UWAGA!

Teraz ja - Karetka - najtańsza taksówka dla elblążan?

2012-09-20
Aktualizowany 2012-09-20 23:03

Biorąc pod uwagę temat wyżej, chciałabym wyjaśnić jego znaczenie przywołując swoją sytuację sprzed kilku dni. Około godz. 22, po ciężkim dniu pracy złapał mnie okropny ból brzucha po lewej stronie. Mając małe dziecko i mieszkając z chłopakiem, nie miałam możliwości dotrzeć do szpitala na własną rękę. Sięgnęłam po telefon i zadzwoniłam na standardowy nr 999.

Jak każdy wie, elbląską dyspozytornie karetek przejął Olsztyn i to "olsztyniacy" decydują, czy karetka wyjedzie do pacjenta. Odebrał, jak sądzę po głosie, młody mężczyzna. Opisałam mu swoją sytuację. Śmiem twierdzić, że rozmawiał ze mną z oburzeniem i niezadowoleniem. Nie wysłał karetki, gdyż jak powiedział: "Pani stan nie zagraża pani aż tak bardzo. Proszę zamówić taksówkę i udać się do najbliższego szpitala". Podziękowałam i rozłączyłam się.
       Byłam skłonna wezwać taksówkę i pojechać wszędzie, aby tylko otrzymać pomoc. W biegu poinformowałam o tym mamę, by zadbała o opiekę dla synka, jeśli zostanę w szpitalu. Ta nakazała zadzwonić mi raz jeszcze i poprosić o karetkę. Zadzwoniłam. Znów ten sam głos. Przedstawiam się już przez łzy, mówiąc, że niedawno dzwoniłam oraz, że nie mam możliwości wziąć taksówki, poza tym mam małego syna i nie mogę zostawić go samego tylko po to, by dojechać z chłopakiem do szpitala. Co usłyszałam? Znów oburzenie ze strony dyspozytora i "prośbę" by załatwić opiekę dla syna, porozmawiać z jakimś sąsiadem i przyjechać do szpitala. W końcu po moich wytłumaczeniach, ze naprawdę nie mam możliwości, otrzymałam elbląski numer, dyspozytor stwierdził, że to do lekarza, który przyjeżdża do domu i jak dodał z naciskiem "do ludzi naprawdę potrzebujących, którzy sami nie mogą przyjechać".
       Zadzwoniłam pod podany numer. Tam bez problemu przyjęli zgłoszenie, w ciągu kilkunastu minut przyjechała karetka. Wstępne oględziny i stwierdzenie ratownika ze to możne być coś poważnego lub nawet chirurgicznego.
       Ta historia kończy się wyjazdem i ulokowaniem mnie w szpitalu z pękającym polipem jajnika. Na szczęście to nic groźnego.
       Ale pytam: co by było gdyby wypełniony był krwią, pękłby i doznałabym zapalenia otrzewnej? Kto wtedy za to odpowiada? Dyspozytor? Czy ja, ponieważ nie wezwałam taksówki i nie pojechałam do szpitala szukać pomocy? Czy my, elblążanie, jesteśmy gorsi i według Olsztyna traktujemy karetki jak tanie taksówki?
       Dziś otrzymaliśmy przeprosiny z dyspozytorni. Nie pociesza mnie to jednak ani nie zminimalizuje bólu tamtej nocy. Takich sytuacji jak moja na pewno jest więcej i można ich uniknąć.
       A ze swojej strony - nikomu nie życzę by został pozostawiony bez pomocy, bo ktoś siedzący po drugiej stronie telefonu uznał, że nic jego życiu nie zagraża...
      
lovin
Liczba publikacji: 3
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.5 4 10

A moim zdaniem...
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Chcieliście PO i PSL to macie raj. Obserwuje jak karetki pogotowia żle kierowane -wysyłane przez olsztyn krążą po Elblągu. GDY skończą się rządy obecnych mądrali pora sprowadzić wiele utraconych instytucji do Elbląga i pożegnać te mazury.
  • "W biegu poinformowałam o tym mamę, by zadbała o opiekę dla synka" a więc była mama, chłopak i może ktoś jeszcze. Karetka jest do wypadków. Do bólów brzucha pomoc ambulatoryjna wyjazdowa. Można to do znudzenia przypominać. Droga Pani a co by było jakby do Pani przyjechała karetka bo brzuszek boli a na S7 byłby wypadek z czterema ofiarami ? Pani była w mieście nie w polu, nóg pani nie odebrało i jechać do szpitala to żaden problem. Jak wynika z opisu jednak karetka robiła za taxi. Tyle że zapłacili wszyscy. Chyba ponad 200 zł za przejazd
  • Do mądrali powyżej być może nie jestem najlepiej zorientowany, ale wydaje mi się, że są różne karetki tzn. takie które jeżdżą do wypadków, takie do przewozów np. krwi czy organów, a inna jeździ z lekarzem domowym na wizyty. Zatem na wizytę domową nie zabiera się karetki przeznaczonej do ratowania rannych w wypadkach. Istnieje wiele sytuacji w których nie możemy dotrzeć samodzielnie do szpitala i nie życzę nikomu aby się o tym przekonał na własnej skórze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    głosrozsądku(2012-09-21)
  • Z bólem zęba pewnie też bedzie dzwoniła po karetkę. Straszny tupet ma ta osoba z brzuszyskiem.
  • ELBLAG DO POMORZA! mamy tyle wspolnegop z olsztynem i mazurami co katowice ze szczecinem! Niedlugo niechec do olsztyna zmieni sie w nienawisc! ELBLAG DO POMORZA!
  • Olsztyn - nienawidze.
  • W dyspozytorni powinni pracować ludzie, którzy sie do tego nadają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_29721(2012-09-21)
  • Przeczytałem 2x i dalej nie rozumiem czemu autorka nie mogła pojechać taxówką. A potem przez takich ludzie potrzebujący czekają godzinę na karetkę, bo ta za taxi robi. Do kogoś wyżej- te same karetki jeżdżą do wypadków, i do ludzi do domów. E-g ma 2 karetki 'bez lekarza', 2 'z lekarzem' W nocy nie ma żadnej karetki 'transportowej', a ta w dzień to jeździ na umówione wcześniej terminy, a nie jest rozsyłana to bieżących spraw.
  • Karetki Elbląskie pobiły już rekord Guinesa w moim przypadku. Żona wzywała karetkę do mnie w roku 1975.Do dzisiaj nie przyjechała. Może musieli mieć akceptację przez Moskwę? A dziś muszą mieć akceptację przez Brukselę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ELDAGA(2012-09-25)
  • Dusił się człowiek, na moich oczach, ciężko chory, otóż na numer 999 odpowiedział o dziwo - TCZEW, pani chciała całkiem spokojnie podać mi nr tel. do Olsztyna, bo twierdzi, że tam powinnam zadzwonić!!!! Do jasnej. .. .. , czy my wybierając nr 999 mamy jakikolwiek wpływ na to, czy zgłosi się odpowiednie t e r a z miasto, które przyśle karetkę ratującą zdrowie c z ł o w i e k a ??? Po moich krzykach, bo już nie było czasu prostować tej rzeczywistości, łaskawie podano tą informację do OLSZTYNA i karetka przyjechała, ale po 20 minutach, bo z Tolkmicka do Suchacza, niewielki odcinek, ale te, ,. .. .. objazdy, ,wykańczają zdrowych, a co dopiero chorych!! Gdyby karetka dojechała z Elbląga byliby szybciej, no ale co może zwykły człowiek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pacjent(2012-10-19)
Reklama