Czy w mieście da się przewinąć dziecko publicznie?

Czy w Elblągu w miejscach publicznych można dyskretnie zmienić pieluszkę swojemu dziecku? Czy są miejsca specjalnie do tego przystosowane? Jak się okazuje świeżo upieczeni rodzice mogą mieć z tym problem nie tylko podczas spacerów w parku, ale również w marketach, czy instytucjach państwowych.
Pan Patryk, ojciec 2-miesięcznego chłopczyka natknął się na ten problem w nowo otwartym Centrum Handlowym „Ogrody”.
- Do miejsc, w których można przewinąć dziecko, podążaliśmy kierując się znakami – pisze nasz Czytelnik. - Pierwsze miejsce było oznakowane taśmami ostrzegawczymi. Po zasięgnięciu informacji u osób z obsługi okazało się, że pomieszczenie jest w remoncie. Na drugim poziomie to samo. Ubikacja dla osób niepełnosprawnych zamknięta na klucz, bez informacji, gdzie ten klucz można uzyskać. Po 40 minutach biegania i poszukiwania miejsca byliśmy zmuszeni przewinąć syna w głównym holu, na ławce.
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Anny Krakowskiej, dyrektor CH „Ogrody”.
- Toaleta na parterze, w której jest miejsce do przewijania dzieci rzeczywiście była w remoncie do końca kwietnia. Jednakże na pierwszym piętrze znajduje się komfortowy pokój dla opiekuna z dzieckiem, który jest stale otwarty. Wejście do korytarza, w którym jest ten pokój, znajduje się przy placu zabaw dla dzieci.
Dyrektor CH „Ogrody” dodała również, że toalety dla osób niepełnosprawnych zamykane są od środka przez użytkowników, nigdy z zewnątrz. Są zamknięte tylko wtedy, gdy korzysta z nich klient centrum.
Postanowiliśmy sprawdzić jak sytuacja wygląda w innych miejscach na terenie miasta. Jak się okazuję, dwa istniejące w Elblągu supermarkety nie mają miejsca do przewijania dzieci. Podobnie sytuacja wygląda w Urzędzie Miasta. Poza kącikiem zabaw dla dzieci, który znajduje się w Biurze Obsługi Interesanta, w ratuszu nie ma przewijaka.
Naprzeciw potrzebom rodziców i ich dzieci wyszedł z kolei Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tu bowiem kącik do zabaw dla dzieci jest od dawna, a od wczoraj (4 maja), w toalecie dla osób niepełnosprawnych, zainstalowano przewijak dla niemowląt.
- Do miejsc, w których można przewinąć dziecko, podążaliśmy kierując się znakami – pisze nasz Czytelnik. - Pierwsze miejsce było oznakowane taśmami ostrzegawczymi. Po zasięgnięciu informacji u osób z obsługi okazało się, że pomieszczenie jest w remoncie. Na drugim poziomie to samo. Ubikacja dla osób niepełnosprawnych zamknięta na klucz, bez informacji, gdzie ten klucz można uzyskać. Po 40 minutach biegania i poszukiwania miejsca byliśmy zmuszeni przewinąć syna w głównym holu, na ławce.
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Anny Krakowskiej, dyrektor CH „Ogrody”.
- Toaleta na parterze, w której jest miejsce do przewijania dzieci rzeczywiście była w remoncie do końca kwietnia. Jednakże na pierwszym piętrze znajduje się komfortowy pokój dla opiekuna z dzieckiem, który jest stale otwarty. Wejście do korytarza, w którym jest ten pokój, znajduje się przy placu zabaw dla dzieci.
Dyrektor CH „Ogrody” dodała również, że toalety dla osób niepełnosprawnych zamykane są od środka przez użytkowników, nigdy z zewnątrz. Są zamknięte tylko wtedy, gdy korzysta z nich klient centrum.
Postanowiliśmy sprawdzić jak sytuacja wygląda w innych miejscach na terenie miasta. Jak się okazuję, dwa istniejące w Elblągu supermarkety nie mają miejsca do przewijania dzieci. Podobnie sytuacja wygląda w Urzędzie Miasta. Poza kącikiem zabaw dla dzieci, który znajduje się w Biurze Obsługi Interesanta, w ratuszu nie ma przewijaka.
Naprzeciw potrzebom rodziców i ich dzieci wyszedł z kolei Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tu bowiem kącik do zabaw dla dzieci jest od dawna, a od wczoraj (4 maja), w toalecie dla osób niepełnosprawnych, zainstalowano przewijak dla niemowląt.
K