Ulica Marymoncka: i chodnik, i jezdnia proszą o remont (fot. Anna Dembińska)
Chodnik w ruinie, jezdnia dziurawa jak ser szwajcarski. Ani przejść, ani przejechać - skarżą się elblążanie, którzy ulicą Marymoncką chcą dotrzeć do Bażantarni. Spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów i kierowców jest tu coraz więcej, bo wiosenna aura (choć może dziś akurat nie rozpieszcza) zachęca do wycieczek do lasu. Miasto zapowiada, że sytuacja na tym odcinku w kwietniu się poprawi.
Skarżą się wszyscy: piesi, bo chodnik jest w fatalnym stanie, a rowerzyści i kierowcy, bo jezdnia dziurawa i wąska. Trudno na tym odcinku ulicy Marymonckiej wyminąć, wyprzedzić, ominąć. A chętnych, by tą trasą dotrzeć do Bażantarni, nie brakuje. O to, czy jest szansa na poprawę nawierzchni zapytaliśmy miejskich urzędników.
- Na tym odcinku drogi w bieżącym roku będą kontynuowane roboty związane z budową kanalizacji sanitarnej przez firmę EPWiK Sp. z o.o. w Elblągu - informuje Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Dopiero po zakończeniu tej inwestycji chodnik zostanie odtworzony zgodnie z wydanymi warunkami technicznym, które firma musi wykonać
(fot. AD)
celem doprowadzenia zajmowanego terenu do stanu pierwotnego. Natomiast naprawa przedmiotowego odcinka jezdni zostanie uwzględniona w ramach robót związanych z remontami cząstkowymi jezdni, które zostaną przeprowadzone w kwietniu i w maju - kończy rzeczniczka prezydenta miasta.
Jedź sobie do Kamiennika Wielkiego przez Dębice, to dopiero zobaczysz zły stan drogi. W kujawsko-pomorskim dobrą drogę która mogłaby spokojni stać jeszcze kilka lat już remontują, a u nas tylko się połata dziury ( o ile w ogóle się to zrobi ) albo EWENTUALNIE położy się kawałek nowej nawierzchni i tu koniec tej smętnej historii. .Lepiej się pokłócić o pieniądze na bankiet, albo kto ma dostać większą premie. ..
bardzo ciekawy temat dobrze ze ktos go poruszyl. Od lat na Marymonckiej panuje .. Droga waska i podziurawiona, chodnik tak zmasakrowany ze mozna sobie na nim nogi polamac. co na to deparatament drog i mostow? nieroby typu dziurdz? dlaczego tam nie ma jeszcze drogi dla rowerow? radny kula mial kretynski pomysl likwidacji lini tramwajowej pod budowe drogi dla rowerow. tylko po co niszczyc tramwaj skoro po drugiej stronie za chodnikiem są puste pola i łąki ktorymi mozna wlasnie poprowadzic ladna droge rowerowa. Co na to turlej i łoficer rowerowy? moze pierdykna tam gdzies kontrapas?
Bo w Elblaga są dwa Elblagi, A i B. Do B zaliczamy własnie drogę do Bażantarni ul. Marymoncką oraz ulicę Szarych Szeregów wraz z resztkami chodnika. Ciekawe ileż to razy Rada nadzorcza w osobie pana Jerzego J - przewodnicz ącego, wystąpiła do prezydenta w tej sprawie? Pewnie nigdy bo anuz zwolniłby go z pracy w urzędzie?
Ilekroć elbląskie władze zrywają się do wzwodu przedwyborczego wróży to niestety kolejną porażką i usytuowaniem tego miasta w konkursie " wieś tańczy i śpiewa" tak popularnym w trzcińsko-bagiennej obłasti.
Trzeba zobaczyć i przejechać się drogą prowadzącą do Jegłownika przez Wikrowo. Wiktorowo aż do samego Jegłownika to dopiero możemy porozmawiać o jakości naszych dróg. Zarząd Dróg Powiatowych to najbardziej dziadowska firma jaką w ogóle znam !!! Panie starosto może w końcu się Pan tą firmą zajmie i zrobi Pan porządek w tej firmie, bo to co ta firma robi to jedynie wstyd, że w XX wieku mamy taki stwór i śmierdzi do tego czasami wielkiego komunizmu, gdzie mieszkańcy użytkownicy nic nie mają do powiedzenia, bo ta firma wie wszystko najlepiej a zasłoną wszystkiego są tłumaczenia brakiem funduszy.
A wiecie co znaczy remont cząstkowy u mnie na ulicy Krzyżanowskiego był w zeszłym roku przyjechali Panowie wkleili parę smarków w 3 dziury (które po 2 tygodniach wypadły) i mieszkańców ma się z głowy. Na około ulice robione były od 50 lat ze dwa razy był remont kapitalny a tam gdzie był ZBK to ulica zapomniana przez Boga i partię. Mieszkańcy ulicy wyremontowali pięknie kamienice a co miasto nam zafundowało CZĄSTKOWY REMONT. A ludzie dalej łamać będą nogi
a samochody będą niszczyć zawieszenia. Elbląska prawda o cząstkowych remontach ulic. .