UWAGA!

----

73. rocznica napaści ZSRR na Polskę

Dziś (17 września) mija 73. rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę. Uroczystości w Elblągu rozpoczną się o godz. 18.

Na Syberię wywieziono - według różnych szacunków - od 550 tys. do półtora miliona Polaków. Do niewoli trafiło około 250 tysięcy polskich żołnierzy, w tym około 18 tysięcy oficerów, którzy - z rozkazu Stalina - zostali rozstrzelani, a ich ciała pochowano w masowych grobach  w Katyniu, Miednoje i Charkowie i Bykowni.
       Dziś mija 73. rocznica napaści ZSRR na Polskę. O godz. 18 w kościele pw. Wszystkich Świętych przy ul. Agrykola zostanie odprawiona uroczysta msza święta. Po niej nastąpi przemarsz na cmentarz, pod Krzyż Katyński, gdzie o godz. 19 rozpoczną się uroczystości z udziałem władz miejskich, kombatantów, wojska i mieszkańców.
      
      
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Hm. .. uroczystość?
  • to już poczekajcie do 10 lutego - będzie jedna uroczystość
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MiejscowyAborygen(2012-09-17)
  • myślałem że elbląg był niemiecki
  • Jakby to ironicznie nie zabrzmiało i boleśnie, przez tą napaść nasze miasto wróciło do macierzy. I kilka mu podobnych. Co może napawać smutkiem, to ofiary tej napaści. Niewątpliwie były by znacznie mniejsze, gdyby nie zrozumiały rozkaz naczelnego wodza Rydza Śmiałego - z Sowietami nie walczyć. Ci którzy znaleźli się na ścianie wschodniej, a było ich wielu, skończyli tragicznie. Naczelny wódz, wybrał inny kierunek ucieczki. Rumunia. Tchórz i szubrawiec. Tak należy nazwać dowódcę, który pozostawia najwierniejszych z wiernych, najodważniejszych z odważnych. Łotr. Ten człowiek wraca po kryjomu do kraju po klęsce. I ironio, przyjmuje psełdonim Adam Zawisza. Byli naoczni świadkowie którzy przysięgali, że z grobu Zawiszy Czarnego dochodził chrzęst i głębokie westchnienia. Ten wspaniały rycerz oraz wzór cnót człowieczych, nie mógł znieść afrontu, który uczynił Mu tchórzliwy marszałek. Pamiętajmy o tym fakcie gdyż jestem pewien, że ofiar Katyńskich można było uniknąć. Pominę to, że z punktu wojskowego nie sposób jest działać na dwóch frontach. Tego nie zakłada żadna strategia. Ale zawsze, sztaby zakładają kierunki natarcia i odwrotu. W tym przypadku nic takiego nie było. A mieliśmy nie oddać nawet guzika. Nie było też wodza. Pamiętajmy też o tym, przy grobach poległych.
  • Ojczyzno Nie miałaś szczęścia biedna Ojczyzno bo wróg już był w twoich granicach a kiedy nadszedł 17 września ruszyła ze wschodu czerwona nawałnica. I uskrzydlona jak orzeł w gnieżdzie z obu stron świata dostawałaś rany a krew płynęła wartkim strumieniem i krzyżowała niecne wroga plany. Nie damy ziemi skąd nasz ród ciągle śpiewały gardła ściśnięte, a łzy płynęły z oczu im gdy płonęła Warszawa miasto wniebowzięte. Las krzyży tylko znaczył drogę, ziemia chłonęła polską krew i oddawali swe życie młode za swą ojczyznę i walki zew. I ciągle słychać było raus i w pierod kiedy to polskie krwawiły rany och jakże ciężkie były wtedy te faszystowskie i ruskie kajdany. I zapłonęły polską krwią śniegi Syberii ruskie gułagi zadrżały ruskich kazamat mury ginęli ludzie polskiej kultury. Zdeptano orły w lasach Smoleńska, Miednoje Ostaszkowa i rozstrzelano kwiat oficerski po jednej kuli we wszystkich głowach. Mroczna ta ziemia i krwią zbroczona przez lud wzgardzona i wyklęta dziś tylko znicze nocą migają w każdą rocznicę, w każde święta i czasem słychać ich krok miarowy jak idą z honorem pod Katyńskie rowy. Henryk Siwakowski Elbląg 16.09.11.
Reklama