UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dostosował się do interesantów

Od 1 marca zmieniają się godziny pracy Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Elblągu. To efekt analizy natężenia ruchu interesantów wydziału w poszczególne dni tygodnia.

Jak informuje Agnieszka Staszewska, rzecznik prasowy Prezydenta Elbląga, przeanalizowano ruch interesantów w punktach obsługi mieszkańców (Referat Obsługi Kierowców, Referat Dowodów Osobistych i Ewidencji Ludności, Urząd Stanu Cywilnego).
     - Okazało się, że elblążanie najliczniej odwiedzają komórki organizacyjne Wydziału Spraw Obywatelskich w godzinach od 8 do 14, natomiast minimalny ruch notuje się po godzinie 16 - mówi Agnieszka Staszewska. - W efekcie, w godzinach od 16 do 18 stanowiska pracy są praktycznie wykorzystane w minimalnym stopniu.
     Konieczne więc były zmiany. Od 1 marca, na mocy Zarządzenia Prezydenta Miasta, zmieniono godziny pracy wydziału. Od tego dnia Referat Obsługi Kierowców pracuje codziennie w godzinach od 7.30 do 16.30, a pozostałe komórki w godzinach 7.30-15.30 i w środy od 7.30 do 16.30.
     - Zmiana ta pozwala na zwiększenie liczby stanowisk pracy obsługujących interesantów w godzinach natężonego ruchu - podkreśla Agnieszka Staszewska. - Równocześnie umożliwia dostosowanie systemu pracy ogólnopolskiej sieci informatycznej, której użytkownikiem jest miasto, do systemu pracy przyjętego przez administratora tej sieci.
     
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Jasne,to kiedy takie sprawy ma załatwić człowiek pracujący normalnie od 7.00 do 15.00 jak urząd będzie do 15.30.Kto wam robił tą analize ,chyba sami dla swoich potrzeb,albo w Elblągu jest takie bezrobocie ,że wszyscy mają czas do godziny 15.00
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wyborca(2007-03-02)
  • Przecież to jest chore. Fajnie masz jeżeli pracujesz do 15, może jeszcze przed zamknięciem okienka w urzędzie zdąrzysz. Ja pracuję od 8 do 16 i aby cokolwiek zalatwić w urzędzie musze brać urlop "wypoczynkowy". Z szacunku chociaż jeden dzień w tygodniu powinien urząd być czynny do godziny 18.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    qazxswedcvfr(2007-03-02)
  • Serdecznie dziękuję że pomyśleliście o mnie i przynajmniej tysiącu innych elblążan pracujących w poza miastem, wczoraj odebrałem dowód os. przed 18tą teraz musiał bym brać urlop żeby załatwić tak podstawową rzecz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jestem za - dowolony(2007-03-02)
  • w Gdyni wszystkie urzedy czynne sa od 7 do 18
  • przedszkola tez sa czynne do 16 lub 16:30 a ludzie tez pracuja dłuzej, ale nam - matkom - nie wypada nic powiedziec, bo bedzie ze nie chcemy spedzac czasu ze swoimi pociechami, zgroza
  • acha, jeszcze jedno, i tezutrzymuja sie z naszych podatkow, a maja nas gdzies....
  • Analiza tylko kto wiedział o godzinach otwarcia, jak pracuję do 16.00 to nic nie załatwię bo urząd jest dla urzędu i emerytów oraz rencistów a choć jeden dzień w tygodniu do 18.00 czy spowoduje załamanie systemu informatycznego.Inna sprawa to przedszkola do 16.00 świetne jak ludzie pracowali do 15.00 . 10 lat temu
  • chyba 20 lat temu i dalej....
  • Oczywiście, całe lata urząd był czynny do 16, więc czemu się dziwicie, że po tej godzinie jest małe natężenie ruchu. Ludzie przyzwyczajeni tym, że po 15 praktycznie nic nie załatwią biorą wolne i biegna do UM. Godziny otwarcia dla interesantów powinny być wydłuzone do godz 17. Po pewnym czasie (nawet latach) efekt będzie zauważalny. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że te badania robione były chyba wyłacznie pod kątem pracowników UM. Tak się zastanawiam, kiedy urzędnicy zrozumieją, że są DLA NAS a nie na odwrót. Lanie nalkeży się również U. Skarbowemu - by dokonać opłaty np. za samochód - to kasa jest czynna do 14;30, gdyz kasjerka musi isc do banku... Szlak człowieka trafia. Albo kolejny banał naszych urzedników. Rejestrując samochod trzeba podac imie matki sprzedającego. Czy ja kupuję auto od dzieciaka? Po co im te ISO (dla nich to oznacza ISOstego ze klient-niech czeka i płaci). Wiele spraw powinniśmy załatwiać przez internet... ale oczywiście szanowne panie, ktore pracuja w urzedzie nie wiedza wogóle czym jest poczta e-mail. Brak słów na nasze urzędy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    okularnik(2007-03-03)
  • Ostatnie zdanie powaliło mnie na kolana. Dobrze, że informatyk nie pracuje od 22:00 do 6:00, bo urząd trzeba by w nocy otworzyć. Pani Agnieszko, proszę najpierw pomyśleć, bo reprezentuje Pani Prezydenta mojego miasta, a ludzie gotowi są pomyśleć, że mamy idiotę za Prezydenta, a to rzutuje na całe miasto i jego mieszkańców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    adamba(2007-03-03)
  • a ile razy jestescie maruderzy w roku w urzedzie, ze narzekacie na godziny otwarcia.2-3 razy to chyba max, wiec brac urlop i zapie...ac do urzedu. ja sie ciesze, bo przynajmniej mam zone dla siebie wieczorami, a nie siedziala biedaczyna do tej 18 czekajac na PETENTOW. nie dowiadujecie sie w ostatniej chwili, ze macie odwiedzic urzad, tylko jakis czas wczesniej, to sobie ustawcie tak czas. tam tez pracuja ludze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jaroufo(2007-03-05)
  • Jak ktoś nie lubi pociągów to nie zostaje kolejarzem. To do przedmówcy. A urzędnicy są dla ludzi a nie odwrotnie - w końcu to my składamy się na ich pensje.
Reklama