UWAGA!

----

Dziś Dzień Edukacji

 Elbląg, Dziś Dzień Edukacji
(fot. Anna Dembińska)

W przeddzień Dnia Edukacji Narodowej, we wtorek 13 października w Bibliotece Elbląskiej na miejskiej uroczystości spotkali się elbląscy nauczyciele. 49 z nich otrzymało nagrody Prezydenta Miasta Elbląga za osiągnięcia w pracy dydaktyczno-wychowawczej i opiekuńczej. Zobacz fotoreportaż.

Anna Korzeniowska, naczelnik Wydziału Edukacji UM tak przywitała nauczycieli:
       - Nauczyciel to wyjątkowy zawód. Czy jest bowiem na świecie drugi taki zawód, który ma w sobie taką siłę, taką moc, że potrafi rozpalić tysiące
       ludzkich serc? Cała sztuka polega na tym by będąc sobą, być kimś wyjątkowym. Dziś gościmy właśnie takich dyrektorów i nauczycieli. To państwo postawili sobie najwyższe normy wymagań. To państwo każdego dnia kształtują tysiące młodych osobowości. To państwo uczycie nasze dzieci tego, co najważniejsze w życiu, co się składa na jego treść i sens. Uczycie myślenia, kochania tego co dobre, obrony przed tym co złe. Każdy z Państwa to wielka indywidualność i osobowość. Mam zaszczyt, w imieniu prezydenta naszego miasta, który niestety z powodów zdrowotnych nie mógł przybyć na tę uroczystość, powitać tych najlepszych z najlepszych.
       Równie gorąco zwrócił się do przybyłych Artur Zieliński, wiceprezydent Elbląga. W jego wystąpieniu nie zabrakło przypomnienia o realizowanym przez samorząd planie rozwoju elbląskiej oświaty, wprowadzeniu programów edukacyjnych finansowanych z funduszy europejskich, dzięki którym elbląska młodzież rozwija swoje pasje i zdolności oraz podsumowania zeszłorocznej pracy elbląskich szkół. W wyjątkowym dla nauczycieli dniu nie można było zapomnieć również o podziękowaniach dla tych pedagogów, którzy przyczynili się do sukcesów i wyróżnień, jakie otrzymało nasze miasto w dziedzinie edukacji.
       - To dzięki zaangażowaniu i wybijającej się postawie naszych pedagogów można powiedzieć, że wzrasta ranga elbląskiej oświaty - stwierdził wiceprezydent Zieliński.
       Wyróżnienia przyznane nauczycielom to nagroda za pasję i poświęcenie, z jaką oddają się swojej pracy. Zapytaliśmy Teresę Pietrulewicz z Zespołu Szkół Ekonomicznych (jedną z wyróżnionych nauczycielek) o to, jak i ile trzeba pracować na takie wyróżnienie.
       - To jest praca przez cały czas, od początku wejścia w zawód nauczyciela – wyznała. - Najważniejsze jednak w tej pracy jest to, że nauczyciel nie pracuje sam. To jest praca z dziećmi, młodzieżą i tak naprawdę to wyróżnienie jest też dla uczniów. Recepta na sukces jest prosta - trzeba kochać to, co się robi – dodała. - Praca z młodzieżą to ogromna satysfakcja dlatego chyba nie umiałabym powiedzieć o cieniach tego zawodu. Jeśli tylko nauczyciel jest osobą otwartą, kontaktową to czerpie z pracy z uczniami same korzyści. Każdy, nawet najmniejszy sukces, naszych uczniów jest małą cegłą w murze. Powoli, cegła po cegle budujemy mur naszych radości i sukcesów – zakończyła Teresa Pietrulewicz.
       Pełna lista nagrodzonych – „Nagrody Prezydenta dla nauczycieli”.
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • W tym dniu myśli kieruję do moich Nauczycieli. Było ich wielu i im wszystkim składam najgłębsze podziękowania. Bo to oni nauczyli mnie czytać, rozumieć i mówić. Bo to oni przygotowali mnie do matury, egzaminów wstępnych na studia. Bo to oni nauczyli mnie wrażliwości, poszanowania drugiego człowieka, pracowitości, lojalności i praworządności. Zawdzięczam im bardzo dużo i stąd moja ogromna wdzięczność dla moich Nauczycieli, a zwłaszcza prof. Barbary Ratkowskiej, prof. Katarzyny Przybycień, prof. Heleny Pietryłowskiej i prof. Jana Ratkowskiego. Moi wielcy Nauczyciele z I LO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Krzysztof 44(2009-10-14)
  • Pięknyś ty oj piękny taki trendi !
  • za co pytam się bez przerwy strajkują ba mało zarabiają he he za 4 godziny dziennie wakacje święta i 2 lata zdrowotnego urlopu płatnego
  • większość pedagogów kompletnie się nie przykłada do tego co robi
  • i tu powinno zadziałać CBA co się dzieje z podręcznikami co roku nowe książki kiedyś można było kupić używany za grosze
  • na psy na psy zchodzi nasza edukacja!
  • A ja dziękuję moim uczniom za smaczne cukierki!:) Spasiba:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rusycystka(2009-10-14)
  • Krzysztofie 44!!!Dziekuję Ci za post, który za chwile zostanie totalnie "zbluzgany". Tacy jak Ty czynia naszą prace "piękną i pozyteczną". I jest to najpiekniejsza nagroda dla nauczyciela!!!!
  • do niewtajemniczonego "k-rety-na", jak nie wiesz to nic nie pisz, doczytaj kiedy i ile razy może nauczyciel dostać roczny urlop (tyle chyba w szkole się nauczyłeś), poza tym jeżeli zazdrościsz wakacji, wolnego, tych 4 godzin dziennie to zostań nauczycielem, przecież to takie proste, pękasz? Jestem pewien, że nie wytrzymałbyś nawet tygodnia pracy z gimnazjalistami, nawet tych Twoich 4 godzin dziennie! Powinieneś dziękować teraz nauczycielom, że jesteś tym kim jesteś, bo bez nich byłbyś zerem, no chyba że Twoi rodzice przekazaliby Ci całą wiedzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pokorny(2009-10-14)
  • to nie na psy schodzi oświata, ale poziom intelektualny naszego społeczeństwa, brak opieki w domu, rodzice albo za granicą, i babcia czuwa, albo robią interesy, a dzieci nie są wychowywane tylko w wielu przypadkach hodowane, brak szacunku najpierw dla własnych rodziców, później dla osób starszych, Policji, a na końcu dla nauczycieli. Nie można wymagać od dzieci, bo to nie one są winne, trzeba zacząć edukować i karać rodziców, bo to z nimi jest największy problem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rodzic(2009-10-14)
  • bla bla bla.
  • Nagrody cieszą i są zasłużone. Z drugiej strony to tylko otarcie łez. Zarobki powinny być takie, by nie trzeba było nagrodami uzupełniać wyposażeń za pracę. Warszawiacy mówią gdy będziemy dobrze zarabiać niepotrzebne nam są ZUSy i NFZty. Oj biedna ta Polska wynagradza oczywistość.
Reklama