Druzno po raz kolejny zanieczyszczone

Już po raz drugi w ostatnich kilku miesiącach do jeziora Druzno przedostały się znaczne ilości nieczystości. Tym razem za sprawą chłodni w Gronowie Górnym, która spuściła do rzeki Terkawki, płynącej do Druzna, ścieki niespełniające norm.
O sprawie Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska poinformowali przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego. Inspektorzy WIOŚ przeprowadzili kontrolę, w wyniku której właściciel chłodni – firma Rollux z Gorzkowic (woj. łódzkie), został ukarany mandatem karnym i zobowiązany do usunięcia nieprawidłowości. Przyczyną dostania się do Terkawki ścieków niespełniających norm była nieprawidłowo działająca, zmodernizowana w ostatnich miesiącach, oczyszczalnia.
- Rozruch zmodernizowanej oczyszczalni rozpoczęto 10 czerwca. Jednak wykonane prace okazały się niewystarczające. Ścieki odpływające do dopływu rzeki Terkawki nie spełniały norm określonych w pozwoleniu wodno-prawnym – informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie na swojej stronie internetowej.
Chłodnia w Gronowie Górnym w ostatnim czasie magazynowała skupowany groszek. Do zakończenia zbiorów właściciel chłodni zadeklarował, że będzie wywoził nadmierne osady do miejskiej oczyszczalni. Postępowanie w sprawie nieprawidłowości trwa. Z przedstawicielami firmy Rollux nie udało nam się skontaktować ani telefonicznie, ani mailowo.
Przypomnijmy, że to już drugi w ostatnich kilku miesiącach przypadek zrzucenia nieczystości do rzek dopływających do jeziora Druzno. W maju zatruta została rzeka Wąska i część jeziora, doszło do śnięcia ponad tony ryb. To była największa katastrofa ekologiczna w regionie elbląskim w ostatnich latach. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Elblągu, nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów, pod lupę wzięto mleczarnię w Pasłęku.
- Rozruch zmodernizowanej oczyszczalni rozpoczęto 10 czerwca. Jednak wykonane prace okazały się niewystarczające. Ścieki odpływające do dopływu rzeki Terkawki nie spełniały norm określonych w pozwoleniu wodno-prawnym – informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie na swojej stronie internetowej.
Chłodnia w Gronowie Górnym w ostatnim czasie magazynowała skupowany groszek. Do zakończenia zbiorów właściciel chłodni zadeklarował, że będzie wywoził nadmierne osady do miejskiej oczyszczalni. Postępowanie w sprawie nieprawidłowości trwa. Z przedstawicielami firmy Rollux nie udało nam się skontaktować ani telefonicznie, ani mailowo.
Przypomnijmy, że to już drugi w ostatnich kilku miesiącach przypadek zrzucenia nieczystości do rzek dopływających do jeziora Druzno. W maju zatruta została rzeka Wąska i część jeziora, doszło do śnięcia ponad tony ryb. To była największa katastrofa ekologiczna w regionie elbląskim w ostatnich latach. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Elblągu, nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów, pod lupę wzięto mleczarnię w Pasłęku.
RG