Alternatywa dla religii

Dzieci z katolickich rodzin pogłębiają wiedzę na temat swojej wiary przede wszystkim na zajęciach religii. A co z przedstawicielami innych wyznań? Co z ateistami? Czy elbląskie szkoły zapewniają dzieciom i młodzieży alternatywę dla lekcji religii? Co zajęciami z etyki?
Obok katolików jest w naszym społeczeństwie gro ateistów. Nie brakuje także mniejszości wyznaniowych. Czy polska szkoła zapewnia dzieciom z niekatolickich rodzin dostęp do edukacji o moralności?
Dla niektórych mniejszości religijnych istnieją w naszym mieście możliwości nauki ich własnej religii. W siedzibie Związku Ukraińców przy al. Grunwaldzkiej są organizowane lekcje języka ukraińskiego i religii dla osób wyznania grecko-katolickiego.
- Jesteśmy grekokatolikami. W związku z tym posyłam swoją córkę na zajęcia z religii dla grekokatolików – mówi mama siedmioletniej uczennicy. - W szkole córka w zajęciach z religii nie uczestniczy. Jestem zadowolona, że jako Ukrainka ma możliwość dogłębnego poznania zasad swojej wiary.
O tym, czy w elbląskich szkołach są zajęcia z etyki, czy jest na nią zapotrzebowanie odpowiadają Kamil Czyżak z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu i Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty, Grażyna Przasnyska.
Wielu rodziców nie chce posyłać dzieci na religię, chce jednak, żeby pogłębiały one swoją wiedzę w kwestii moralności. Czy w elbląskich szkołach jest jakaś alternatywa dla religii?
Kamil Czyżak: - Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dn. 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz.U. Nr 36, poz. 155, z późn. zm.) lekcje etyki organizowane są na życzenie rodziców lub uczniów: zajęcia te nie są obowiązkowe, podobnie jak lekcje religii. Rodzic ma prawo wnioskować do dyrektora szkoły o zorganizowanie lekcji etyki, jest to jednak możliwe po spełnieniu tych samych warunków, na jakich odbywają się lekcje religii – jeżeli zgłoszonych zostanie mniej niż siedmiu uczniów, lekcje mogą odbywać się w grupie międzyszkolnej. Z kolei warunkiem utworzenia grupy międzyszkolnej jest zgłoszenie chęci uczestnictwa w zajęciach przez przynajmniej trzech uczniów. Zainteresowanie etyką jest obecnie niewielkie, zajęcia takie odbywają się jedynie w kilku elbląskich szkołach m.in. ZSE, ZSO nr 2. Jeśli będzie zainteresowanie nauczaniem tego przedmiotu i zbierze się minimalna liczba uczniów, zajęcia takie będą organizowane w kolejnych placówkach. Należy też nadmienić, iż lekcje religii prowadzone są nie tylko dla katolików, w tym grekokatolików, odbywają się również (w wyznaczonych szkołach w Elblągu) dla chrześcijan prawosławnych, adwentystów oraz zielonoświątkowców.
Czy etyka nie powinna być obligatoryjną alternatywą dla religii?
Grażyna Przasnyska: - Z rozporządzenia wynika, że religia i etyka są przedmiotami fakultatywnymi. Zgodnie z przywołanymi przepisami szkoła ma obowiązek zorganizowania lekcji etyki dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału. Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale lekcje etyki powinny być zorganizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Jeżeli w szkole zgłosi się mniej niż siedem uczniów, organ prowadzący szkołę organizuje naukę etyki w grupie międzyszkolnej. Liczba uczniów w tej grupie nie powinna być mniejsza niż trzy osoby. Do grupy międzyszkolnej mogą uczęszczać uczniowie szkół prowadzonych przez różne organy prowadzące, które ustalają, w drodze porozumienia, zasady jej prowadzenia. Oznacza to, że mogą być tworzone np. grupy międzyszkolne dla uczniów szkół z sąsiadujących gmin, co pozwala na organizowanie zajęć w sytuacji, gdy w szkołach prowadzonych przez ten sam organ zgłosi się mniej niż trzech uczniów, ale w grupie międzyszkolnej obejmującej uczniów ze szkół prowadzonych przez różne organy prowadzące liczba uczniów będzie wynosiła trzy lub więcej. Cele, treści nauczania, zalecane warunki i sposób realizacji zajęć z etyki na wszystkich etapach edukacyjnych zostały określone w podstawie programowej.
Czy istnieje zapotrzebowanie na etykę w elbląskich szkołach?
Grażyna Przasnyska: - Pełne informacje dotyczące wszystkich zajęć edukacyjnych realizowanych w szkołach w nowym roku szkolnym 2012/2013 będą dostępne po wprowadzeniu przez dyrektorów szkół (do końca października) danych do Systemu Informacji Oświatowej.
Czy dla klas, w których dzieci nie uczęszczają na religię, plan zajęć układany jest tak, by zajęcia z religii były pierwszymi lub ostatnimi lekcjami, tak, by dzieci nie miały przymusowych "okienek"?
Grażyna Przasnyska: - Dyrektorzy szkół ustalają tygodniowe plany nauczania, w których uwzględnione są zajęcia z religii. W ustaleniach tych muszą brać pod uwagę wiele czynników, między innymi bezpieczne i higieniczne warunki nauki i pracy. Często umieszczenie zajęć religii na pierwszej lub ostatniej lekcji jest niemożliwe ze względów organizacyjnych.
Dowiedziałam się, że w planie zajęć w szkole zawodowej jest tylko jedna godzina języka obcego, jedna godzina języka polskiego, jedna godzina matematyki podczas gdy są dwie religie i trzy godziny w-fu? Czy proporcje nie powinny być inne?
Grażyna Przasnyska: - Sytuacja opisana przez Panią dotyczy najprawdopodobniej kształcenia w zasadniczej szkole zawodowej, w trzecich klasach wielozawodowych (występujących nielicznie), do których uczęszczają uczniowie kształcący się w różnych zawodach, w dwu- i trzyletnim cyklu kształcenia. Tam bowiem liczbę zajęć zwiększa się proporcjonalnie w trzecim roku nauki. Sytuacja zmienia się od 1 września 2012 r., bo wszystkie szkoły zawodowe będą kształciły w cyklu trzyletnim, bez względu na zawód.
Dla niektórych mniejszości religijnych istnieją w naszym mieście możliwości nauki ich własnej religii. W siedzibie Związku Ukraińców przy al. Grunwaldzkiej są organizowane lekcje języka ukraińskiego i religii dla osób wyznania grecko-katolickiego.
- Jesteśmy grekokatolikami. W związku z tym posyłam swoją córkę na zajęcia z religii dla grekokatolików – mówi mama siedmioletniej uczennicy. - W szkole córka w zajęciach z religii nie uczestniczy. Jestem zadowolona, że jako Ukrainka ma możliwość dogłębnego poznania zasad swojej wiary.
O tym, czy w elbląskich szkołach są zajęcia z etyki, czy jest na nią zapotrzebowanie odpowiadają Kamil Czyżak z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu i Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty, Grażyna Przasnyska.
Wielu rodziców nie chce posyłać dzieci na religię, chce jednak, żeby pogłębiały one swoją wiedzę w kwestii moralności. Czy w elbląskich szkołach jest jakaś alternatywa dla religii?
Kamil Czyżak: - Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dn. 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz.U. Nr 36, poz. 155, z późn. zm.) lekcje etyki organizowane są na życzenie rodziców lub uczniów: zajęcia te nie są obowiązkowe, podobnie jak lekcje religii. Rodzic ma prawo wnioskować do dyrektora szkoły o zorganizowanie lekcji etyki, jest to jednak możliwe po spełnieniu tych samych warunków, na jakich odbywają się lekcje religii – jeżeli zgłoszonych zostanie mniej niż siedmiu uczniów, lekcje mogą odbywać się w grupie międzyszkolnej. Z kolei warunkiem utworzenia grupy międzyszkolnej jest zgłoszenie chęci uczestnictwa w zajęciach przez przynajmniej trzech uczniów. Zainteresowanie etyką jest obecnie niewielkie, zajęcia takie odbywają się jedynie w kilku elbląskich szkołach m.in. ZSE, ZSO nr 2. Jeśli będzie zainteresowanie nauczaniem tego przedmiotu i zbierze się minimalna liczba uczniów, zajęcia takie będą organizowane w kolejnych placówkach. Należy też nadmienić, iż lekcje religii prowadzone są nie tylko dla katolików, w tym grekokatolików, odbywają się również (w wyznaczonych szkołach w Elblągu) dla chrześcijan prawosławnych, adwentystów oraz zielonoświątkowców.
Czy etyka nie powinna być obligatoryjną alternatywą dla religii?
Grażyna Przasnyska: - Z rozporządzenia wynika, że religia i etyka są przedmiotami fakultatywnymi. Zgodnie z przywołanymi przepisami szkoła ma obowiązek zorganizowania lekcji etyki dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału. Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale lekcje etyki powinny być zorganizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej. Jeżeli w szkole zgłosi się mniej niż siedem uczniów, organ prowadzący szkołę organizuje naukę etyki w grupie międzyszkolnej. Liczba uczniów w tej grupie nie powinna być mniejsza niż trzy osoby. Do grupy międzyszkolnej mogą uczęszczać uczniowie szkół prowadzonych przez różne organy prowadzące, które ustalają, w drodze porozumienia, zasady jej prowadzenia. Oznacza to, że mogą być tworzone np. grupy międzyszkolne dla uczniów szkół z sąsiadujących gmin, co pozwala na organizowanie zajęć w sytuacji, gdy w szkołach prowadzonych przez ten sam organ zgłosi się mniej niż trzech uczniów, ale w grupie międzyszkolnej obejmującej uczniów ze szkół prowadzonych przez różne organy prowadzące liczba uczniów będzie wynosiła trzy lub więcej. Cele, treści nauczania, zalecane warunki i sposób realizacji zajęć z etyki na wszystkich etapach edukacyjnych zostały określone w podstawie programowej.
Czy istnieje zapotrzebowanie na etykę w elbląskich szkołach?
Grażyna Przasnyska: - Pełne informacje dotyczące wszystkich zajęć edukacyjnych realizowanych w szkołach w nowym roku szkolnym 2012/2013 będą dostępne po wprowadzeniu przez dyrektorów szkół (do końca października) danych do Systemu Informacji Oświatowej.
Czy dla klas, w których dzieci nie uczęszczają na religię, plan zajęć układany jest tak, by zajęcia z religii były pierwszymi lub ostatnimi lekcjami, tak, by dzieci nie miały przymusowych "okienek"?
Grażyna Przasnyska: - Dyrektorzy szkół ustalają tygodniowe plany nauczania, w których uwzględnione są zajęcia z religii. W ustaleniach tych muszą brać pod uwagę wiele czynników, między innymi bezpieczne i higieniczne warunki nauki i pracy. Często umieszczenie zajęć religii na pierwszej lub ostatniej lekcji jest niemożliwe ze względów organizacyjnych.
Dowiedziałam się, że w planie zajęć w szkole zawodowej jest tylko jedna godzina języka obcego, jedna godzina języka polskiego, jedna godzina matematyki podczas gdy są dwie religie i trzy godziny w-fu? Czy proporcje nie powinny być inne?
Grażyna Przasnyska: - Sytuacja opisana przez Panią dotyczy najprawdopodobniej kształcenia w zasadniczej szkole zawodowej, w trzecich klasach wielozawodowych (występujących nielicznie), do których uczęszczają uczniowie kształcący się w różnych zawodach, w dwu- i trzyletnim cyklu kształcenia. Tam bowiem liczbę zajęć zwiększa się proporcjonalnie w trzecim roku nauki. Sytuacja zmienia się od 1 września 2012 r., bo wszystkie szkoły zawodowe będą kształciły w cyklu trzyletnim, bez względu na zawód.
ew