Był, zniknął i znów jest

Ku uciesze najmłodszych w parku Kajki pojawił się nowy plac zabaw. I choć nie jest jeszcze dokończony, już przeżywa oblężenie rozradowanych i, chciałoby się powiedzieć, „wyposzczonych” dzieci.
Przypomnijmy, że plac zabaw zniknął – ku jednakowemu zdziwieniu rodziców i ich pociech – w połowie lipca. Teraz ten stary i sfatygowany ustąpił miejsca nowemu. To cieszy. Szkoda tylko, że przez blisko miesiąc napawające się wakacjami dzieciaki nie miały gdzie się bawić.
Od dziś do ich dyspozycji jest część placu i nowe elementy: zjeżdżalnie, drabinki i huśtawki. Od razu widać, jak bardzo były potrzebne. – Wczoraj wieczorem z daleka widziałam tylko zarys drewnianej budowli. Dziś po pracy od razu przyszłam tu z synkiem. Młody się cieszy, że może się w końcu wyszaleć – mówi zadowolona, podobnie jak Kacperek, mama.
Młodsze dzieci na swój odrębny raj muszą trochę poczekać. Zgodnie z zapowiedziami Ireny Szlas-Zielińskiej, kierownika Referatu Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Elblągu, cały plac zabaw zostanie podzielony na części odpowiednie dla dzieci w różnym wieku. Wyodrębniona strefa dla najmłodszych będzie wyłożona bezpieczną dla maluszków nawierzchnią syntetyczną. Budowa tej części placu jeszcze trwa.
Od dziś do ich dyspozycji jest część placu i nowe elementy: zjeżdżalnie, drabinki i huśtawki. Od razu widać, jak bardzo były potrzebne. – Wczoraj wieczorem z daleka widziałam tylko zarys drewnianej budowli. Dziś po pracy od razu przyszłam tu z synkiem. Młody się cieszy, że może się w końcu wyszaleć – mówi zadowolona, podobnie jak Kacperek, mama.
Młodsze dzieci na swój odrębny raj muszą trochę poczekać. Zgodnie z zapowiedziami Ireny Szlas-Zielińskiej, kierownika Referatu Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Elblągu, cały plac zabaw zostanie podzielony na części odpowiednie dla dzieci w różnym wieku. Wyodrębniona strefa dla najmłodszych będzie wyłożona bezpieczną dla maluszków nawierzchnią syntetyczną. Budowa tej części placu jeszcze trwa.
OK