Dziś (30 listopada) około godz. 7.35 w miejscowości Władysławowo osobowe auto dachowało w przydrożnym rowie. Jedna osoba została odwieziona karetką pogotowia ratunkowego do szpitala.
Do zdarzenia doszło na śliskiej, oblodzonej drodze pomiędzy Helenowem a Elblągiem. Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu policjanci, 29-letnia kierująca oplem vectra jadąc od strony Helenowa w kierunku Elbląga, na łuku drogi na śliskiej nawierzchni straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na lewą stronę drogi i wpadła do rowu dachując. Kobieta nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Nawierzchnia w wyniku ujemnych temperatur jest oblodzona, a co za tym idzie - jest bardzo śliska. Bezpośrednio po zdarzeniu kierująca sama wydostała się z wnętrza uszkodzonego pojazdu. Służby medyczne postanowiły zabrać ją do szpitala na badania. Kobieta była trzeźwa.
A my, wspólnie z policjantami elbląskiej "drogówki" apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i i ostrożną jazdę na śliskich drogach o tej porze roku. Nawierzchnie ulic i jezdni, zwłaszcza o poranku, przy panujących ujemnych temperaturach są oblodzone. Nietrudno w takich warunkach o kolizję czy wypadek. A więc: noga z gazu!
i będzie dużo takich wypadków na tym odcinku jak nie ogranicza prędkości i czy to z miasta czy ze wsi co to za różnica kto jedzie, niech dalej testują samochody z forda i citroena i będzie pięknie; ; ; ; ;
Dziwne rzeczy jak sie patrzy na dynamike jazdy kierowców w miescie to sam sie zastanawiam skad te wypadki. Polowa kierowców powinna jezdzic na wuzkach inwalickich po drogach a dynamika byla by ta sama co poruszajac sie samochodem
kolejne zdarzenie i kolejna mozliwosc dodania komentarza przez debili ktorzy wogole nie maja pojecia o tym co pisza. Pisza tylko po to zeby zabic czas. Do roboty sie wezcie to nie bedziecie mieli ochoty glupich komentarzy pisac. To ze kobieta wpadła do rowu to nie powod zeby spierac sie co jest lepsze wies czy miasto i zeby kogos ortografi uczyc. Sam naukowcu pewnie pały miałes z ortografi to po co kogos pouczasz i co to ma wogole za zwiazek z całym artykulem
przestancie pisac te bzdury, co to za roznica czy z miasta czy ze wsi, wypadek byl poza miastem wiec nie ma zadnej roznicy, poprostu jak ludzie nie beda uzywac mozgu to bedzie jeszcze wiecej wypadkow, a to ze osoba z poza miasta bedzie sobie gorzej radzila w miescie to juz inny temat