UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Slyszalem od znajomych, ze w PWSZ nauczyciele akademiccy i sprzataczki maja jednakowe wynagrodzenie. I po co to sie uczyc?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Leokadia(2007-01-10)
  • Do Leokadii : czy uważasz, że spawacz z 20 letnim doświadczeniem i stażem powinien w ABB(na przykład) powinien zarabiać mniej od początkującego Pana inżyniera
  • miało być dla emerytów, a będzie dla nierobów i niedaczników, którzy uczyć nie potrafią
  • Inżynier może ew. zastapić spawacza. Spawacz raczej nie zastąpi inzyniera. To kto ma więcej zarabiać?
  • Statystycznie rzecz biorąc w każdej klasie mądrych uczniów jest tylko kilka osób, reszta to przeciętni i o niskim poziomie intelektualnym. Jak czytam te opinie to mi się zdaje, że więcej jest zdań negatywnych na temat nauczycieli. Wnioski nasuwają się same. Tu statystyka wygląda podobnie. Ja zawsze należę do mniejszości. Tak więc jestem po stronie nauczycieli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    statystyczna mniejszość(2007-01-10)
  • To spawacz ewentualnie teoretyczne blędy Inżyniera( bo kartka papieru jest płaska i można na niej nakreślić wszystko) swoją umiejętnoscią i doświadczeniem naprawi błąd!
  • Coś dobrego dla każdego...- NO TO JA CHCĘ DROPSY!!!!! od biedy mogą być mentosy....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    tencereczka(2007-01-10)
  • .... i dobrze, że walczą, nie rozumiem dlaczego każdego kto walczy o godne wynagrodzenie zaraz krytykujecie, czy sami aż tak dobrze zarabiacie?? co najlepiej cicho siedzieć -jest dobrze -nie? nie jestem nauczycielem , też pracuję i uważam, że to co teraz zarabiamy na nic nie wystarcza, czy opłacić rachunki , czy kupić ubranie, czy jedzenie???? dobrze, że każdy kto pracuje chce jakoś się cenić. Zamiast w tym pomóc chociażby duchowo to tylko narzekacie, że wszyscy za mało pracują, a sami wiemy jak jest, czasem trzeba pracować za "dwóch" a i tak się dostaje te marne grosze . Właśnie dzisiaj opłaciłam rachunki i co mi zostało z pensji męża , który pracuje fizycznie po 12 godzin 250zł na utrzymanie 4 osobowej rodziny. I co uważacie , że też krocie zarobiłił..... ???/ Przecież kodeks pracy mówi o tym, że powinniśmy mieć godziwe wynagrodzenie..... a realia.Jakie zatem ono jest....,takie żeby ciągle dokonywać wyboru, czy opłacić rachunki, czy kupić ubranie,czy jedzenie i ciągle trzeba lawirować..... JAK ŻYĆ.....
Reklama