Do Kaliningradu bez wiz?

Czy obwód kaliningradzki oraz Elbląg będą objęte małym ruchem bezwizowym? Jakie są szanse rozwoju Elbląga w oparciu o współpracę z Rosjanami? O tym rozmawiamy z Markiem Ostrowskim, dziennikarzem specjalizującym się w tematyce międzynarodowej, który był gościem Biblioteki Elbląskiej podczas VII Ogrodów „Polityki”.
Jesienią ma ruszyć nowe, polsko-rosyjskie przejście graniczne w Grzechotkach, które ma ułatwić podróż do obwodu kaliningradzkiego. Nadal jednak problemem pozostaną wizy, szczególnie dla mieszkańców strefy przygranicznej. Polska i Rosja zaapelowały ostatnio do Komisji Europejskiej, by dla takich osób wizy znieść.
Umowy o przygranicznym ruchu bezwizowym Polska ma już z Białorusią i Ukrainą. Strefy obejmują obszar 30 km od granicy – na więcej Unia Europejska na razie się nie godzi. I na tym polega największy problem, bo obwód kaliningradzki ma około 100 km długości. Gdyby cały obwód znalazł się w strefie bezwizowej, skorzystałby na tym także Elbląg.
Zobacz wywiad z Markiem Ostrowskim.
Umowy o przygranicznym ruchu bezwizowym Polska ma już z Białorusią i Ukrainą. Strefy obejmują obszar 30 km od granicy – na więcej Unia Europejska na razie się nie godzi. I na tym polega największy problem, bo obwód kaliningradzki ma około 100 km długości. Gdyby cały obwód znalazł się w strefie bezwizowej, skorzystałby na tym także Elbląg.
Zobacz wywiad z Markiem Ostrowskim.
GR, Telewizja Elbląska