Dolinka przynosi zysk

Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka zarabia na siebie – wynika z danych finansowych za pierwsze osiem miesięcy 2016 roku. A jeszcze przed otwarciem basenu urzędnicy szacowali, że będzie przynosić rocznie 1,5 miliona złotych straty...
Mija rok od otwarcia Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka. Z danych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji wynika, że codziennie obiekt odwiedza około tysiąca osób. - To naprawdę wysoka frekwencja, która pokazuje, że ten obiekt był bardzo potrzebny. Może narażę się kibicom, ale powiem, że był bardziej potrzebny niż nowy stadion – mówił dzisiaj na posiedzeniu komisji oświaty, kultury sportu i turystyki Rady Miejskiej Marek Wnuk, dyrektor MOSiR.
Liczby mówią same za siebie. Po pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania CRW Dolinka zanotowała 358 tysięcy złotych straty, ale już pierwsze osiem miesięcy tego roku basen zakończył na plusie – 164 tysiące złotych i to mimo prawie trzytygodniowej przerwy, w której przeprowadzono przegląd serwisowy.
- Strata w ubiegłym roku wynikała z tego, że musieliśmy jeszcze kupić sporo sprzętu, by doposażyć CRW – dodaje Marek Wnuk.
Wynik finansowy po ośmiu miesiącach byłby jeszcze lepszy, gdyby nie polityka samorządu, który udostępnia bezpłatnie basen elbląskim szkołom i klubom sportowym. Według wyliczeń MOSiR wartość tych usług wyniosła od początku roku wyniosła 474 tysiące złotych.
Co ciekawe, przed otwarciem CRW Dolinka urzędnicy szacowali, że miasto do funkcjonowania obiektu będzie musiało dokładać rocznie nawet 1,5 miliona złotych. Okazało się, że basen stał się pierwszym w mieście obiektem sportowym, który nie tylko na siebie zarabia, ale przynosi też zysk do miejskiej kasy.
Jednym problemem jest obecnie stan wody w basenie sportowym i rekreacyjnym dla dzieci, w próbkach sanepid stwierdził obecność bakterii. W najbliższych dniach okaże się, czy dodatkowe chlorowanie wody zlikwiduje ten problem.
Liczby mówią same za siebie. Po pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania CRW Dolinka zanotowała 358 tysięcy złotych straty, ale już pierwsze osiem miesięcy tego roku basen zakończył na plusie – 164 tysiące złotych i to mimo prawie trzytygodniowej przerwy, w której przeprowadzono przegląd serwisowy.
- Strata w ubiegłym roku wynikała z tego, że musieliśmy jeszcze kupić sporo sprzętu, by doposażyć CRW – dodaje Marek Wnuk.
Wynik finansowy po ośmiu miesiącach byłby jeszcze lepszy, gdyby nie polityka samorządu, który udostępnia bezpłatnie basen elbląskim szkołom i klubom sportowym. Według wyliczeń MOSiR wartość tych usług wyniosła od początku roku wyniosła 474 tysiące złotych.
Co ciekawe, przed otwarciem CRW Dolinka urzędnicy szacowali, że miasto do funkcjonowania obiektu będzie musiało dokładać rocznie nawet 1,5 miliona złotych. Okazało się, że basen stał się pierwszym w mieście obiektem sportowym, który nie tylko na siebie zarabia, ale przynosi też zysk do miejskiej kasy.
Jednym problemem jest obecnie stan wody w basenie sportowym i rekreacyjnym dla dzieci, w próbkach sanepid stwierdził obecność bakterii. W najbliższych dniach okaże się, czy dodatkowe chlorowanie wody zlikwiduje ten problem.
RG