UWAGA!

Dom przy polu golfowym?

2010-04-30
08:00

O golfie jako dyscyplinie sportu słyszał chyba każdy, nie każdy jednak wie, że z wśród osób uprawiających sport, to golfiści stanowią największą grupę. Golf w Polsce nadal nieśmiało stara się przebić przez grubą warstwę stereotypów czy słusznie? Nie wiemy, na pewno warto się przyjrzeć inwestycjom przede wszystkim developerskim, które wraz z golfem "przywędrowały" do naszego kraju.

Golfowy projekt developerski, to przedsięwzięcie na bardzo dużą skalę: budowa pola golfowego, domów jednorodzinnych, rezydencji i apartamentów w otoczeniu prywatnego lotniska, hotelu i SPA wymagają olbrzymich nakładów finansowych, jednocześnie na całym świecie w tym również w Polsce powstają takie inwestycje. Dlaczego i czym kuszą nabywców do inwestowania pieniędzy właśnie przy polu golfowym, a nie w innej lokalizacji? Na to pytanie postaramy się teraz odpowiedzieć.
      
       Można powiedzieć, że to Amerykanie stworzyli i przez lata udoskonalili model golfowej inwestycji developerskiej. Obecnie tylko przy 1 na 5 pól golfowych w USA znajdziemy domy, jednak w przypadku nowych i obecnie realizowanych inwestycji developerskich 3 na 5 zakłada powstanie rezydencji, osiedli, hoteli czy SPA obok pola golfowego. Korzystając z tego modelu obecnie w samym tylko regionie Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu już teraz powstaje ponad 160 pól golfowych rocznie, a buduje się ponad 17 tysięcy nieruchomości takich jak domy, wille i apartamenty.
      
       Taką inwestycję developerską możemy podzielić na etapy. W pierwszym developer musi nabyć ziemię w możliwie najlepszej lokalizacji o powierzchni od 70 do 130 hektarów, z których od 50 do 100 hektarów przeznaczone będzie pod budowę pola golfowego. Co ciekawe już sama obecność pola znacząco podnosi wartość ziemi, czasami nawet o 50%. Wraz z polem powstaje tak zwany domek klubowy (miejsce spotkań golfistów) i zaplecze niezbędne do jego funkcjonowania. Przechodząc do kolejnego etapu, developer rozpoczyna budowę i sprzedaż domów, rezydencji, apartamentów, której często towarzyszy również budowa hotelu, SPA, kortów tenisowych. W ten sposób z terenów wcześniej często nieatrakcyjnych, powstają atrakcyjne turystycznie i inwestycyjnie ośrodki, po raz kolejny podnosząc wartość ziemi, jak i budynków, które zyskują na wartości nawet 30% względem swoich odpowiedników w innych lokalizacjach.
      
       Jak się mieszka w golfowej rezydencji?
       Wydaje się, iż korzyści przemawiają same za siebie: szybki wzrost wartości domu, bliskość restauracji, siłowni, basenów, kortów tenisowych, a przede wszystkim pola golfowego z pewnością znajdą swoich fanów, do tego 24 godzinna ochrona to wszystko przy podwyższonym standardzie życia, w otoczeniu natury, jednocześnie z dala od zgiełku miasta, z drugiej jednak strony blisko większych aglomeracji.
      
       W Polsce tego typu inwestycje to nowość, tym bardziej warto wybrać się w takie miejsce i zobaczyć na własne oczy jak to wygląda. W odległości zaledwie 20 km od Elbląga w Sand Valley Golf & Country Club powstaje właśnie taki rodzaj inwestycji developerskiej, gdzie przy polu golfowym powstają piękne rezydencje, wyceniane na 355 mln złotych – w końcu Polska również wpisuje się trend rodem z Ameryki, a taka inwestycja musi przykuwać uwagę. Taka wycieczka poza miasto może być, również idealnym pretekstem, aby spróbować i lepiej zrozumieć golfa do czego wszystkich serdecznie zachęcamy.
      

 


      
-------------------- Reklama --------------------
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej