UWAGA!

----

Branża IT potrzebuje kobiet!

 Elbląg, Branża IT potrzebuje kobiet!
fot. AD

W ciągu kilku następnych dziesięcioleci Europa będzie borykała się z niedoborem wykwalifikowanych informatyków. Liczba osób pracujących na Starym Kontynencie ulegnie zmniejszeniu z powodu zmian demograficznych i starzejącego się społeczeństwa. Jak twierdzą autorzy badań "Gender Research", sytuacja ta może zostać złagodzona poprzez wzrost zatrudnienia kobiet w sektorze ICT.

Kobieta w IT?
       Zgodnie ze słowami wypowiedzianymi przez Irenę Kwiatkowską w filmie „Czterdziestolatek” - „Bo ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję…” - kobiety zaczęły szturmem podbijać zawody tradycyjnie przypisane mężczyznom. Jednak jak wynika z badań, na tle zdobywanego sektora SET (Science, Engineering, Technology), branża IT nadal pozostaje obszarem męskim.
       Pomimo rosnącego wśród kobiet zainteresowania podejmowaniem pracy w dziedzinach zdominowanych przez mężczyzn, są nadal branże, w których kobiety stanowią niewielki odsetek pracowników. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez EUN (European Schoolnet), kobiety stanowią zaledwie 27% kierowników ds. systemów informatycznych. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku inżynierów zajmujących się sprzętem komputerowym - tu kobiety zajmują zaledwie 9% stanowisk. Wysokie stanowiska akademickie w dziedzinie inżynierii i technologii pełni mniej niż 6% kobiet. W Europie, procent kobiet studiujących kierunki informatyczne pozostaje wciąż na niskim poziomie. Z badań GUS wynika, że tylko 10% studentów na kierunkach IT to kobiety.
      
       Dziewczyny lubią informatykę
      
W roku 2009 na zlecenie firmy Cisco Systems przeprowadzono badanie "Gender Research", w którym wzięli udział uczniowie i uczennice z pięciu europejskich krajów: Francji, Włoch, Holandii, Polski i Wielkiej Brytanii. Wyniki okazały się zaskakujące. Według tez zawartych w raporcie, w Polsce informatyka jest ulubionym przedmiotem szkolnym aż 40% młodych dziewcząt. Ponadto stwierdzono, że poziom wiedzy i umiejętności informatycznych reprezentowany przez obie płcie jest na tym samym poziomie.
       Zgodnie z przedstawionymi wynikami badań, 91% przebadanych polskich uczennic interesuje się informatyką i aż 65% z nich jest zainteresowanych karierą w branży IT. Jest to najlepszy rezultat z przebadanych państw. Jednak aż 48% uczennic szkół średnich, mimo zainteresowania IT nie chce kontynuować nauki w tym zakresie.
       "Dziewczęta z mojego pokolenia nie są zachęcane do zajmowania się informatyką. Tradycyjnie pracę w branży IT postrzega się jako domenę mężczyzn, między innymi dlatego, że kojarzy się ona najczęściej z programowaniem" - mówi Anna Szymanek-Załęska, inżynier systemowy w firmie Cisco.
      
       Mieszane kadry kierownicze przynoszą lepsze rezultaty
       Jak dowodzą raporty firmy McKinsey "Woman Matter", przedsiębiorstwa zatrudniające zróżnicowaną pod względem płci kadrę kierowniczą osiągają znaczny wzrost rentowności. Mając różne zarządy, mamy większą różnorodność stylów zarządzania, co przynosi firmom trwałe wymierne korzyści długoterminowe. Zarządzanie talentem i tworzenie zróżnicowanych kadr menedżerskich powinno być świadomą strategią firm, które chcą osiągać przewagę konkurencyjną. Różnorodność sprawia, że firma buduje dodatkową wartość intelektualną. Przy czym nie chodzi tylko o różnorodność płci, ale także wieku, wykształcenia, doświadczeń oraz kultur.
      
       Branża IT potrzebuje kobiet!
       Komisja Europejska wielokrotnie zwracała uwagę na to, że liczba wykwalifikowanych pracowników branży teleinformatycznej jest w Europie wciąż za mała, m.in. z powodu stereotypów dotyczących płci. Zachęcanie kobiet do pracy w branży ICT (Technologie informacyjno-komunikacyjne) powinno więc leżeć w interesie pracodawców nie tylko z chęci zapewnienia równości obydwu płciom.
       „Niedobór kobiet w branży ICT będzie się nasilał, chyba że podjęte zostaną dodatkowe działania, mające na celu edukację, wspieranie i zachęcanie dziewcząt oraz osób, które są dla nich wzorem. Również współpraca pomiędzy instytucjami sektora publicznego i prywatnego może odegrać strategiczną rolę w zmianie nastawienia dziewcząt do technologii, zapewniając im dostęp do sprawdzonych informacji na temat branży ICT i kariery zawodowej w tej dziedzinie" – twierdzi Amy Christen, wiceprezes programu Cisco Networking Academy.
       Powagę sytuacji potwierdzają pojawiające się co rusz nowe projekty europejskie mające na celu zachęcanie dziewczyn do studiowania kierunków technicznych, np. „Dziewczyny na Politechniki”, „Dziewczyny do ścisłych”.
      
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • jestem 5 lat po pwsz informatyka i w eg nie znalazlem pracy. Wiadomość nieprawdziwa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bakord(2011-12-21)
  • Do bakord: A czy na Elblągu świat się kończy? Fakt, że studiowałeś w Elblągu nie wiąże cię do tego miasta.
  • Trafne spostrzeżenie, kobiet - informatyków jest naprawdę mało. ..
  • bakord widocznie taki z Ciebie informatyk. To, że umiesz zainstalować Windows'a i dostałeś papier z PWSZ nie czyni z Ciebie informatyka. Na rozmowach kwalifikacyjnych dopiero wychodzi czy jesteś informatykiem czy "informatykiem".
  • Jak PWSZ będzie uczył kadry IT na tym poziomie jak teraz to lepiej niech uważa na niż demograficzny który wymiecie słabe uczelnie. Nawet zapotrzebowanie na kadrę IT nie pomoże jeżeli poziom kształcenia jest niski. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zatrudnia tylko dlatego że ktoś legitymuje się tytułem jakieś uczelni. Wszędzie trzeba coś sobą reprezentować aby pracę znaleźć.
  • Już sie nie chce informatykom wirtualnego seksu uprawiać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    On anista(2011-12-21)
  • Chętnie poznam jakąś nimformatyczkę :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    co nie jak tak(2011-12-21)
  • A ja uważam, że jeśli ktoś nie zna chociaż podstaw programowania, to nie jest prawdziwym informatykiem. Tylko że tacy, którzy znają, prędzej czy później pracę znajdą- choćby w innym mieście. Narzekają zazwyczaj ci, którym studia udało się skończyć, ale poza graficznymi instalatorami niewiele wiedzą. .. Pozdrawiam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mam prawo(2011-12-21)
  • Ty "mam prawo" a w czym powinien programować administrator sieci ? Bez sieciowców nie wysłałbyś tych swoich paru linijek kodu dalej niż druga partycja dysku.
  • Jestem sieciowcem, my też piszemy skrypty zazwyczaj niewielkie ale również, konfiguracja routera czy przełącznika też zazwyczaj odbywa się z "palca" są oczywiście programy które graficznie pomagają, ale później przeglądać taki skrypt to mordęga. Zazwyczaj programy sporo śmieci wrzucają. Czasami tez trzeba jakiegoś bat-a napisać pod windowsa, nie wszystko da się wyklikać, ale jak wyżej, bez pracy. Wiem że z roku kilka osobom się udało, reszta to przysłowiowa "kasa w supermarkecie" Jeżeli już się robi informatyka to niewielka szansa że dostanie się pracę w Elblągu. A co do pwsz to nie narzekam, daje podstawy, resztę poznaje się samemu w domu, albo już w pracy. Bez sensu by było wkuwanie czegoś w zaawansowany sposób co po wyjściu z uczelni nie obowiązywało ze względu na nowsze techniki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Blip12(2011-12-21)
  • Na pewno. .. przeciez panowie od IT raczej sami se nie poderwą:P
  • Administrator sieci- choćby podstawy sqla, poza tym java, może być C# czy nawet jakiś język typu Ruby. Uważam, że bez tego jest dużo ciężej Oczywiście mówię o adminach w więszych firmach, bo na sieć z hostów to starczy choćby Linux.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mam prawo(2011-12-21)
Reklama