Dzik na orzyskim poligonie

Od 26 kwietnia do 21 maja dowództwo i jednostki wojskowe 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej biorą udział w ćwiczeniach taktycznych pod kryptonimem „Dzik 10”. Ćwiczenia odbywają się na poligonie w Orzyszu i bierze w nich udział prawie 2400 żołnierzy. Zobacz fotoreportaż.
Aktualnie manewry wchodzą w decydującą fazę. Tematem ćwiczeń jest „Przemieszczenie brygady do rejonu operacyjnego rozwinięcia. Planowanie i prowadzenie działań obronnych w terenie lesisto-jeziornym w pierwszym rzucie dywizji na głównym kierunku obrony. Odtwarzanie zdolności bojowej po wykonaniu zadania”. Kierownikiem ćwiczeń jest Dowódca 16 PDZ, gen. dyw. Bogusław Samol. Manewry odbywają się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim. O rozmachu ćwiczeń mogą świadczyć następujące liczby: na poligonie przebywa prawie 2400 żołnierzy. W manewrach bierze udział prawie 500 jednostek sprzętu bojowego w tym czołgi T-72, bojowe wozy piechoty, haubice samobieżne, wozy dowodzenia, transportery opancerzone, pojazdy specjalne.
W kulminacyjne fazie ćwiczeń jednostki dywizji wspomagane będą przez samoloty F-16, śmigłowce bojowe oraz przez pododdziały 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.
Do podstawowych celów ćwiczeń, jakie założyło sobie kierownictwo należy zaliczyć:
– doskonalenie umiejętności dowódców i obsad Stanowisk Dowodzenia w planowaniu, organizowaniu i kierowaniu działaniami bojowymi;
– zgrywanie systemów dowodzenia, rozpoznania, rażenia i logistycznych;
– doskonalenie procesu dowodzenia w zakresie jednoczesnego prowadzenia działań o różnym charakterze;
– planowanie, organizowanie i prowadzenie obrony w I rzucie dywizji;
– rozpoznanie kierunków podejścia i ugrupowania przeciwnika;
– kierowanie obroną;
– planowanie i udział w kontrataku dywizji;
– organizowanie natarcia w ramach dywizji;
– rozpoznanie rejonów desantowania;
– likwidacja skażeń ludzi, uzbrojenia i sprzętu wojskowego;
– organizowanie i kierowanie odtwarzaniem zdolności bojowej.
To tylko niektóre cele prowadzonych manewrów, w którym udział biorą dowództwa i sztaby prawie wszystkich podległych jednostek 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Pierwsze skrzypce w ćwiczeniu Dzik 10 gra jednak 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana pod dowództwem gen. bryg. Piotra Błazeusza.
Ćwiczenia „Dzik 10” są dla dowództwa i jednostek 16 PDZ preludium przed czekającymi nas jesienią bieżącego roku ćwiczeniami taktycznymi „Anakonda 10”.
W kulminacyjne fazie ćwiczeń jednostki dywizji wspomagane będą przez samoloty F-16, śmigłowce bojowe oraz przez pododdziały 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.
Do podstawowych celów ćwiczeń, jakie założyło sobie kierownictwo należy zaliczyć:
– doskonalenie umiejętności dowódców i obsad Stanowisk Dowodzenia w planowaniu, organizowaniu i kierowaniu działaniami bojowymi;
– zgrywanie systemów dowodzenia, rozpoznania, rażenia i logistycznych;
– doskonalenie procesu dowodzenia w zakresie jednoczesnego prowadzenia działań o różnym charakterze;
– planowanie, organizowanie i prowadzenie obrony w I rzucie dywizji;
– rozpoznanie kierunków podejścia i ugrupowania przeciwnika;
– kierowanie obroną;
– planowanie i udział w kontrataku dywizji;
– organizowanie natarcia w ramach dywizji;
– rozpoznanie rejonów desantowania;
– likwidacja skażeń ludzi, uzbrojenia i sprzętu wojskowego;
– organizowanie i kierowanie odtwarzaniem zdolności bojowej.
To tylko niektóre cele prowadzonych manewrów, w którym udział biorą dowództwa i sztaby prawie wszystkich podległych jednostek 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Pierwsze skrzypce w ćwiczeniu Dzik 10 gra jednak 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana pod dowództwem gen. bryg. Piotra Błazeusza.
Ćwiczenia „Dzik 10” są dla dowództwa i jednostek 16 PDZ preludium przed czekającymi nas jesienią bieżącego roku ćwiczeniami taktycznymi „Anakonda 10”.
mjr Zbigniew Tuszyński, 16 PDZ