Cztery miesiące przesłuchań

Ponad 2 tysiące osób, które wzięły udział w drugiej turze wyborów samorządowych w Gronowie Elbląskim zostanie przesłuchanych przez policjantów. Wszystko z powodu dochodzenia w sprawie ewentualnego sfałszowania wyników głosowania.
5 grudnia 2010 r. wszystko się zgadzało. Karty do głosowania zostały wydane, a następnie trafiły do urny. Jednak komitet wyborczy Danuty Oleksiak, kandydatki na wójta Gronowa Elbląskiego zastanowiła frekwencja. Zdaniem jego członków, w godzinach wieczornych na głosowanie przyszło ok. 100 osób, a w oficjalnych danych figuruje 245. Głównym dowodem miał być zapis monitoringu z Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1. Sprawę bada prokuratura. Danuta Oleksiak złożyła również w sądzie protest wyborczy. Sędzia Arkadiusz Fall po dwóch rozprawach zdecydował o zawieszeniu procesu do czasu, aż swoje czynności zakończą prokuratorzy. Ci z kolei zdecydowali o przesłuchaniu …ponad 2 tysięcy osób, które wzięły udział w II turze wyborów samorządowych.
- Najpierw sprawdziliśmy zapis monitoringu, ale to żaden dowód - mówi Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. - Widać na nim osoby, które wchodzą do budynku komisji wyborczej, jednak nie wiadomo, które z nich oddały głos, a które tylko im towarzyszyły. Są też momenty, gdy np. drzwi wejściowe do budynku zasłania zaparkowany przed nim samochód. Dlatego konieczne jest przesłuchanie wyborców.
- Do tej pory przesłuchano ok. 100 osób, które potwierdziły, że w wyborach wzięły udział i głos oddały – wskazuje prokurator Karmowski - A to dopiero początek. W czynnościach biorą udział policjanci z komisariatu w Gronowie Elbląskim, a także jeden funkcjonariusz z KMP w Elblągu. Przesłuchania mogą potrwać nawet 4 miesiące - dodaje.
- Najpierw sprawdziliśmy zapis monitoringu, ale to żaden dowód - mówi Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. - Widać na nim osoby, które wchodzą do budynku komisji wyborczej, jednak nie wiadomo, które z nich oddały głos, a które tylko im towarzyszyły. Są też momenty, gdy np. drzwi wejściowe do budynku zasłania zaparkowany przed nim samochód. Dlatego konieczne jest przesłuchanie wyborców.
- Do tej pory przesłuchano ok. 100 osób, które potwierdziły, że w wyborach wzięły udział i głos oddały – wskazuje prokurator Karmowski - A to dopiero początek. W czynnościach biorą udział policjanci z komisariatu w Gronowie Elbląskim, a także jeden funkcjonariusz z KMP w Elblągu. Przesłuchania mogą potrwać nawet 4 miesiące - dodaje.
A