UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląg będzie konsultował z mieszkańcami

 
Elbląg, Arkadiusz Jachimowicz i Sandra Brynda, która prezentuje logo projektu
Arkadiusz Jachimowicz i Sandra Brynda, która prezentuje logo projektu (fot. AD).

Bardzo się cieszę, że wspólnie z Urzędem Miejskim możemy przystąpić do realizacji projektu „Elbląg konsultuje!”, projektu bardzo potrzebnego. Pewnie inaczej wyglądałby ostatni rok, gdyby te konsultacje były w Elblągu dobrze, skutecznie, profesjonalnie prowadzone – mówił dziś prezes EWSIP na konferencji prasowej.

Wystąpił na niej wspólnie z wiceprezydentem Markiem Pruszakiem. Konferencja poświęcona była projektowi, który ma nauczyć elbląskie władze konsultowania najważniejszych decyzji z mieszkańcami, a elblążan zachęcić do udziału w tych konsultacjach.
       – O tym, że decyzje trzeba konsultować, przekonaliśmy się, obserwując referendum i to, co działo się w Elblągu w ostatnim czasie – powiedział Marek Pruszak. – Otwarte konsultacje muszą być wpisane w program pracy samorządu. Wchodzimy w to. Ten projekt jest dla nas dobrym pretekstem do opracowania i realizacji naszych planów programowych. Otwieramy się szerzej na te konsultacje, bliska jest nam partycypacja społeczne czyli udział mieszkańców w konsultowaniu, wspólnym decydowaniu o tym, co dzieje się w naszym mieście.
       Pruszak wymienił też inne formy współudziału mieszkańców w rządzeniu miastem, niektóre zaczęto już w Elblągu realizować, co do innych złożył deklarację, że władze chcą je wprowadzić.
       – Obywatelska inicjatywa uchwałodawcza jest jednym z tych elementów – mówił Pruszak, przypominając, że przed laty jako radny zabiegał o jej wprowadzenie. – Konsultacje prowadzone w sposób profesjonalny – mam nadzieję, że ten projekt do tego posłuży – są następnym elementem. Wspomnę jeszcze o innym sposobie współdecydowania – jest to pomysł radnych SLD i Platformy z ubiegłej kadencji – a mianowicie o budżecie obywatelskim. Jest to dobry pomysł, który trzeba rozwijać. W tej chwili analizowane są przez nas wnioski złożone przez mieszkańców w obecnej edycji budżetu obywatelskiego.
       Pruszak wspomniał też o potrzebie rozwijania w Elblągu wolontariatu i o prowadzonym od lat przez elbląski samorząd konkursie dla wolontariuszy „Ośmiu wspaniałych”.
      
       „Elbląg konsultuje!”
      
Projekt jest finansowany w ramach unijnego programu operacyjnego „Kapitał ludzki”. Wnioskodawcą jest Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, miasto jest partnerem EWSIP. Projekt potrwa dwa lata – od lipca 2013 do czerwca 2015 roku. Koszt realizacji to około 250 tys. zł. Wszystkie pieniądze pochodzą z programu operacyjnego, projekt nie wymagał wkładu własnego EWSIP ani miasta.
       – Celem projektu jest podniesienie umiejętności w Urzędzie Miejskim, w samorządzie, prowadzenia profesjonalnych, skutecznych konsultacji społecznych, ale z drugiej strony – podniesienie wiedzy i zachęcenie mieszkańców Elbląga, żeby chcieli brać udział w konsultacjach – wyjaśnia Arkadiusz Jachimowicz. – Z reguły na spotkaniach konsultacyjnych organizowanych przez władze miasta mieszkańców jest niewielu i zawsze są te same osoby. Pytanie, dlaczego? Chcemy na nie odpowiedzieć i to zmienić.
       Jachimowicz przyznał jednak, że organizowane dotychczas przez władze miasta konsultacje na ogół nie były konsultacjami – mieszkańcom przedstawiano gotowe decyzje.
       Realizacja projektu „Elbląg konsultuje!” już się rozpoczęła, a konkretnie zaczyna się jego pierwsza faza – edukacyjna. Złożą się na nią szkolenia, konferencje i doradztwo, jak dobrze konsultować (ta faza potrwa około trzech miesięcy).
       – Wkrótce, w ramach drugiej fazy projektu, powołamy zespół do spraw konsultacji, złożony w połowie z miejskich urzędników i radnych, którzy czują ten temat, w połowie z przedstawicieli organizacji pozarządowych i mieszkańców – zapowiada Jachimowicz. – Ten zespół opracuje regulamin prowadzenia konsultacji społecznych, który będzie miał formę uchwały Rady Miejskiej. Powstanie też platforma internetowa, w którą chcielibyśmy wkomponować te narzędzia partycypacyjne, o których mówił wcześniej pan prezydent Pruszak. Ta platforma zostanie oddana miastu do zarzadzania. Ruszamy też ze stroną na Facebooku oraz z promocją i upowszechnieniem wiedzy na temat konsultacji społecznych.
      

 

W ramach projektu w ciągu dwóch lat przeprowadzonych będzie w Elblągu sześć procesów konsultacji społecznych. Czego konkretnie będą dotyczyły, zdecyduje powołany zespół. – Potem dokonamy oceny przebiegu i efektów tych konsultacji oraz ewentualnych korekt regulaminu konsultacji. Dopiero wtedy poprosimy Radę Miejską o przyjęcie regulaminu.
       Jako przykład problemu, które warto by skonsultować z mieszkańcami w ramach projektu, Marek Pruszak podał podział miasta na dzielnice i powołanie rad dzielnic, a Arkadiusz Jachimowicz miejski program na rzecz osób starszych. Ale lista sześciu problemów do skonsultowania będzie dopiero tworzona.
      
       Arkadiusz Jachimowicz:
      
– Z badan ogólnopolskich wynika, że około 10 procent mieszkańców jest zainteresowanych dobrem wspólnym, w Elblągu byłoby to około 10 tysięcy osób. Zejdźmy do jednego procenta mieszkańców Elbląga, czyli tysiąca osób. Wierzę, że jest tysiąc elblążan, których jesteśmy w stanie zachęcić poprzez to, że traktujemy ich poważnie, zapraszamy ich, czasem nawet imiennie. Trzeba budować kulturę konsultacji przez kilka lat. Wierzę, że jest w Elblągu te tysiąc osób, które chcą się dzielić swoją wiedzą, doświadczeniem, swoim czasem z samorządem.
      
      

Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Logo-koszmarek - kolejny z resztą :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    (2013-08-27)
  • Projekt potrwa dwa klata
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    literka(2013-08-27)
  • moje samorządowe doświadczenia są takie że na konsultacjach społecznych tylko niewielka część konsultantów ma na uwadze dobro ogółu, najbardziej aktywni są ci co chcą wyrwać coś dla siebie, np. zwolnienie z opłat które ponoszą pozostali członkowie społeczności. Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    (2013-08-27)
  • Pkt. Pierwszy Odwołać W Pkt. Drugi Patrz Pkt. Pierwszy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2013-08-27)
  • Właśnie, już czas na konsultacje społeczne. Nie ma co długo czekać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    referend(2013-08-27)
  • Logo mówi samo za siebie. Guzik. .. .. i to z pętelką !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    Guzik12(2013-08-27)
  • Budowa dróg powinna trwać 24 godz na dobę. Paraliż miasta i zmarnowany sezon letni!! Co tu konsultować ??!! Ekipy się zmieniają, zaraz zima a postępu prac nie widać. Ile można to wytrzymać ?? !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    Captain(2013-08-27)
  • Szkoda że nikt nie konsultował lokalizacji budowy sądu z mieszkańcami zainteresowanymi czy nam to odpowiada jakoś nikt z osób które ustalały lokalizację nie chciał postawić pod swoim oknem betonowego molocha. Gdyby zapytano o to mieszkańców tej dzielnicy na pewno nie byłoby naszej zgody. Tak samo będzie z innymi decyzjami będą się wypowiadały osoby najmniej zainteresowane w danej sprawie tzn. których bezpośrednio to nie dotyczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2013-08-27)
  • Wy chcielibyście mieć wybudowane drogi w pięć minut które będą służyły wiele lat, prace 24 godz. na dobę kto będzie płacił dodatki i skąd ludzi, jest co prawda bezrobocie ale nie wszyscy są budowlańcami no i jeszcze nikt na pewno się nie poskarży że hałas jest. W innych miastach i krajach też tak jest też takie inwestycje latami budują to nie jest tylko wylanie asfaltu na ziemię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 5
    Lolelb(2013-08-28)
  • to sie kolesie dobrały. .. .. do. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2013-08-28)
  • Owe ''Konsultacje społeczne " będą trwały do momentu rozstrzygnięcia kolejnych wyborów. Potem to będzie - tak jak zawsze- czyli wszyscy wszystkich mają w. .. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    janka(2013-08-28)
  • Taak będą konsultacje, co najwyżej gdzie postawić stojak na rower.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    samiswoi(2013-08-28)
Reklama