UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mocno osłabiony Start powalczył z wiceliderkami

 
Elbląg, Mocno osłabiony Start powalczył z wiceliderkami
fot. Anna Dembińska

Pojedynek Startu z KPR Gminy Kobierzyce był bardzo zacięty. Elblążanki po 30 minutach przegrywały pięcioma trafieniami, jednak zagrały bardzo dobrą drugą połowę i w 54. minucie dogoniły rywalki. Kobierzyczanki nie dały sobie jednak wyrwać zwycięstwa i ostatecznie wygrały 22:20. Zobacz zdjęcia z meczu.

Trener Andrzej Niewrzawa mógł skorzystać dziś (30 stycznia) z jedynie dziewięciu zawodniczek. Za ławką siedziała kontuzjowana Barbara Choromańska, Aliona Shupyk, Paulina Stapurewicz oraz Alicja Pękala, a przed ekranem swoje koleżanki dopingowała Hanna Yashchuk. Co prawda w protokole meczowym wpisano Katarzynę Cygan, jednak nie pojawiła się na parkiecie. Zdecydowanym faworytem potyczki był KPR Gminy Kobierzyce, jednak elblążanki podjęły walkę i mogły sprawić niespodziankę.

Wynik meczu otworzyła Katarina Bojcić i przez pierwsze minuty bramki padały naprzemiennie, do stanu 3:3 Niestety w kolejnych akcjach elblążankom nie wychodziła gra z kołem, pomyliły się na 7. metrze, zanotowały kilka strat, a rywalki kontrowały. Kobierzyczanki w krótkim czasie rzuciły kilka bramek i tablica wyników wskazywała 4:9. Niemoc strzelecka gospodyń trwała siedem minut, a w końcu przełamała ją Justyna Świerczek. Kolejny nietrafiony karny, faul ofensywny i rywalki miały już siedem goli przewagi. W ostatnich akcjach pierwszej połowy im także przydarzyły się błędy i elblążanki mogły nieco zniwelować straty. Zespoły udały się na przerwę przy wyniku 9:14.

Na drugą odsłonę zawodów piłkarki Startu wyszły mocno zmotywowane. Dobra gra w obronie oraz ataku, do tego świetne interwencje Magdalini Kepesidou i o przerwę poprosiła zdenerwowana trenerka KPR. Po wznowieniu elblążanki zagrały kolejne dwie dobre akcje i tablica wyników wskazywała 14:15. W końcu, po dziesięciu minutach bez gola, do bramki strzeżonej przez Magdalini Kepesidou trafiła świetna Natalia Janas. Skrzydłowa Kobierzyc chwilę później zanotowała kolejne gole i KPR prowadził 19:15. Niezrażone tym gospodynie ruszyły w kolejną pogoń. Skuteczna była Nikola Szczepanik i Justyna Świerczek, a w 54. minucie gola na remis rzuciła Joanna Waga. Jak się później okazało było to ostatnie trafienie miejscowych w tym meczu. Kobierzyczanki zdołały jeszcze dwukrotnie trafić do siatki i to one cieszyły się ze zwycięstwa 22:20.

 

EKS Start Elbląg - KPR Gminy Kobierzyce 20:22 (9:14)

Start: Pająk, Kepesidou - Szczepanik 8, Waga 4, Świerczek 3, Bojcić 3, Agović 1, Rancić 1, Gędłek, Cygan.

KPR: Kowalczyk, Zima - Janas 8, Despododovska 4, Wiertelak 3, Ważna 3, Kucharska 2, Mokrzka 1, Ilnicka 1, Buklarewicz, Kuriata, Kozioł, Ivanović, Koprowska, Wicik, Michalak.

 

Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.

 

Kolejne spotkanie elblążanki zagrają na wyjeździe 7 lutego z JKS Jarosław.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Czyli bez zmian
  • tylko dwoma?!? Klakierzy wychodzić z norek:)
  • Super dziewczyny, fajnie że powalczyły. W końcu można było oglądać grę!
  • Po której przegranej trener zostanie zwolniony? Ile mozna czekać? Trener wyglada jakby był tam za kare! Patrzy rozkłada ręce i nic nie robi wstawia 2 koło gdzie ma do dyspozycji tylko jedna zawodniczke grająca na tej pozycji! Zarząd juz dawno powinien podjąć jakiekolwiek działanie! U drugiego trenera widać wolę walki czego u trenera Niewrzawy brak już od wielu lat. Czas coś zmienić dziewczyny chcą wygrywać trener nie za bardzo!!!
  • @AndrzejOut - Zgadzam się
  • @Smmm - Jak to bez zmian, mowię to Wam, Ze wszystko to wina Wrobla Najpierw byla zmiana pròbna I szpak dziobal Wrobla Pózniej byla zmiana I Wrobla dziobał szpak I to od samego rana Powiem Wam teraz tak Szkoda mi czasem Wrobla A co możem zrobic kurna Jak poetem były Jeszcze trzy zmiany Choc dobrze kryły Wrobel był dalej dziobany Wszyscy nas dzobią Bo nie ma kasy Nie ma na piłke Nie ma na wczasy Nie ma na basen I na Dolinkę Czasem nam rzucą Jak jakąś kielbase By wybrac tą zmiane Ktorą juz mamy Boze, Boze ty moj kochany Oraz wszyscy święci Zabrałeś rozum Zabierz i checi.
  • @Jakzyc - Żyj jak chcesz, ale to jest Kobietżycie, ups to znaczy Kobierzyce
  • @Jakzyc - Całkiem zgrabna rymowanka, początek oczywiście zaczerpnięty z wierszyka dla dzieci "Bocian i Szpak"A to było tak. Bociana drapał szpak. A potem była zmiana i szpak drapał bociana. Co wynika z tej zmiany? Kto był bardziej podrapany?
  • Jaroslaw zagrał wczoraj 10 zawodniczkami. Proszę nie usprawiedliwiać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10
    1
    Kiedy nowy trener(2021-01-30)
  • Bez zbędnych emocji wynik do przewidzenia. Mniej energii na boisku goście juz stracić nie mogli.
  • Z Jarosławiem mecz będzie ciężki. O wygraniu z Koszalinem można zapomnieć rozjechały Piotrcovie jak chciały.
  • Mocno osłabiony Start powalczył z wiceliderkami - a co miał sie odrazu poddać? MIał walkowera dać, to jest ich praca więc muszą walczyć muszą wygrywać, ale niestety passa 11 stu porażek pod rząd trwa. .. .widać że coś w klubie nie gra skoro tyle razy w plecy
Reklama