Awanturnica z dzieckiem na ręku
Wczoraj (29 maja) w Braniewie pijana 22-latka awanturowała się z dwójką osób. Cały czas trzymała na ręku swoją 1,5-roczną córeczkę. Policjanci przewieźli dziewczynkę i jej matkę, która nie chciała oddać dziecka, do Ośrodka Interwencji Kryzysowej prowadzonego przez zakonnice.
Interwencję zgłosiła sama 22-letnia Magdalena T. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, że cała trójka awanturujących się dorosłych, w tym matka dziewczynki, była pijana. Jak się okazało, kobieta miała prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Cały czas trzymała na rękach 1,5-roczne dziecko.
Decyzja policjantów była tylko jedna - zapewnić maluchowi opiekę. Dziewczynka została przewieziona i oddana pod opiekę siostrom zakonnym prowadzącym Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Braniewie. Nietrzeźwa matka nie chciała oddać dziecka więc - za zgodą dyrektora ośrodka - pozostała razem córeczką.
Dziś policjanci wystąpią do sądu rodzinnego z wnioskiem o ograniczenie praw rodzicielskich Magdalenie T.
Decyzja policjantów była tylko jedna - zapewnić maluchowi opiekę. Dziewczynka została przewieziona i oddana pod opiekę siostrom zakonnym prowadzącym Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Braniewie. Nietrzeźwa matka nie chciała oddać dziecka więc - za zgodą dyrektora ośrodka - pozostała razem córeczką.
Dziś policjanci wystąpią do sądu rodzinnego z wnioskiem o ograniczenie praw rodzicielskich Magdalenie T.
A