UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co gryzie mieszkańców Warszawskiego Przedmieścia?

 
Elbląg, Prezydent Elbląga Jerzy Wilk spotkał sie z mieszkańcami tym razem w CSB
Prezydent Elbląga Jerzy Wilk spotkał sie z mieszkańcami tym razem w CSB (fot. WS)

Zły stan chodników i nawierzchni przy ulicach: Grottgera, Sadowej i Kolejowej, brawurowa jazda kierowców na Rawskiej i Grottgera, brak połączeń komunikacji miejskiej z Warszawskiego Przedmieścia do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, zanieczyszczanie środowiska przez firmy przy ulicy Dębowej - to tylko niektóre z tematów poruszanych podczas wczorajszego (25 czerwca) spotkania prezydenta Jerzego Wilka z mieszkańcami osiedli Warszawskie Przedmieście, Dębicy i Stagniewa.

To już ostatnie z cyklu spotkań prezydenta z mieszkańcami elbląskich dzielnic. Społeczność Warszawskiego Przedmieścia podejmowała problemy nurtujące ją od lat, z nadzieją na rychłe ich rozwiązanie. I tak, mieszkańcy Dąbrowskiego skarżyli się na zły stan nawierzchni swojej ulicy, na wysoki stan wód pobliskiego strumyka, który zagraża zalaniem piwnic ich domów. Zaniedbany jest także basen przeciwpożarowy, w którym w ostatnim czasie zanotowano dwa utonięcia. Również mieszkańcy Sadowej i Kolejowej od dawna nie mogą doczekać się nowej nawierzchni swoich ulic oraz nowych chodników. Wiele do życzenia pozostawiają także chodniki przy Grottgera. Oprócz tego niepokój budzi brawurowa jazda kierowców na Grottgera i Rawskiej, która jest tak ruchliwa, że zyskała miano małej obwodnicy miasta. Miasto zapowiada, że będzie miało na względzie pozyskanie środków na utworzenie w miejscu skrzyżowania Łęczycka, Rawska i Grottgera ronda. W chwili obecnej może jedynie rozważyć kwestię zmiany podporządkowania ulic względem siebie w celu zwiększenia bezpieczeństwa.
       Wiele niepokoju wzbudziła kwestia rzekomego przeniesienia jednostki straży pożarnej z ulicy Bema w miejsce dawnej strzelnicy przy Łęczyckiej. Według jednego z mieszkańców tej dzielnicy lokalizacja ta jest zupełnie nietrafiona. Miejsce zbyt mocno jest bowiem oddalone od drogi krajowej numer 7, gdzie często dochodzi do wypadków. – W tej sprawie nie zapadła jeszcze żadna decyzja – uspakaja prezydent. – Strażacy nie otrzymali jeszcze żadnej działki. Jedno jest pewne - muszą przenieść się z ulicy Bema, bo nie mają tam dobrych warunków. Nie wiadomo jeszcze jednak, gdzie będzie mieścić się nowa strażnica. Temat jest wciąż otwarty.
       Podczas spotkania zgłoszono także problem braku bezpośredniego połączenia komunikacji miejskiej z Warszawskiego Przedmieścia do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. – Wiem, że wydłużenie trasy linii numer 16 będzie kosztowało miasto sporo pieniędzy, jednak starsi mieszkańcy naszej dzielnicy muszą mieć bezpośrednie połączenie do szpitala wojewódzkiego – apeluje mieszkaniec. – Można by było wprowadzić choć kilka takich kursów, by ograniczyć potrzebne na to koszta.
       Prezydent obiecał, że rozwiąże problem, czuje się jednak bezradny w kwestii zanieczyszczania środowiska przez firmy przy ulicy Dębowej. – Swego czasu wprowadziłem zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w tamtym rejonie – mówi prezydent Jerzy Wilk. - Jednak właściciele firm zwrócili się do Wydziału Ochrony Środowiska w Olsztynie, który mój zakaz uchylił. Napisałem nawet skargę do ministra Sławomira Nowaka, że PKP wydaje zgodę na składowanie niebezpiecznych odpadów. Jednak minister stwierdził, że nie będzie się w to wtrącać, że wszystko leży w gestii PKP.

  Elbląg, Co gryzie mieszkańców Warszawskiego Przedmieścia?
(fot. Witold Sadowski)


       Dziwi decyzja Wydziału Ochrony Środowiska w Olsztynie, tym bardziej, że składowany niedaleko torowiska złom i odpady zanieczyszczają płynącą nieopodal rzeczkę wpadającą do Druzna.
       Podczas spotkania nie zabrakło dość dziwacznych próśb skierowanych do prezydenta. Jeden z mieszkańców ulicy Sadowej domagał się niezwłocznej likwidacji elbląskiego lotniska. – Do czego potrzebne nam teraz to lotnisko? Korzysta z niego może 20-30 osób, a tam jest tyle hektarów pięknej ziemi. Może wykorzystać ją na cele społeczne i wybudować tam osiedle mieszkaniowe lub centrum handlowe? – pyta niezadowolony mieszkaniec.
       Całe szczęście ta piękna ziemia należy do elbląskiego Aeroklubu i lotnisko wraz z całą swoją chlubną historią przetrwa jeszcze wiele dziesięcioleci. A osiedli mieszkaniowych u nas dostatek, nie zabraknie także (choć w innej części miasta) tak bardzo wyczekiwanego centrum handlowego, które swoim rozmiarem i ofertą na potrzeby Elbląga wydaje się wystarczające.
      

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • A o Budżecie Obywatelskim nic nie było? A radni z PISu nie mogą w urzędzie porozmawiać z prezydentem swoim, a dopiero na spotkaniu?
  • na Kolejowej to i jakiś mały chodnik by sie przydał, albo chociaż zimą wypadałoby tam piachem porządnie posypać bo noge można złamać- jedna wielka tafla lodu
  • Nie bardzo rozumiem, co znaczy, ze nie można skierować linii autobusowej nr 16,zaraz za rynkiem, w stronę Szpitala, jaki problem! Prezydent pewnie nie bardzo wie o co chodzi i na wszelki wypadek mówi o " przedłużeniu" trasy autobusu, o wysokich kosztach! Jakie koszty, można wykorzystać istniejące przecież przystanki. Z Oś Za Politechniką nad Jar jadą po jednej trasie trzy autobusy9 16,18,31) żaden nie dojeżdża do Zawady, żaden do Szpitala. Czy dotrze to do kogoś mądrego?
  • dokładnie autobus nr 16 powinien dojezdzac do szpitala mozeprzeciez na petlejechacprzez fromborską a nie konopnicką.
  • cyt. :" Wiele do życzenia pozostawiają także chodniki przy Grottgera" - wyjątkowo delikatnie powiedziane. Chodnikiem po prostu nie daje się chodzić na odcinku od pierwszej zatoczki autobusowej od Al. Grunwaldzkiej do numeru 100!!! Nawet chodzenie w traperkach bardzo poważnie może uszkodzić nogi (głównie stawy skokowe). Przejście tego odcinka jest dosłownie wyczynem!
  • ja tez jestem tego samego zdania ze do Szpitala wojw Jestem tez tego samego zdania ze do Szpitala Woj. nie mozna dojechac z Rawskiej a wystarczy aby 18 zamiast skrecic w Konopnicka pojedzie Pilsudskiego i dalej juz do petli Fromborska bo to najlesze rozwiazanie
  • Lepiej 16,bo 18 nie jeździ w wolne dni, a 16 jeździ. Naciskajmy tych " mądrali" może wreszcie ktoś ruszy głową!
  • Ta " widownia" , to w większości pracownicy UM. Czy mieli stanowić wsparcie dla prezydenta, czy tło, w przewidywaniu niskiego zainteresowania mieszkańców ( kampanią wyborczą)?
Reklama