UWAGA!

Dachował, posprzątał i...poszedł do domu

Dziś rano ok. godz. 7 nieznany kierowca dachował oplem astrą na łuku drogi przy zjeździe na Jelenią Dolinę.

Jak dowiedzieliśmy się na miejscu od mieszkańca pobliskiego domu kierowca dachował, a następnie przestawił pojazd na pobocze drogi. Prawdopodobnie kierowca wraz z pasażerami oddalił się z miejsca zdarzenia.

 


     Wszystkie pozostałości w postaci fragmentów karoserii zostały dokładnie posprzątane i ułożone pod słupkiem przystanku autobusowego. Obecnie trwa dochodzenie, co do okoliczności zdarzenia oraz poszukiwanie kierowcy i właściciela pojazdu. Policjanci podejrzewają, że kierowca był po spożyciu alkoholu i po prostu poszedł do domu, aby wytrzeźwieć.

km
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Bezsensu czemu pod wpływem?? Jechał wypadł z drogi posprzątał i poszedł do domu nie wzywał policji by nie dostać mandatu jeśli zawiadomił by policję to pewnie zamiast mu pomóc wlepili by mandat.
  • ten pijak przynajmniej posprzątał a poczytajcie co milicjant zrobił www.ifp.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    taka policja(2008-08-03)
  • Jeżeli wogoole on był pijany bo pewnie tacie skubną auto i pojeździć chciał a milicja oczywiście ma pijaka. Sami zróbcie porządek u siebie z pijakami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    znaczek(2008-08-03)
  • Morientes psycholu, czemu wstydzisz sie podpisac?
  • jego fura posprzatal nikomu krzywdy nie zrobil jak by byl pijany to by uciekl od razu, ja tez bym policji nie wzywal zrobil bym tak samo, spoko kierowca.
  • Przecież jest wyraźnie napisane że oddalił się z miejsca wypadku. I nikt kto nie ma czegoś na sumieniu nie pozostawia auta na kilka godzin ot tak sobie.
  • No i kulturka. A czy polskie prawo zabrania dachowania?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Krystus(2008-08-03)
  • Jeżeli nikomu sie nic nie stało to kto zabroni oddalić się?Posprzątał i poszedł szukać kogoś kto by go wzioł na hol a że nikogo nie znalazł to pojechał do chaty. A propo policji to przychylam się do stwierdzenia że sami po pijaku jeżdżą bo kolega i tak nic nie zrobi z tym trzeba zrobić porządek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Teodozja(2008-08-04)
  • o tyle dobrze, że chociaż sprawca czyścioch. .. , rany ale tam drzew bez kory, może już czas część wyciąć, a zalesić w zamian inne tereny zdecydowanie dalej od drogi. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jaaaaa(2008-08-04)
  • Może nie miał telefonu, żeby dzwonić po lawetę czy policję; )
  • do jaaaa - Proponuje by wszyscy zwolennicy wycinania drzew przy drogach ze względu na to iż ktoś może w nie przywalić - sami się wycieli. To nie drzewa są winne tylko kierowy którzy jeżdżą jak debile i nie przestrzegają zasad kodeksu drogowego a przede wszystkim zdrowego rozsądku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Misio2007(2008-08-04)
  • Czy zepsucie auta i zabezpieczenie go na poboczu oznacza że było się pod wpływem alkoholu?? Przecież skoro dachował to postawił astrę na koła posprzątał i poszedł np. spytać taty co dalej, czy to oznacza że był pijany?? Czy już każdy kto zostawi samochód na poboczu bo nie może dalej jechać jest pijakiem?? a tak a propo to jak by wezwał policję dostał by mandat a tak to ma poniszczone auto tylko, jak by jechał takim samochodem rozbitym i trafił by na radiowóz też by dostał mandat i jeszcze dowód by mu zabrali. A tak to się wyklepie; ) Moim zdaniem kierowca postąpił najlepiej jak mógł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Tomasz W(2008-08-04)
Reklama