UWAGA!

----

Braniewianie świętowali spokojnie

W powiecie braniewskim Nowy Rok przywitany został hucznie, lecz policjanci nie odnotowali tragicznych wydarzeń.

Pełniący służbę w sylwestrową noc policjanci oceniają ją, jako spokojną, ale pracowitą. Od godz. 18 (31 grudnia 2007 r.) do godz. 6 rano (1 stycznia 2008 r.) wyjeżdżali do 22 interwencji. Do policyjnego aresztu trafiło dwóch pijanych mężczyzn.
     Niemiłym akcentem zakończył się rok dla 15-letniej mieszkanki Braniewa.
     Nastolatka wyszła z domu na prywatkę do koleżanki. Wspólnie z rówieśnikami mieli świętować nadejście Nowego Roku. Jednak, gdy około godz. 21 dziewczynka nie odbierała telefonu, zaniepokojona matka poszła sprawdzić, co dzieje się z jej dzieckiem. Znalazła nieprzytomną, pijaną córkę, która natychmiast została przewieziona do braniewskiego szpitala. Policjanci wezwani na miejsce ustalili współtowarzyszy 15 - latki. Dwie koleżanki i trzech kolegów w wieku od 14 do 16 lat zastali jeszcze w mieszkaniu. Nieletni byli trzeźwi. Z ich relacji wynika, że koleżanka sama wypiła alkohol, który przyniosła ze sobą.
     Pijanego 15 – latka zatrzymali także policjanci patrolujący miasto. Chłopak szedł ulicą Grota Roweckiego w Braniewie. Badanie alkotestem wykazało, że miał prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił pod opiekę siostry.
     W obu przypadkach policjanci będą ustalać okoliczności spożywania alkoholu przez nastolatków, którzy za swój czyn poniosą odpowiedzialność przed sądem dla nieletnich.
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Oj to sie narobilo-masakra. Na przymusowe roboty z nimi na syberie. Na tej samej ulicy czyli Grota Roweckiegodoslownie 20 metrow dalej od miejsca kontroli w/w chlopca stała grupka 15 osobowa i tez wszyscy byli pijani. Ciekawe dlaczego panowie policjanci nieskatrolowali tez ich tylko scigali bezradnego mlodzienca idacego spokojnie do domku. Gratulacje Panowie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ZatoFans(2008-01-02)
Reklama