Braki kadrowe nadrabiają dyscypliną i zaangażowaniem

Coraz więcej interwencji, coraz lepsza wykrywalność sprawców przestępstw i wykroczeń, coraz więcej programów prewencyjnych, intensywne działania na drogach. A policjantów ... coraz mniej, bo cięcia i oszczędności. - Wyniki mamy dobre, a nawet lepsze niż w latach poprzednich, ale to zasługa dyscypliny pracy i zaangażowania – przekonuje insp. Marek Osik, komendant miejski policji w Elblągu. - Pewnie, że chciałbym mieć więcej policjantów.
Wyniki są lepsze od tych z lat poprzednich. Przykładowo: w 2014 r. wykonano 27789 służb (2013 r. - 26460), w tym patroli ruchu drogowego 6678 (2013r. - 6062), patroli pieszych 1746 (2013 r. - 1146); podjętych interwencji 18438 (2013 r. - 17377), ujawniono 39514 wykroczeń (2013 r. - 37562), nałożono 26112 mandatów karnych (2013 r. - 18260). W 2014 r. policjanci skontrolowali 30888 pojazdów, wylegitymowali 37691 osób. To więcej niż w latach poprzednich, ale prawdziwym rekordem jest wykrycie wykroczeń drogowych przy użyciu wideorejestratora – 6142 (2013 r. - 3784). Ich sprawcy zostali ukarani mandatami na łączną kwotę 1 mln 292 tys. 925 zł (2013 r. - 676 tys. 080 zł).
Na drogach na terenie działania KMP w Elblągu doszło do 218 wypadków, w których zginęło 15 osób, a 286 zostało rannych. Odnotowano 1672 kolizje.
Wysoko w statystyce rocznej plasuje się wykrywalność. - Poziom 73 proc. to bardzo dobry wynik – zauważył prokurator okręgowy w Elblągu Zbigniew Więckiewicz.
- To był bardzo pracowity rok – podsumowuje insp. Marek Osik, komendant miejski policji w Elblągu. - Każdego dnia elbląscy policjanci ujawniali 100 wykroczeń, zatrzymywali średnio dziesięć osób do wytrzeźwienia, blisko 2700 osób zatrzymanych w policyjnym areszcie. Wyniki wskazują na ciężką pracę wszystkich komórek elbląskiej komendy.
Paradoksalnie, gdy od kilku lat liczba policjantów maleje, wyniki są dobre, a nawet coraz lepsze.
- Wydawać by się mogło, że to wystarczająca ilość funkcjonariuszy, ale wyniki to zasługa ich dyscypliny pracy i zaangażowania – wyjaśnia komendant Osik. - Chciałbym mieć więcej policjantów, bo myślę, że to by się przełożyło na bezpieczeństwo w mieście.
Statystycznie jednak jest bezpiecznie.
- W porównaniu do innych, podobnych miast tak, u nas jest bezpiecznie – zapewnia insp. Marek Osik. - Zawsze będę powtarzał, że duża w tym zasługa realizowanych od lat we współpracy z samorządem, innymi służbami, a także instytucjami programów profilaktycznych.
Na ulicach miasta bardziej niż w latach poprzednich widoczne są patrole piesze. To zabieg celowy, który ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa?
- Tak, ale to również wynik problemów z transportem – przyznaje komendant Osik. - Samochody są naprawiane systematycznie, ale od wielu lat nie mamy takich zakupów, jak w roku 2009, gdzie dostaliśmy 30 pojazdów. Te, które dotychczas traktowaliśmy jako nowe, czyli kia cee'd czy fiaty ducato, dzisiaj są samochodami 7 – letnimi i zaczynają się psuć. Trzeba pamiętać o tym, że policyjne pojazdy jeżdżą czasem nawet 24 godziny na dobę. Mają po kilkaset tysięcy przebiegu, wymagają częstszych napraw, a to kosztuje.
Z roku na rok zmieniają się kategorie przestępstw. Jedne są w zaniku, inne przeżywają rozwój.
- W komendzie wojewódzkiej powstał wydział do walki z cyberprzestępczością, jest też kwestia zagrożenia terrorystycznego, stąd nasze ćwiczenia – wskazuje insp. Marek Osik. - Kolejny problem: przemoc w rodzinie – mamy dwukrotnie więcej zatrzymanych agresorów i blisko pięciokrotnie więcej założonych niebieskich kart. Ukierunkowujemy się też na przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. O ile można pogodzić się z utratą mienia to z utratą zdrowia lub życia - nie.
Osiągnięcia imponujące, sypią się pochwały dla policjantów za ich ciężką pracę, warto więc może pomyśleć o gratyfikacji finansowej.
- Obserwuję to, co mówi pani minister Piotrowska i pierwsze zapowiedzi dotyczą roku 2016 więc czekamy – mówi komendant elbląskiej policji. - Mamy też 103 pracowników cywilnych, o nich też nie możemy zapominać.
W najbliższym czasie podwyżek więc nie będzie, nie będzie też nowego budynku komendy.
- Nowa komenda to temat otwarty, o realizację którego zabiegam od dawna – zapewnia insp. Marek Osik. - Rozmowy trwają, mamy nowego prezydenta miasta, który przedstawił ciekawą koncepcję. Po rozmowach zaprezentujemy nasze pomysły komendantowi wojewódzkiemu w Olsztynie.
A co z pieniądze na realizację inwestycji? Komendant Osik twierdzi, że pieniądze na standaryzację placówek i budowę są.
- W kraju buduje się kilkadziesiąt obiektów policyjnych – wskazuje. - Budowane są komendy w Bielsku-Białej, w Sosnowcu i wielu innych miastach. Pieniądze są, potrzeba decyzji, by komendę wybudować w Elblągu, a nie na wschodzie czy południu Polski. Potrzebujemy decyzji pozytywnej dla Elbląga.