Pożar przy rzece Elbląg widziany z drona... (fot. Marek Kamiński, Elbląg z drona)
Aż 28 razy w czasie minionego weekendu strażacy wyjeżdżali gasić pożary trzcin i traw w powiecie elbląskim. W kilku przypadkach dym zagrażał bezpieczeństwu kierowców.
Nasi Czytelnicy przysłali nam zdjęcia z pożaru traw koło rzeki Elbląg, niedaleko Nowej Holandii, gdzie ogień wybuchł w poniedziałek po południu. W akcji uczestniczyło kilka jednostek straży pożarnej. To był jeden z 28 pożarów traw i trzcin w powiecie elbląskim podczas ostatniego weekendu.
- Dwa pożary były średniej wielkości, jeden zagrażał sąsiednim altankom działkowym. W kilku przypadkach dym utrudniał jazdę przejeżdżającym obok kierowcom, utrudniając widoczność – mówi bryg. Tomasz Malesiński, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 PSP w Elblągu.
... i z obwodnicy Elbląga (fot. Adrian Albrecht)
Pożary traw to nadal często zjawisko, ale zmienia się ich specyfika. Kiedyś trawy wypalali na polach rolnicy, ale teraz w obawie przed utratą unijnych dopłat tego nie robią. Bardzo za to często płoną trzciny i trawy na nieużytkach. Dlaczego? Nadal wśród wielu osób dominuje przekonanie, że wypalanie na przykład trzciny sprawi, że nowe rośliny będą silniejsze.
Zdjęcia wykonane są przez Czytelników: Adriana Albrechta i Marka Kamińskiego.
Kurcze, powiem wam, że do ubiegłego roku byłem ogromnym przeciwnikiem wypalania traw - bo giną zwierzęta, bo pożary, itp. .. ALE od około 3-4 lat po zaprzestaniu właśnie wypalania pojawił się większy problem - kleszcze. Kto nie wychodzi poza chodnik w centrum, ten nie zauważy. Wszyscy ludzie już nawet na obrzeżach każdego miasta czy wsi w Polsce potwierdzą. Ostatnie lata to jakaś masakra - do tej pory martwiłem się o psy, bo co 3-4 miesiące ratowanie od babeszjozy lub boreliozy. Ale teraz dzieci ze spaceru, my na nogawkach, sąsiedzi, znajomi, nie tygodnia bez kleszczy. Powoli szału dostaję i w tym roku zaczynam opryski - wybije wszystko, już zamówiłem chemię.
dobrze by było, gdyby dofinansować z jakiegoś funduszu korespondencję do wszystkich ludzi na wsiach, że wypalając trawy i trzciny niszczą ZWIERZĘTA, a to jest świństwo. Podobnie niech Pani nauczycielka zrobi apel w szkole, a ksiądz na kazaniu, że to są boże stworzenia, które żyć chcą na chwałę Pana! Może to dotrze do ciemniaków.
Dziwne, że nikt nie pisze o zdrowiu ludzi, bo przecież również my ludzie wdychamy te spaliny !!! Czy naprawdę ludzie są tak ciemni, że nie wiedzą o tym, że szkodzi to Nam wszystkim ze zwierzętami i florą włącznie???