Dziś (12 października) rano na drodze ekspresowej S-22 Elbląg - Kaliningrad doszło do wypadku z udziałem busa i autobusu rejsowego. Do szpitala z obrażeniami trafiły dwie osoby. Poszkodowani to niemieccy turyści jadący busem. Na szczęście nikt nie zginął. Policyjne dochodzenie wyjaśni teraz jak doszło do wypadku i co było jego przyczyną.
Do zdarzenia doszło o godzinie 6.15 w miejscowości Błudowo na drodze ekspresowej S-22. Kierujący mercedesem sprinterem 45-letni mężczyzna, jadąc w kierunku Kaliningradu, zjechał na prawą stronę jezdni i uderzył w zaparkowany na poboczu autobus. Obrażenia w wypadku odniósł 51-letni pasażer busa i jego 48-letnia żona. Trafili do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Kobieta ma złamane żebra i
uraz szczęki. Mężczyzna jeszcze dziś opuści szpital, poza potłuczeniami nie odniósł poważnych obrażeń. W autobusie nikt z pasażerów nie ucierpiał. Podróżowało nim 20 turystów z Rosji. Wcześniej, bo około północy autokar uległ awarii i stał na poboczu. Był prawidłowo oświetlony. Wszystko wskazuje na to, że kierowca sprintera zasnął za kierownicą. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policyjne dochodzenie wyjaśni teraz jak doszło do wypadku i co było jego przyczyną.
Kolejny redaktorzyna przepisuje tekst i nawet nie czyta co pisze. Gdzie tam na zdjęciu ten autobus stoi na poboczu? Poza tym nie miał wystawionego trójkątu.
18 osób przewożonych dostawczym VW nie zyje. Tutaj bus, uderza w autobus, ale wszyscy żyją. Na ukrainie autobus wjeżdża pod pociąg, ginie ponad 50 osób. Do północy jeszcze daleko. Busy, autobusy prywatne obsługujące trasy na przykład Elbląg- Tolkmnicko, nadal przepisy mają w dup. .. ., nadal zapier. .. .na złamanie karku, nadal ich pojazdy absolutnie nie powinny być dopuszczone do ruchu. Poczekamy aż zginie kilka lub kilkanaście osób? Czy może policja lub inne służby coś z tym zrobią? Czy ludzie jadący tymi złomami nadal mają w du. .. .czym jadą? Chcecie żyć? To zróbcie coś z tym!
jeżeli wiesz że elbląscy prywaciarze busami łamią przepisy to czemu nie zgłosisz tego do ITD tylko na forum się żalisz? dopiero jak dojdzie do tragedii to powiesz a nie mówiłem że trzeba coś z tym zrobić.