Dziś (13 kwietnia) tuż po godzinie 14.30 na ul. Traugutta pojazd osobowy wjechał z impetem w przyuliczne słupki. Na szczęście w tej kolizji nikt nie ucierpiał. Auto zostało poważnie uszkodzone. Młody kierowca został ukarany przez policję mandatem.
Do zdarzenia doszło na łuku jezdni pomiędzy ulicami Kosynierów Gdyńskich i Grota-Roweckiego. Kierujący pojazdem citroen saxo, 25-letni mężczyzna, wyjechał z remontowanego odcinka ul. Traugutta w stronę Grota-Roweckiego. Na łuku drogi tuż za ul. Kosynierów Gdyńskich pojazdem zarzuciło i auto przez krawężnik wpadło na słupki ochronne a następnie obróciło się wokół własnej osi. Jak się udało nam dowiedzieć młody kierowca twierdził, że szybko nie jechał i nie wie, dlaczego go na tym niewielkim zakręcie zarzuciło. Po uszkodzeniach pojazdu aż się nie chce dać wiary jego słowom.
Kierujący citroenem otrzymał od policjantów mandat karny za spowodowanie kolizji. Na szczęście ani jemu, ani podróżującej z nim pasażerce nic się nie stało.
następny pożal się boże Kubica w srebrnej strzale, co to myślał, że drajwer z niego przedni. Dobrze, że padakę skasował na amen. Liczę, że na te truchło nie miał AC i trochę go to szarpnie po kieszeni.
jak auto było bite już z 5 razy to dlatego się tak posypało! Szroty powyżej 10 lat nie powinny być dopuszczone do ruchu drogowego! A przyczyna? Zobaczcie sobie na stan opon tego burakowozu. .. .trochę popadało i na tych slikach jak po lodzie!
Kolejny wieśniak na "gościnnych występach" w mieście :(
Lepiej aby te parobki z folwarku tak się wyżywali na polach,
tam przynajmniej tylko krowę potrącą,
a w Elblągu mogą i człowieka zabić :(