Autobus zderzył się z pociągiem
Wczoraj (10 czerwca), na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w pobliżu Nowej Wsi w gminie Pasłęk, autobus zderzył się z pociągiem. Szczęśliwie skończyło się tylko na ogólnych potłuczeniach kierowcy autobusu, który podróżował sam.
Do zdarzenia doszło około godziny 12.15.
- Kierujący pustym autobusem wycieczkowym 45-letni Leszek F., wjeżdżając na przejazd kolejowy bez zapór, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pociągowi relacji Białystok - Szczecin - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Na skutek uderzenia autobus kilkakrotnie obrócił się wokół własnej osi oraz dachował. Zatrzymał się ponad 35 metrów od przejazdu. Z szyn wypadła lokomotywa oraz przedni wózek pociągu, blokując ruch na torach oraz przejeździe. Kierowca autobusu z ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala. Nikomu z pasażerów pociągu nic się nie stało.
Uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Kolej zapewniła komunikację zastępczą.
- Chwilę przed wypadkiem kierowca autobusu wiózł grupę turystów na pochylnie kanału Elbląsko-Ostródzkiego - dodaje Jakub Sawicki. - Do wypadku doszło, kiedy autobus wracał pusty.
Za nieumyślne spowodowanie wypadku grozi kara do 3 lat więzienia.
- Kierujący pustym autobusem wycieczkowym 45-letni Leszek F., wjeżdżając na przejazd kolejowy bez zapór, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pociągowi relacji Białystok - Szczecin - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Na skutek uderzenia autobus kilkakrotnie obrócił się wokół własnej osi oraz dachował. Zatrzymał się ponad 35 metrów od przejazdu. Z szyn wypadła lokomotywa oraz przedni wózek pociągu, blokując ruch na torach oraz przejeździe. Kierowca autobusu z ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala. Nikomu z pasażerów pociągu nic się nie stało.
Uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Kolej zapewniła komunikację zastępczą.
- Chwilę przed wypadkiem kierowca autobusu wiózł grupę turystów na pochylnie kanału Elbląsko-Ostródzkiego - dodaje Jakub Sawicki. - Do wypadku doszło, kiedy autobus wracał pusty.
Za nieumyślne spowodowanie wypadku grozi kara do 3 lat więzienia.
A