Jestem mieszkańcem bloku przy ulicy Browarnej 34a. Od ponad roku nasza Wspólnota boryka się z problemami z zabezpieczeniem terenu przyległej budowy jednorodzinnej od strony ulicy Donimirskich.
Wielokrotnie Zarząd Wspólnoty informował Nadzór Budowlany o nieprawidłowościach w zabezpieczeniu skarpy i dostępu osób postronnych do, bądź co bądź, głębokiego wykopu zalanego wodą.
O ile od strony granicy z naszą Wspólnotą zabezpieczenie zostało przez Inwestora „jakoś” wykonane, o tyle do działki z wykopem nadal jest bezproblemowy dostęp od strony ul. Donimirskich.
Nadchodzą cieplejsze dni i ze strachem patrzę, kiedy stanie się jakaś tragedia na tej pseudo budowie, która od dłuższego czasu „robi” za plac zabaw zimowych dla okolicznych dzieci.
Dlatego bez komentarza pozostawię załączone zdjęcia.
To się nazywa selekcja naturalna. Ewentualnych poszkodowanych można zgłosić do nagrody Darwina. Nie dajmy się ogłupić pisaniem na kubku kawy, że może być gorąca, na żarówce, że świeci, na lodach, że mogą spowodować odmrożenia. To RODZICE powinni pilnować dzieci, a nie liczyć na to, że ktos ich lenistwo zastąpi ogrodzeniem, napisami, strażnikiem itd. A może właściciel działki ma rozdawać lizaki, żeby dzieci nie wchodziły na lód?
Ludzie co ma wspólnego urzad z tym wykopem i jego zabezpieczeniem. to jest sprawa inwestora. gdzie wy żyjecie. Zacznijcie sami dbac o własne sprawy Dosc socjalizmu oiekuńczego.
Zgadzam się z przedmówcą widać wchodzą tam na własne ryzyko teren jest ogrodzony. Co według ciebie ma zrobić właściciel działki?zatrudnić strażnika? A gdziesą rodzice tych dzieci?
widać ze zdjęcia że te dzieciaki wcale nie są takie małe! a jak wiadomo z dzieckiem w wieku ok 11-12 lat i wzwyz rodzice nie wychodza juz na spacerki. oni bawia sie z kolegami. a tu sie zaczyna powoli glupi wiek! wplyw otoczenia robi swoje i na nic sie zda codzienne gadanie rodzicow "że tam nie wolno"! to gimnazjum robi z naszych dzieci wielkich dorosłych! ten system to wielki niewypał! i w dodatku wymyślili jeszcze rok szybciej podstawówke!!!!