UWAGA!

Pracownia Zapachu zadba o groby Twoich najbliższych

Kompozycje kwiatowe, świece zapachowe, dekoracje na różne okazje – to wszystko znajdziemy w Pracowni Zapachu. O tym wyjątkowym miejscu na mapie Elbląga rozmawiamy z Emilią Witucką, która prowadzi pracownię i kwiaciarnię w jednym.

- Nieprzypadkowo rozmawiamy u progu listopada...

- Tak, bo wkrótce zbliża się Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Dla Pracowni Zapachu to czas, w którym wykonuję różnego rodzaju kompozycje na groby. To prace z żywych i sztucznych roślin. Możliwości dostosowania ich do oczekiwań i potrzeb klienta są nieograniczone. Popularnym obecnie trendem w takich kompozycjach jest m. in wykorzystanie drewnianych oraz solarnych latarni. Chciałabym trafić do osób, które aktualnie przebywają za granicą lub z różnych powodów nie mogą odwiedzić grobów bliskich, np. ze względu na wiek czy chorobę. Po konsultacji i ustaleniu szczegółów mogę zająć się wskazanym grobem: posprzątać, przygotować kompozycję, zapalić znicze i wysłać zdjęcie całości zainteresowanej osobie.

 

- Wróćmy na chwilę do początków działalności. Jak powstała Pracownia Zapachu?

- Po powrocie z Anglii, gdzie mieszkałam kilka lat, postanowiłam otworzyć własną działalność w kraju. Zaczęłam od wyrobu świec naturalnych z wosku sojowego. Dziś coraz bardziej żyjemy w duchu eko, dlatego udało mi się z nimi trafić do wielu odbiorców. Oprócz tego rozwinęłam swoją pasję i zostałam florystką. Zawsze interesowały mnie prace manualne, choćby rzeczy takie jak decoupage. Z czasem zainwestowałam także w różne rożnego rodzaju dekoracje i zajęłam się oprawą kwiatową wesel. Niestety, czas pandemii i związany z tym brak możliwości organizacji imprez okolicznościowych nieco podcięły mi skrzydła. Ostatecznie zgłosiłam się do projektu Startup House IV Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Elblągu.

 

- Dlaczego?

- To daje mi wiele możliwości rozwoju i jest m. in. okazją do reklamy mojej działalności, wsparciem działań marketingowych. Warto zaznaczyć, że staram się trafić przede wszystkim do klientów indywidualnych. Zajmuję się praktycznie wszystkim, co jest związane z florystyką i jeśli ktoś pokaże mi np. zdjęcie jakiejś kompozycji, choćby na Instagramie czy Pinterest, to będę potrafiła to wykonać.

 

- Pracownia Zapachu zdaje się być czymś więcej niż zwykłą kwiaciarnią.

- Mam dużą wyobraźnię i gdy coś widzę, to po prostu wiem, jak to zrealizować. Uwielbiam robić np. flowerboxy, czyli pudełka z gąbką florystyczną, w których układane są cięte kwiaty... Jestem też osobą, która nie trzyma się sztywno reguł, nie uważam np., że goździk to kwiat jedynie na Dzień Kobiet, a lilia na pogrzeb. Nie chcę i nie muszę ograniczać się w ten sposób. Zapraszam do korzystania z mojej oferty na co dzień i od święta: Dzień Kobiet, Walentynki, zakończenie roku szkolnego... Jest wiele okazji, na które kwiaty pasują idealnie.

 

- Wróćmy jeszcze do wspomnianych świec, charakterystycznych dla Pracowni Zapachu.

- Świece wykonuję z naturalnego wosku sojowego, który jest używany m. in. do masaży. Obecnie w stałej ofercie mam 10 zapachów świec inspirowanych światem zwierząt: papuga do mango i papaja, miś koala to eukaliptus... Idealna świeca zapachowa na jesień to sowa, czyli genialny zapach dyniowej tarty. Nie ma też problemu, żebym skomponowała nowy zapach na zamówienie klienta.

 

- Dlaczego warto otaczać się takimi zapachami?

  Emilia Witucka.
Emilia Witucka. Fot. Michał Skroboszewski

- To forma relaksu, a także sposób wywoływania dobrych skojarzeń. Jeśli zapalimy sobie naszą ulubioną świecę i sięgniemy po ukochaną książkę, a później ten zapach powtórzymy, to przypomni on nam miłe chwile, spędzone nad czymś, co lubimy robić. Takie lubiane przez nas zapach mogą i powinny przewijać się przez nasze życie. Często zapachy komponuje się specjalnie do różnego rodzaju ćwiczeń, np. jogi, które powinny kojarzyć się z relaksem, odprężeniem, poczuciem spokoju i bezpieczeństwa... Warto wrócić tu do do zbliżających się listopadowych dni. Dobrym pomysłem jest zapalenie sobie takiej świecy i powspominanie naszych bliskich, robiłam tak mieszkając za granicą. Gdy nie mogłam odwiedzić grobu babci, myślałam o niej właśnie przy zapalonej świecy. Oczywiście nie musi, ale może być to świeca zapachowa.

 

- Gdzie znajdziemy Pracownię Zapachu?

- Nad Jarem, dokładnie przy ul. Legionów za pętlą tramwajową, w jednym z tamtejszych pawilonów handlowych. W tej chwili jesteśmy na Facebooku, gdzie można zobaczyć efekty mojej pracy, zapraszam także do kontaktu telefonicznego. Już w niedalekiej przyszłości uruchomię sklep internetowy z moją ofertą, który zamierzam stale rozwijać. Znajdą się w nim oczywiście wspomniane świece, ale też naturalne kadzidła i wiele innych.

 

Pracownia Zapachu Emilia Witucka

tel. 783 030 044 / Facebook

ul. Legionów (pawilony handlowe za pętlą tramwajową)

Elbląg

-- artykuł sponsorowany --

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl

Najnowsze artykuły w dziale Strefa biznesu

Artykuły powiązane tematycznie