UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czytelniczka: Tak wygląda park po zabawie młodzieży

 
Elbląg, Park Park im. Generała Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego
Park Park im. Generała Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego

- Tak wygląda okolica ramp, gdzie dzieciaki jeżdżą na deskach i hulajnogach. Taki obrazek to typowy widok w tym miejscu - pisze nasza Czytelniczka, która w środę (2.09) przesłała nam zdjęcia wykonane w Parku im. Generała Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego. Zobacz zdjęcia.

- Przesyłam zdjęcia z parku przy ul. Mickiewicza, jestem przekonana, że czytelnicy będą mieli wiele do powiedzenia na ten temat. Tak wygląda okolica ramp, gdzie dzieciaki jeżdżą na deskach i hulajnogach. Taki obrazek to typowy widok w tym miejscu. Najwyższa pora coś zmienić -  pisze w liście do naszej redakcji Czytelniczka.  

 Zdjęcia wykonała w Parku im. Generała Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego w środę rano. Jak twierdzi, kilka dni temu spacerowała tam około godz. 17 i "było jeszcze gorzej".

- Nie potrafię powiedzieć, czy codziennie rano wygląda to identycznie. Jednak na pewno jest z tym problem. Dzieciaki są po prostu zmęczone, biorą napój i rzucają gdzie popadnie puste butelki. Mam taki apel do rodziców i "sportowców", żeby zwracali uwagę na otoczenie i dbali o nie, bo w parku bawi się dużo maluszków i jest to miejsce ogólnie zadbane. Kilka razy w tygodniu jestem w tym parku i zawsze widok jest podobny. Miałam jednak nadzieję, że oni to zbierają po skończeniu zabawy, dzisiaj się okazało, że jednak nie - pisze kobieta. 

 

oprac. daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama