UWAGA!

----

Było bajkowo!

 Elbląg, Fireshow na pierwsze urodziny
Fireshow na pierwsze urodziny (fot. WS)

Ogniście Elbląski Oddział Abstrakcyjny świętował swoje pierwsze urodziny. Wirowały pochodnie, buchały płomienie, mrok rozświetliły lampiony. Publiczność nie kryła zachwytu. Zobacz film.

Wczoraj (18 sierpnia) Dziedziniec Galerii EL zapłonął - ogniem i zapałem młodych. Działający od roku Elbląski Oddział Abstrakcyjny tak świętował swoje urodziny.
       - EOA jest odpowiedzią na szarą monotonię – mówi Kamil Zimnicki, koordynator grupy. - Jest ożywieniem codzienności.
       30 aktywnych osób w wieku od 15 do 20 lat organizuje happeningi w różnych przestrzeniach. Czasem wypowiadają wojnę na poduszki, innym razem zachęcają do wspólnego przytulania. Na starówce, w hipermarkecie. Jakie wywołują reakcje?
       - Ludzie reagują bardzo różnie – przyznaje Kamil Zimnicki. – Ale ten rok pokazał, że powoli przyzwyczajają się do naszej obecności, spodziewają się takich rzeczy, np. z okazji święta płynu do mycia naczyń.
       - Akcje wymyślamy sami, ale dostosowujemy je do kalendarza wydarzeń ogólnopolskich, a nawet międzynarodowych. Obchodzimy święta nietypowe np. Międzynarodowy Dzień Przytulania. Włączamy się także w działania organizowane przez Departament Kultury czy Komunikacji Społecznej – dodaje. – Było nas widać podczas happeningu związanego z przeglądem filmów Barei, obchodziliśmy święta majowe, a także 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Tam prowadzona była gra miejska, w której byliśmy agentami SB. To dobrze, że uroczystości państwowe nie są już zamykane do motywu wieńców i kwiatów – podkreśla Kamil Zimnicki. - To oczywiście jest ważne, ale element edukacyjny podany w innowacyjnej formie jest ciekawy. To odpowiednia droga, by dotrzeć do młodych, którzy – tak uważam - kompletnie nie interesują się historią.
      
      
       Wczorajszy wieczór to także forma happeningu. Z ogniem. Młodzi członkowie Elbląskiego Oddziału Abstrakcyjnego wspólnie z przyjaciółmi z Malborka i Braniewa zaprezentowali fireshow. Wirowały pochodnie, byli tancerze na szczudłach, a w powietrzu unosiły się lampiony.
       - Kilka osób z naszej grupy od miesięcy ćwiczyło te sztuczki – przyznaje Kamil. – Efekty są zaskakujące.
       Zaskoczona publiczność nie kryła zachwytu: - Było bajkowo!
      
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama