UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Agresywny petent: "Jestem agentem służb specjalnych"

 
Elbląg, 41-latek od rana awanturował się w Urzędzie Miejskim w Elblągu
41-latek od rana awanturował się w Urzędzie Miejskim w Elblągu (fot. arch. portEl)

Dziś (2 marca) rano w Urzędzie Miejskim w Elblągu awanturował się 41-letni mężczyzna. "Jestem agentem służb specjalnych", "Pracuję w CBŚ" - odgrażał się urzędnikom, zaczepiał interesantów. Był coraz bardziej pobudzony więc na pomoc wezwano policjantów. Mężczyzna rzucił się na jednego z nich, groził, że go zabije. Później okazało się, że miał przy sobie nóż.

Urzędnicy znają 41-latka. - Od kilku dni przychodził do urzędu, zaczepiał pracowników i interesantów, miał słowotok, mówił cytatami z filmów - mówi Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Zdarzało się, że przychodził o godzinie 7 rano i domagał się wpuszczenia do budynku, bo chciał zjeść śniadanie w bufecie. Dziś nastąpiła jednak eskalacja agresywnego zachowania - kontynuuje Mierzejewski - ochroniarz poprosił go, by opuścił urząd. Nie poskutkowało więc wezwano policję.
       Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu potwierdza interwencję o godz. 10.30.
       - Mężczyzna twierdził, że jest agentem służb specjalnych, CBŚ, był agresywny - relacjonuje. - Rzucił się na jednego z policjantów, groził, że go zabije. Straszył, że ma kontakty w ministerstwie i służbach specjalnych. W końcu został obezwładniony. Okazało się, że miał przy sobie nóż. Trafił do policyjnego aresztu.
       Z nieoficjalnych informacji wynika, że 41-latek przez kilkanaście lat pracował jako strażnik miejski, leczył się psychiatrycznie. W chwili zatrzymania był trzeźwy, ale niewykluczone, że zostanie poddany badaniom psychiatrycznym. Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza grozi kara do 3 lat więzienia.
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama