UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zwycięstwo w zmiennych rytmach (piłka ręczna)

W piątej kolejce sezonu w I lidze piłki ręcznej mężczyzn elbląski klub Wójcik Meble Techtrans pokonał 32:21 (19:9) AZS AWFiS z Warszawy. Było to zasłużone zwycięstwo, chociaż poziom gry elblążan pozostawiał momentami wiele do życzenia.

Zaczęło się po myśli gospodarzy, którzy zdobyli prowadzenie po rzucie Damiana Malandego, a w chwilę potem Tomasz Stankiewicz obronił rzut karny Pawła Kapuścińskiego. Po 7 minutach było 4:0, ale wystarczyły trzy kolejne i rywale zmniejszyli tą przewagę do jednej bramki. To na krótko zmobilizowało elblążan, bo w 15. minucie prowadzili 8:3, by ponownie oddać pole rywalom. W 21. min. zredukowali oni przewagę Techtransu do dwóch bramek (9:7). Końcówka pierwszej odsłony wyraźnie należała do zespołu gospodarzy, którzy zdobyli 10 bramek przy stracie 2 i zeszli z wysokim prowadzeniem na przerwę.
     Akademicy wznowili grę, stosując indywidualne krycie piłkarzy Techtransu. Przez kwadrans metoda skutkowała, bowiem w 45. min. na tablicy wyników było 21:15 dla elblążan. Mnożyły się niewykorzystane przez nich sytuacje do zdobycia bramek, na parkiecie panował chaos, któremu nie potrafili podołać arbitrzy, ferując to w jedną, to w drugą stronę kontrowersyjne werdykty. W końcu Techtrans zaczął grać swoje i do 60. min. meczu zdobył 11 bramek, tracąc tylko cztery. W 54. min. prowadzący spotkanie arbitrzy pokazali czerwoną kartkę Piotrowi Sadowskiemu za rzekomy faul na zawodniku z Warszawy. Decyzję sędziów wygwizdali kibice, bo piłkarz AZS sam się przewrócił w czasie obrony dostępu do własnej bramki. Wykluczenie Sadowskiego nie miało wpływu na wysokie zwycięstwo elblążan. Naszym zdaniem najlepiej w elbląskiej drużynie w tym meczu zaprezentowali się obaj bramkarze i skuteczny w rzutach na bramkę Kamil Dukszto.
     
     Składy drużyn i bramki
     Wójcik Meble Techtrans: Stankiewicz, Wróbel - Michałów 2, Derdzikowski 3, Perwenis 4, Dukszto 9, Borsukowicz 2, Korzeniowski 2, Januszewski, Długosz 2, Roszkowski 3, Sadowski 1, Fonferek, Malandy 4. Trener Ryszard Słaba. Kary 12 min.
     AZS AWFiS: Adamek, Nowosielski - Szklarski 3, Królak, Jaraszek, Kapuściński 2, Smolarczyk 1, Piotrowski 7, Jaszczyński 2, Kwiatkowski 2, Rybicki, Kolczyński 2, Tylutki 2. Trener Andrzej Krawczyk. Kary 12 min.
     Sędziowali: Łukasz Niedbała i Jakub Szwedo ze Szczecina. Widzów 200.
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama