UWAGA!

----

Coraz mniej uczniów w elbląskich szkołach

 Elbląg, Coraz mniej uczniów w elbląskich szkołach
fot. Sebastian Malicki

Prognozy Głównego Urzędu Statystycznego mówią o zmniejszającej się liczbie przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych w Elblągu w perspektywie najbliższych lat. Trochę lepiej wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o szkoły ponadpodstawowe. Co w związku z tym planują urzędnicy?

W Elblągu funkcjonuje 21 przedszkoli, dla których organem prowadzącym jest Urząd Miejski (nie bierzemy pod uwagę przedszkoli prywatnych). Mogą one zapewnić opiekę dla 2683 dzieci i ta liczba w kolejnych latach (do 2030 r.) się nie zmieni. Z Raportu o stanie miasta za 2024 r. (najnowszy; za rok 2025 światło dzienne ujrzy w połowie roku) wynika, ze w 2024 r. w Elblągu było 4066 dzieci w wieku przedszkolnym. Trend jest malejący. W 2026 r. przedszkolaków ma być (zgodnie z prognozami GUS) - 3561, w kolejnych latach liczba ma spadać (2027 r. - 3538; 2028 r. - 3516; 2029 r. - 3491), aby w 2030 r. wynieść 3463 osoby.

Urzędnicy planują zlikwidować oddziały przedszkolne (tzw. „zerówki”) w szkołach podstawowych nr 9 i nr 15. W zamian za to planowane jest wydłużenie godzin funkcjonowania przedszkoli, zmniejszenie liczebności grup przedszkolnych, wprowadzenie koncentracji rekrutacji oraz tworzenie nowych oddziałów integracyjnych. Obecnie funkcjonują one w przedszkolach nr 11,15,18, 19 oraz dwa oddziały w szkole podstawowej nr 25.

 

Szkoły Podstawowe

W naszym mieście funkcjonuje 16 szkół podstawowych (dla których organem prowadzącym jest Urząd Miejski), w których w 2024 r. uczyło się 7 514 uczniów. Podobnie jak w przypadku przedszkoli, urzędnicy spodziewają się trendu spadkowego. W roku szkolnym 2026/27 w elbląskich podstawówkach ma się uczyć 7409 uczniów, trzy lata później – 6937. W tabelce poniżej przedstawiamy jak sytuacja demograficzna w podstawówkach będzie wyglądała w kolejnych latach.

Rok szkolny

2026/27

2027/28

2028/29

2029/30

Prognozowana liczba uczniów

7409

7335

7189

6937

 

Urzędnicy nie planują likwidacji żadnej szkoły, co nie wyklucza innych zmian organizacyjnych. Analizowana jest koncepcja utworzenia filii Szkoły Podstawowej nr 16 w budynku przy ul. Rawskiej. Od najbliższego roku szkolnego (2026/27) planowane jest zmniejszenie liczebności klas pierwszych.

 

Szkoły Ponadpodstawowe

W naszym mieście funkcjonuje 11 szkół ponadpodstawowych (prowadzonych przez ratusz), w których w roku 2024 uczyło się 6596 uczniów. Trend spadkowy ma się utrzymać do roku szkolnego 2028/29, kiedy uczniów ma być 5478. W kolejnym roku urzędnicy przewidują odbicie i wzrost liczby uczniów do 5680. Warto jednak zwrócić uwagę, że będzie to i tak mniej niż przewidywana liczba uczniów w roku szkolnym 2026/27, kiedy w elbląskich liceach i zespołach szkół ma uczęszczać 5717 osób.

W planach jest otwieranie nowych kierunków kształcenia zgodnie z oczekiwaniami lokalnych i regionalnych pracodawców. Zdaniem urzędników szkoły ponadpodstawowe nie potrzebują restrukturyzacji, ze względu na chwilowy charakter spadku uczniów.

Na poniższym wykresie przedstawiliśmy prognozy liczby uczniów od roku szkolnego 2026/27 do 2029/30 na poszczególnych etapach edukacyjnych.

Rok szkolny

2026/27

2027/28

2028/29

2029/30

Prognozowana liczba uczniów

5717

5584

5478

5680

 

26 lutego nad sytuacją demograficzną w kontekście elbląskiej oświaty będą rozmawiać radni na posiedzeniu Komisji Oświaty Rady Miejskiej.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Szkoły i uczelnie

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • między obecnie a 2030 jest 600 dzieci to może okazja do podniesienia poziomu nauczanie a nie likwidacji zmniejszenie klas itp w koniec z patologią w-f tzn lodowiska i baseny udające lekcje 2 godziny zajęć niby a dzieci 30 minut w wodzie potem gadanie że otyłość dzieci nie ćwiczące " niekwalifikowane"
  • Nigdy w mediach głównego nurtu nie zostały i nie zostaną poruszone trzy ważne tematy: 1.Młodym kobietom i dziewczynom solidnie się w główkach poprzewracało i oczekują księcia z bajki, takiego jakiego widziały wczoraj na Instagramie/ tiktoku/ youtubie.2.Panuje wszechobecna moda na niechęć i wręcz pogardę dla białych mężczyzn (rdzennych mieszkańców Europy).3.Dzisiejsi emeryci mieli pracę gwarantowaną, mieszkania za friko z przydziału, kapitał początkowy z FUS, a było to oparte na systemie odroczonych kosztów, które dziś ponosi pokolenie młodych, bo odraczanie się skończyło i ktoś musi tyrać na PRLowsko-SLDowskie przywileje dla kogoś, kto ich nie wypracował, tylko obciążył kosztami swoje wnuki.
  • Organem prowadzącym nie jest ratusz ani urząd miejski. Warto aby autor artykułu stosował poprawną nazwę organu prowadzącego.
  • To tylko się cieszyć, że nie trzeba budować nowych szkół tylko dbać o istniejące i wykorzystywać je należycie, by nie powstawały kolejne pustostany z czego Elbląg jest znany.
  • Cieszyc się z tego, że społeczeństwo się kurczy?
  • nic sie nie da zrobic przy takiej demografii, bedzie zwijanie sie miast
  • @tata - Patologii nie zatrzymasz, wiadome nie od dziś że dzięki gogle wiedzą gdzie wisła płynie. Nie ma teraz nauki tylko ściąganie a rodzice rodzą dla 88+ bo o wychowywaniu dziecka nie mają pojęcia !
  • Za kilka lat trend się zmieni i co będzie potem? Najlepiej wszystko pozamykać, ograniczyc, ogłupic społeczeństwo. Co za czasy. Przy każdej szkole powinien być basen i sala gimnastyczna. Kiedy w końcu zrozumia rządzący że dzieci to największy skarb, o ich wiedzy i zdrowiu będą korzystały kolejne pokolenia. Młodzi chorują coraz częściej, skąd to się bierze? A no z braku ruchu, wiedzy i ciągle wypełnianie czasu smartfonami i grami komputerowymi.
  • Wymyślono 800+ za rodzenie a dzieci ubywa, wniosek prosty kasa idzie na komórki i papierosy, o alkoholu nie wspomnę dlatego też nie ma mojej zgody na wypłacanie za rodzenie kosztem pozostałych pracujących.
  • Dzieci to największy skarb dla tych co biorą 800+
  • Zatrudnianie za najniższą krajową skutkuje brakiem zdolności kredytowych u ludzi by kupić sobie mieszkanie a mieszkanie potrzebne by zakładać rodzinę i rodziły się dzieci - taka dziwna zależność od tysięcy lat. TYLKO u nas tego nie znają SZOK. No i te "puszczane" w godzinach pracy urzędniczki miejskie na marsze z PIORUNAMI by za.... nienarodzone dzieci. i TERA ZDZIWIENI pokazujecie swój poziom intelektualny kto nami rządzi.
  • No to proszę bardzo skoro to taki łatwy zarobek, możesz urodzić 10 dzieci i przez kolejne 18 lat żyć z 800 plusów. Nikt nie zabrania a nawet wszyscy będą zadowoleni.
Reklama