Budować? Nie budować? – oto jest pytanie

Budżet miasta jest realizowany zgodnie z planem, trwa sprzedaż mieszkań komunalnych, ale też kontrola w Zarządzie Budynków Komunalnych. Otwarta jest natomiast kwestia budowy stadionu przy ul. Agrykola – przynajmniej na razie komisarz Marek Bojarski nie podjął decyzji, bo do 4 czerwca przedłużono termin składania ofert.
Na dzisiejszej (8 maja) konferencji prasowej dziennikarze pytali komisarza Marka Bojarskiego o sytuację finansową Elbląga, która była jednym z argumentów inicjatorów referendum.
– Dochody są realizowane proporcjonalnie, za pierwszy kwartał w 25 procentach, czyli tak, jak jest w planie budżetu – mówił Marek Bojarski. – Wydatki podobnie, niecałe 26 procent. Na moje pytanie, czy są zobowiązania wymagalne, zastępca skarbnika miasta poinformowała mnie, że na bieżąco wszystko jest płacone w terminie. To jest najważniejsze na dzień dzisiejszy.
Pytano też o zwolnienia czy zatrudnianie nowych pracowników w Urzędzie Miejskim. – Ja daleki jestem od jakichś ruchów kadrowych, bo uważam, że powoływanie, tym bardziej odwolywanie pracowników nie leży w zakresie moich powinności – odparł komisarz.
Bojarski nie przewiduje też powoływania wiceprezydenta. – Może jedną osobę, która wspomoże mnie jako doradca, ale w tej sprawie też jeszcze nie podjąłem decyzji. Tym bardziej, że wybory są wkrótce.
Wczoraj (7 maja) komisarz Marek Bojarski spotkał się z odwołanym prezydentem Grzegorzem Nowaczykiem i jego wiceprezydentami Grażyną Kluge i Adamem Witkiem. – Rozmawialiśmy o sprawach miasta, które są w toku, między innymi o inwestycjach w ramach programu kompleksowego zabezpieczenia przeciwpowodziowego Żuław w granicach miasta Elbląga.
Problem z tą inwestycją polega na tym, że wszystkie oferty złożone w przetargu na wykonawstwo są wyższe niż kwota przeznaczona na to w projekcie. To kolejna sprawa, którą musi się zająć komisarz.
No i stadion przy ul. Agrykola. Sytuacja w tej chwili jest taka, że do 4 czerwca przedłużono termin składania ofert po zmianach specyfikacji zamówienia. Potem nastąpi otwarcie ofert, ale czy budowa stadionu rozpocznie się przed wyborami?
– Uważam, że decyzja wymaga jeszcze konsultacji, rozmowy z urzędnikami, którzy ją przygotowywali – uważa Marek Bojarski. – To będzie decyzja skutkująca finansowo przynajmniej na dwa lata. Chcę jeszcze przemyśleć tę sprawę, wiem, że budzi ona emocje, ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Sprawa wymaga jeszcze przedyskutowania ze względu na wagę i na koszty.
Komisarza pytano też o wyniki kontroli w Zarządzie Budynków Komunalnych. – Kontrola potrwa do 15 maja – odpowiedział Bojarski, nie chcąc jeszcze zajmować stanowiska. Ale złożył deklarację: – Ja przynajmniej zacznę prace nad uchwałą, która ureguluje wszystkie te rzeczy.
Więcej na ten temat mówić nie chciał, ale od innych urzędników dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że w sprawie mieszkania komunalnego przy ul. Traugutta, która przed referendum tak zbulwersowała opinię publiczną Elbląga (i być może przesądziła o wyniku referendum), nie przekroczono przepisów. Być może Marek Bojarski myśli o takiej zmianie przepisów, by podobne zdarzenia nie mogły mieć miejsca.
Bojarski musi się też pilnie zająć dokończeniem procedury kupna przez miasto powojskowych terenów przy ul. Lotniczej – sprawa utknęła z powodu referendum.
Natomiast wykup mieszkań komunalnych jest kontynuowany. Sprzedano już 50 procent mieszkań zaplanowanych do sprzedaży na ten rok.
I jeszcze zezwolenia na letnie ogródki przy lokalach gastronomicznych na starówce – o to pytają nas czytelnicy. – Jeżeli do tej pory takie zezwolenia były wydawane, oczywiście będę je wydawał – obiecał Marek Bojarski.
Kolejną konferencje prasową komisarz planuje za dwa tygodnie.
– Dochody są realizowane proporcjonalnie, za pierwszy kwartał w 25 procentach, czyli tak, jak jest w planie budżetu – mówił Marek Bojarski. – Wydatki podobnie, niecałe 26 procent. Na moje pytanie, czy są zobowiązania wymagalne, zastępca skarbnika miasta poinformowała mnie, że na bieżąco wszystko jest płacone w terminie. To jest najważniejsze na dzień dzisiejszy.
Pytano też o zwolnienia czy zatrudnianie nowych pracowników w Urzędzie Miejskim. – Ja daleki jestem od jakichś ruchów kadrowych, bo uważam, że powoływanie, tym bardziej odwolywanie pracowników nie leży w zakresie moich powinności – odparł komisarz.
Bojarski nie przewiduje też powoływania wiceprezydenta. – Może jedną osobę, która wspomoże mnie jako doradca, ale w tej sprawie też jeszcze nie podjąłem decyzji. Tym bardziej, że wybory są wkrótce.
Wczoraj (7 maja) komisarz Marek Bojarski spotkał się z odwołanym prezydentem Grzegorzem Nowaczykiem i jego wiceprezydentami Grażyną Kluge i Adamem Witkiem. – Rozmawialiśmy o sprawach miasta, które są w toku, między innymi o inwestycjach w ramach programu kompleksowego zabezpieczenia przeciwpowodziowego Żuław w granicach miasta Elbląga.
Problem z tą inwestycją polega na tym, że wszystkie oferty złożone w przetargu na wykonawstwo są wyższe niż kwota przeznaczona na to w projekcie. To kolejna sprawa, którą musi się zająć komisarz.
No i stadion przy ul. Agrykola. Sytuacja w tej chwili jest taka, że do 4 czerwca przedłużono termin składania ofert po zmianach specyfikacji zamówienia. Potem nastąpi otwarcie ofert, ale czy budowa stadionu rozpocznie się przed wyborami?
– Uważam, że decyzja wymaga jeszcze konsultacji, rozmowy z urzędnikami, którzy ją przygotowywali – uważa Marek Bojarski. – To będzie decyzja skutkująca finansowo przynajmniej na dwa lata. Chcę jeszcze przemyśleć tę sprawę, wiem, że budzi ona emocje, ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Sprawa wymaga jeszcze przedyskutowania ze względu na wagę i na koszty.
Komisarza pytano też o wyniki kontroli w Zarządzie Budynków Komunalnych. – Kontrola potrwa do 15 maja – odpowiedział Bojarski, nie chcąc jeszcze zajmować stanowiska. Ale złożył deklarację: – Ja przynajmniej zacznę prace nad uchwałą, która ureguluje wszystkie te rzeczy.
Więcej na ten temat mówić nie chciał, ale od innych urzędników dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że w sprawie mieszkania komunalnego przy ul. Traugutta, która przed referendum tak zbulwersowała opinię publiczną Elbląga (i być może przesądziła o wyniku referendum), nie przekroczono przepisów. Być może Marek Bojarski myśli o takiej zmianie przepisów, by podobne zdarzenia nie mogły mieć miejsca.
Bojarski musi się też pilnie zająć dokończeniem procedury kupna przez miasto powojskowych terenów przy ul. Lotniczej – sprawa utknęła z powodu referendum.
Natomiast wykup mieszkań komunalnych jest kontynuowany. Sprzedano już 50 procent mieszkań zaplanowanych do sprzedaży na ten rok.
I jeszcze zezwolenia na letnie ogródki przy lokalach gastronomicznych na starówce – o to pytają nas czytelnicy. – Jeżeli do tej pory takie zezwolenia były wydawane, oczywiście będę je wydawał – obiecał Marek Bojarski.
Kolejną konferencje prasową komisarz planuje za dwa tygodnie.
Piotr Derlukiewicz