygrać z EB Startem.
     Nasza drużyna zagra jednak osłabiona brakiem prawej rozgrywającej Anny Pałgan. Kłopoty ze zdrowiem ma również inna piłkarka grająca na tej pozycji - Monika Pełka.
     - Zamierzam jednak wystawić Monikę w pierwszej siódemce - mówi szkoleniowiec EB Startu Jerzy Ringwelski.
     Trenerowi Ringwelskiemu w przypadku kontuzji Pełki na pozycji prawej rozgrywającej zostaje tylko Hanna Szuszkiewicz, która wróciła do drużyny z urlopu macierzyńskiego.
     - Hania nie jest jeszcze w pełni sił. Ma słabszy rzut - mówi Ringwelski. - Jesteśmy przed meczem w trochę lepszej sytuacji niż Nata, bo to my mamy dwa punkty więcej. Ale znowu boję się, że dziewczyny psychicznie mogą nie wytrzymać stawki meczu.
AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama