217 miejsce dla II LO. Czy się cieszyć?

12 stycznia opublikowane zostały wyniki najbardziej znanego i prestiżowego rankingu szkół ponadgimnazjalnych w Polsce, rankingu „Perspektyw”. Zestawienie to z jednej strony służy gimnazjalistom jako pomoc w wyborze szkoły na następnym szczeblu edukacji, z drugiej, jest dobrym probierzem sytuacji edukacyjnej danego miasta.
Metodologia rankingu w uproszczeniu wygląda następująco. Do oceny końcowej wliczane są trzy kryteria główne warte 30 proc. każde, są to: sukcesy w olimpiadach, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych i wyniki matury z przedmiotów dodatkowych, przy czym wzięto pod uwagę nie samą zdawalność, ale średnią ilość zdobytych punktów z danego przedmiotu. Brakujące 10 proc. to opinia akademicka, która uzyskana została przy pomocy ankiet przeprowadzonych wśród pracowników uniwersytetów.
Przejdźmy teraz do tego, co interesuje nas najbardziej, mianowicie do wyników elbląskich liceów. Przeglądamy pierwszą pięćdziesiątkę, w której dominują szkoły z dużych miast i ośrodków akademickich, ale zdarzają się także szkoły z takich miejscowości jak Żary, Krosno czy Nysa. Elbląga jeszcze nie ma. W drugiej pięćdziesiątce znajdujemy pierwsze licea z województwa warmińsko-mazurskiego, na 62 miejscu uplasowało się II LO w Olsztynie. Drugą setkę rankingu otwiera I LO w Ełku, tutaj sporo już jest szkół z mniejszych od Elbląga ośrodków, na przykład Inowrocławia, Tomaszowa Mazowieckiego, Pelplina czy Suwałk.
Na pierwsze liceum elbląskie przyjdzie nam czekać aż do 217 miejsca, na takim bowiem plasuje się II LO im. Kazimierza Jagiellończyka. Jest to dopiero siódme miejsce, jeśli idzie o szkoły z województwa warmińsko-mazurskiego. Mimo wszystko „dwójce” można pogratulować wyniku, następne elbląskie szkoły sklasyfikowane są dopiero na 310 miejscu (III LO) i 314 miejscu (I LO).
„Perspektywy” udostępniły także dwa mniejsze rankingi (tu jednak wyszczególniono jedynie pierwsze 200 szkół, w rankingu głównym było ich aż 400), w których szkoły zestawione są ze sobą tylko przy użyciu kryteriów olimpijskich lub maturalnych. I tak w podrankingu olimpijskim naszych liceów nie ma, co nie dziwi aż tak bardzo, zwłaszcza, że często powtarza się, że nasze szkoły są mocne właśnie jeśli idzie o przygotowanie do egzaminu dojrzałości.
Czy na pewno? Może jednak należałoby uznać tę tezę za mit, jedyne sklasyfikowane w podrankingu maturalnym elbląskie liceum (II LO), zajmuje w nim niezbyt imponujące, 190 miejsce. O ile olimpiady można jeszcze traktować jako mało ważny dodatek, to wyniki matur są w zdecydowanej większości przypadków jedynym kryterium przyjęcia na studia.
Na koniec chciałbym jeszcze powiedzieć kilka zdań o wynikach elbląskich techników, ale nie za wiele się da. Najlepsze z nich, Technikum Ekonomiczne im. Oskara Langego, jest na 20 miejscu w województwie i nie znalazło się wśród sklasyfikowanych 200 najlepszych szkół w kraju.
Ranking „Perspektyw” od wielu już lat pokazuje, że elbląskie szkoły ponadgimnazjalne wypadają słabo zarówno na tle województwa, jak i całego kraju. Miejsca w trzeciej i czwartej setce nie powinny być powodem do dumy dla nauczycieli, dyrektorów i władz oświatowych. Niezależnie od tego, kto zostanie nowym Naczelnikiem Wydziału Oświaty, czeka go ciężkie zadanie, aby trwający od wielu lat marazm zakończyć.
Przejdźmy teraz do tego, co interesuje nas najbardziej, mianowicie do wyników elbląskich liceów. Przeglądamy pierwszą pięćdziesiątkę, w której dominują szkoły z dużych miast i ośrodków akademickich, ale zdarzają się także szkoły z takich miejscowości jak Żary, Krosno czy Nysa. Elbląga jeszcze nie ma. W drugiej pięćdziesiątce znajdujemy pierwsze licea z województwa warmińsko-mazurskiego, na 62 miejscu uplasowało się II LO w Olsztynie. Drugą setkę rankingu otwiera I LO w Ełku, tutaj sporo już jest szkół z mniejszych od Elbląga ośrodków, na przykład Inowrocławia, Tomaszowa Mazowieckiego, Pelplina czy Suwałk.
Na pierwsze liceum elbląskie przyjdzie nam czekać aż do 217 miejsca, na takim bowiem plasuje się II LO im. Kazimierza Jagiellończyka. Jest to dopiero siódme miejsce, jeśli idzie o szkoły z województwa warmińsko-mazurskiego. Mimo wszystko „dwójce” można pogratulować wyniku, następne elbląskie szkoły sklasyfikowane są dopiero na 310 miejscu (III LO) i 314 miejscu (I LO).
„Perspektywy” udostępniły także dwa mniejsze rankingi (tu jednak wyszczególniono jedynie pierwsze 200 szkół, w rankingu głównym było ich aż 400), w których szkoły zestawione są ze sobą tylko przy użyciu kryteriów olimpijskich lub maturalnych. I tak w podrankingu olimpijskim naszych liceów nie ma, co nie dziwi aż tak bardzo, zwłaszcza, że często powtarza się, że nasze szkoły są mocne właśnie jeśli idzie o przygotowanie do egzaminu dojrzałości.
Czy na pewno? Może jednak należałoby uznać tę tezę za mit, jedyne sklasyfikowane w podrankingu maturalnym elbląskie liceum (II LO), zajmuje w nim niezbyt imponujące, 190 miejsce. O ile olimpiady można jeszcze traktować jako mało ważny dodatek, to wyniki matur są w zdecydowanej większości przypadków jedynym kryterium przyjęcia na studia.
Na koniec chciałbym jeszcze powiedzieć kilka zdań o wynikach elbląskich techników, ale nie za wiele się da. Najlepsze z nich, Technikum Ekonomiczne im. Oskara Langego, jest na 20 miejscu w województwie i nie znalazło się wśród sklasyfikowanych 200 najlepszych szkół w kraju.
Ranking „Perspektyw” od wielu już lat pokazuje, że elbląskie szkoły ponadgimnazjalne wypadają słabo zarówno na tle województwa, jak i całego kraju. Miejsca w trzeciej i czwartej setce nie powinny być powodem do dumy dla nauczycieli, dyrektorów i władz oświatowych. Niezależnie od tego, kto zostanie nowym Naczelnikiem Wydziału Oświaty, czeka go ciężkie zadanie, aby trwający od wielu lat marazm zakończyć.
Marcin Derlukiewicz