Bezpieczne świętowanie

Dni Elbląga, największa miejska impreza plenerowa, zakończyły się wczoraj (20 czerwca) około godziny 23 pokazem sztucznych ogni. Nad bezpieczeństwem bawiących się przez dwa dni czuwali policjanci, strażnicy miejscy, strażnicy graniczni, strażacy, funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej oraz pracownicy ochrony. Cel został osiągnięty – nie odnotowano żadnych zdarzeń kryminalnych.
Elblążanie bawili się głównie przy scenie na placu przy ul. Warszawskiej. Tam odbywały się koncerty oraz inne atrakcje.
- Na czas imprez, czyli od godziny 16 do północy, przez dwa dni, zamknięta była dla ruchu kołowego część ulicy Warszawskiej – informuje st. post. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - To ułatwiło poruszanie się i bezpieczne dotarcie na miejsce koncertów. Przez cały czas działał także miejski monitoring, dzięki któremu obsługujący go policjanci sprawdzali czy nie dochodzi na przykład do rozbojów lub innych zakłóceń porządku na trasach prowadzących do miejsca imprezy – dodaje st. post. Nowacki.
Dni Elbląga, tradycyjnie już, zakończył pokaz sztucznych ogni. Zaangażowane w zapewnienie bezpieczeństwa służby w zwiększonym składzie pracowały tego dnia jeszcze przez kilka godzin.
- Na czas imprez, czyli od godziny 16 do północy, przez dwa dni, zamknięta była dla ruchu kołowego część ulicy Warszawskiej – informuje st. post. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - To ułatwiło poruszanie się i bezpieczne dotarcie na miejsce koncertów. Przez cały czas działał także miejski monitoring, dzięki któremu obsługujący go policjanci sprawdzali czy nie dochodzi na przykład do rozbojów lub innych zakłóceń porządku na trasach prowadzących do miejsca imprezy – dodaje st. post. Nowacki.
Dni Elbląga, tradycyjnie już, zakończył pokaz sztucznych ogni. Zaangażowane w zapewnienie bezpieczeństwa służby w zwiększonym składzie pracowały tego dnia jeszcze przez kilka godzin.
oprac. A