UWAGA!

----

Drewno, które może wiele wytrzymać (Opowieści z lasu, odc.86)

 Elbląg, Igły modrzewia jesienią żółkną, a potem opadają
Igły modrzewia jesienią żółkną, a potem opadają (fot. mbc-2016)

To należące do rośliny sosnowatych drzewo iglaste jako jedyne gubi wszystkie igły na zimę. Jego drewno od wieków cenione jest za właściwości i wytrzymałość, obecnie wykorzystywane jest do budowy progów, okien, schodów, drzwi, mostów, mebli, boazerii i wielu innych. Modrzew europejski, według dawnych wierzeń, to również drzewo, w którym mieszkają dusze umarłych.

- Choć modrzew europejski występuje naturalnie jedynie w Tatrach, to na terenach Nadleśnictwa Elbląg również możemy spotkać to drzewo. Jego obecność jest efektem nasadzeń, które leśnicy wykonywali już w XVIII i XIX wieku, jest tutaj również gatunkiem domieszkowym, naturalnie się odnawiającym. Modrzew jest także składnikiem plantacji drzew szybkorosnących, które zostały utworzone na gruntach porolnych – wyjaśnia Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. - Jest gatunkiem długowiecznym, może dożywać nawet 700-800 lat. Modrzew europejski może osiągnąć nawet 50 metrów wysokości, a obwód pnia może wynieść nawet półtora metra. Igły zebrane są w pęczki, jesienią przebarwiają się na żółto i opadają.
       Jego drewno wykorzystywane jest do budowy konstrukcji wewnętrznych oraz zewnętrznych, zwłaszcza w budownictwie ziemnym, wodnym, kopalnictwie czy w bednarstwie, gdyż jest kwasoodporne. Używane jest także do wyrobu mebli, okładzin, podłóg, boazerii, paneli, masztów sprzętu pływającego i wielu innych. Warto dodać, że z żywicy modrzewia produkowana jest terpentyna wenecka, którą malarze dodają do farb. Dzięki temu pociągnięcia pędzla są bardziej swobodne oraz płynne, a przejścia barw delikatniejsze.
       Modrzewiowi przypisywano również właściwości nadnaturalne. 
       - "Wierzono, że dobrze jest witką modrzewiową umoczoną w wodzie święconej pokropić bydło po raz pierwszy wychodzące na pastwisko oraz zawiesić ją nad drzwiami wejściowymi. Mówiono, że w pniach drzew modrzewiowych mieszkają dusze ludzi, którzy zmarli w nietypowy w tamtych czasach sposób"  – tak opisuje to  Robert Grzywiński z Nadleśnictwa Jagiełek. 
mw

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama