UWAGA!

Amerykańska wizyta

W województwie warmińsko - mazurskim przebywała delegacja ambasady Stanów Zjednoczonych. Amerykanie wizytowali m.in. przejścia graniczne z obwodem kaliningradzkim.

Celem pobytu delegacji było zapoznanie się ze specyfiką pracy służb granicznych na przejściach z obwodem, a przede wszystkim ze sposobami zapobiegania przemytowi materiałów radioaktywnych. Dotychczas w województwie warmińsko - mazurskim oficjalnie nie odnotowano jeszcze takiej próby.
     Amerykanie obserwowali także, w jaki sposób polskie służby wykorzystują pojazdy do prześwietlania bagażu promieniami rentgenowskimi. W Polsce znajdują się tylko dwa takie pojazdy, oba przekazane przez rząd Stanów Zjednoczonych. Jeden z nich w ubiegłym roku trafił na Warmię i Mazury.
     - Jest to bardzo dobry sprzęt - mówi major Franciszek Jaroński, rzecznik warmińsko - mazurskiej Straży Granicznej. - Pojazdy są wykorzystywane na wszystkich drogowych przejściach naszego województwa. Świetnie sprawdzają się w walce z przemytem, np. papierosów.
     We wtorek amerykańska delegacja przyglądała się pracy służb granicznych na przejściach w Gronowie i Bezledach. Dzień później przebywała w Gołdapi. Amerykanie odwiedzili także Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie.
OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Cos ta wypowiedz mjra Jaronskiego mija sie z prawda. Tydzien temu Szanowna Redakcja portEl-u pisala o zatrzymaniu Niemca, ktory przerzucil kilka ciezarowek papierosow do Niemiec. Dopiero w Niemczech delikwenta nakryto, tzn ciezarowki dotarly bez wykrycia do celu przeznaczenia. Wg reportazu nalezalo wywnioskowac, ze droga przemytu wiodla poprzez Braniewo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Elblazanin(2002-03-07)
  • Wizyta na pewno nie byla kurtuazyjna. Prawdopodobnie byla roznica w informacji uzyskanej poprzez satelity, ktorych zadaniem m.in. jest sledzenie transportu "materialow swiecacych". Dosc duzo o tych metodach pisze sie u nas w UE.
Reklama