UWAGA!

Dwóch zwolnionych urzędników wróciło do ratusza

 Elbląg, Dwóch zwolnionych urzędników wróciło do ratusza
(fot. WS, archiwum portEl.pl)

Po reorganizacji przeprowadzonej przez prezydenta Witolda Wróblewskiego w Urzędzie Miejskim pracuje 455 zamiast 473 osób. Z siedmiu spraw, które zwolnieni urzędnicy skierowali do sądu, miasto wygrało... jedną.

Reorganizacja w Urzędzie Miejskim ma przynieść milion złotych oszczędności rocznie. Prezydent w kwietniu zlikwidował stanowiska zastępców dyrektorów departamentów, zwolnił też 23 osoby, z których większość przeszła na świadczenia emerytalne. Siedem osób postanowiło jednak walczyć przed sądem i to z sukcesem. Jak się dowiedzieliśmy, sprawę przed sądem przegrał tylko jeden były urzędnik.
      
- Jeden pracownik został przywrócony do pracy, a jednej osobie Urząd Miejski cofnął wypowiedzenie – informuje Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego. - Sąd orzekł także o bezskuteczności wypowiedzenia w stosunku do trzech osób jeszcze w trakcie ich zatrudnienia. Od tych orzeczeń Urząd Miejski wniósł dwie apelacje, a kolejną złoży w najbliższych dniach. Obecnie pozostała do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym jedna sprawa pracownicza dotycząca wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi, z którym stosunek pracy został już rozwiązany.
      
Do pracy wrócił jeden z byłych dyrektorów departamentów, który teraz pełni funkcję głównego specjalisty, a także pracownik zajmujący się pobieraniem podatków. Cztery osoby, w tym jednego z byłych dyrektorów departamentu, czekają jeszcze na ostateczne postanowienie sądu w swoich sprawach
      
Prezydent przeprowadzając reorganizację zapowiadał, że w Urzędzie Miejskim będzie pracować 450 osób zamiast dotychczasowych 473. Na 4 sierpnia liczba pracowników ratusza to 455 osób.  
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Jeszcze wielu będzie płakało, że przyczynili się swoja głupotą do akcji referendalnej i odwołali Grzegorza Nowaczyka i radę macie czego chcieliście? Co dziś powiecie ?
  • Wątpię, by właśnie ci płakali…
  • to może kolejne referendum?
  • Tak to jest z zawodowymi urzędnikami sami nigdy niczego nie stworzyli przez całe zawodowe życie za nic nie odpowiadali specjaliści od wszystkiego i niczego kurczowo trzymają się budżetowych posadek. Potrafią tylko płakać że mają tak ciężki i mało zarabiają.
  • ale to jak?? Czegoś nie rozumiem??Przecież można zwolnić pracownika bo jest redukcja etatu. Czy urzędnicy są nietykalni??
  • Bardzo dziękuję Redakcji za podjęcie tematu i mam nadzieje, że to nie koniec. Jak się wyroki uprawomocnią liczę, że Redakcja zapyta Jego Ekscelencję Prezydenta o rozliczenie tzn. ile miasto straciło na przegranych procesach, ile mniej z tego tytułu będzie z zaplanowanych oszczędności (miał być 1 mln. ) i wreszcie, kto poniesie konsekwencje służbowe, za tak spartaczoną reorganizację?! A lista jest długa zaczynając od radców prawnych, przez kadry, organizacyjny, a kończąc na "zielonym" Sekretarzu i Wielkim Wizjonerze, choć wobec tego ostatniego tylko referendum pomoże.
  • Dla przypomnienia obsługę prawną Urzędu świadczy konsorcjum w osobach R. Kobieli i Z. Wójcik
  • Bo ta reorganizacja była po to, aby pan Wróblewski mógł "zatrudnić" osoby tzw. swoje, czyli powrót do lat sprzed 2010 roku?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    1
    cosik(2015-08-06)
  • Zawiść ludzka nie zna granic. nie bronię Urzędników ale ludzi którzy stracili pracę bo wiem jak to jest.
  • Niepotrzebnych, nieudolnych trzeba zwalniać niestety !
  • Nie tam szuka się pieniędzy czy tam oszczędności. To jest niemoralne jak cholera.
  • Coś jest nie tak, ponieważ przy likwidacji stanowisk sąd nie miałby nic do gadania. Czyli to zwykła wymiana ludzi, a nie likwidacja stanowisk z-ców.
Reklama