UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dziecko pod kołami

Elbląg, Dziecko pod kołami
Fot. PS.

Dziś (1 października) rano na przejściu dla pieszych na ul. Robotniczej, nieopodal skrzyżowania z ul. Pionierską, doszło do potrącenia 8-letniego chłopca. Gdy dziecko przechodziło przez jezdnię najechał na nie egzaminacyjny fiat punto. Chłopiec z ogólnymi potłuczeniami został przewieziony do szpitala. Szczegóły zdarzenia wyjaśni policyjne dochodzenie.

Zdarzenie miało miejsce po godzinie 8.30.
       - Kierowane przez 30-letnią kobietę egzaminacyjne punto najechało na przechodzącego przez jezdnię 8-latka – informuje sierż. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu. - Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Dziecko z ogólnymi potłuczeniami zostało przewiezione do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci wyjaśnią przyczynę zdarzenia oraz określą, kto w tym przypadku zawinił – dodaje sierżant Nowacki. - Jako dowód może posłużyć nagranie z kamery znajdującej się w osobowym punto, która to rejestruje przebieg całego egzaminu. Policjanci zabezpieczą to nagranie i przesłuchają świadków zdarzenia.
      
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • no to długo prawka nie zrobi kolesie z word sie o to postarają
  • Przechodziło- hahaha. Mieszkam tam i cały czas widzę jak dzieciarnia przebiega przez ulice bez patrzenia się na samochody.
  • Gdzie byli jego rodzice, powinni zostac pociągnięci do odpowiedzialności !!!
  • Czy w takim przypadku winę ponosi egzaminowany (bo przecież to jeszcze nie jest kierowca), czy egzaminator? Jeśli egzaminowany, to po co egzaminator ma pedał hamulca?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    siedem(2009-10-01)
  • Jedno z bardziej niebezpiecznych przejść w Elblągu, zakręt pędzące samochody. Cały dzień można czekaćprzy przejściu, a żaden "kierowca" nie zatrzyma się
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kilobananów(2009-10-01)
  • Rzeczywiście bardzo niebezpieczne przejście!
  • Odpowiedzialny jest egzaminator - w 100%. Egzaminowany nie ma jeszcze uprawnień, więc nie można od niego wymagać żeby reagował prawidłowo :P Pewnie dzieciak wybiegł przed maskę i tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jonath(2009-10-01)
  • nawet na wp o tym pisza. .a tak swoja droga to musiało szybko wtargnąc skoro nawet egzaminator nie zdążył zareagowac
  • "Przechodziło- hahaha. Mieszkam tam i cały czas widzę jak dzieciarnia przebiega przez ulice bez patrzenia się na samochody" powyżej żenująca wypowiedz typowego polskiego kierowcy. w cywilizowanych (czyt. zachodnich państwach kierowca zatrzymuje się na pasach, widząć pieszych na chodniku. Jęsli nie ma nikogo, zwalnia!!! Ale to utopia w tym kraju. Ile jeszcze wypadków i śmierci trzeba aby i u nas uczono kulturalnej jazdy. Na egazminie najechac na dziecko i to na pasach- TO JEST SZCZYT WSZYSTKIEGO!!! ps. na robotniczej zawsze jest ruch i masa pieszych na chodniku. auta dlatego powinny automatycznie stawać przed pasami- wtedy nie pisałby nikt takich bzdur, że dziecko wtargnęło na jezdnie. Pewnie, dziecko wtargnęlo, ostatnio 70 staruszka też wtargnęła. Chamsto za kierownicą i tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ALF-NOW(2009-10-01)
  • Do poprzednika- nie jestem, ,typowym polskim kierowcą'' ba! nie mam nawet prawa jazdy ale już widziałem jak 12-sto letni chłopak przejeżdżał bez zatrzymania się przed krawężnikiem aby tylko zdążyć. Kierowca nie ma fizycznej możliwości w takim wypadku zahamować. Nie wiem jak było w tym konkretnym przypadku ale takie rzeczy się niestety dzieją. Brak wychowania ze strony rodziców. ja Ci tak kiedyś wyskoczę pod samochód i zobaczymy jaka będzie wina kierowcy
  • Na pasach zwalniamy jesli chodniki są puste. Jesli ktokolwiek stoi na chodniku stajemy. Wtedy nie ma fizycznej możliwości, żeby kogoś potrącić. Po prostu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ALF-NOW(2009-10-01)
  • ALF-NOW racja!! Najlepiej wysiąść i ciągnąć samochód na sznurku! Wtedy na pewno wszędzie się dojedzie na czas! Widać, że nigdy nie jeździłeś (jeździłaś? ) samochodem i nie masz pojęcia o ruchu miejskim. ..
Reklama