UWAGA!

----

Elbląg pamięta o Grudniu ‘70

We wtorek 18 grudnia odbędą się w Elblągu obchody 37. rocznicy wydarzeń Grudnia 1970 roku. Życie straciło wówczas trzech elblążan: Waldemar Rebinin zginął w Gdańsku, Marian Sawicz w Elblągu i Zbyszek Godlewski - w Gdyni. To on jest bohaterem słynnej „Ballady o Janku Wiśniewskim”.

Elbląskie obchody rocznicy Grudnia '70 rozpocznie o godz. 18 uroczysta msza święta w Katedrze św. Mikołaja z udziałem Kompanii Honorowej 13 Elbląskiego Pułku Przeciwlotniczego oraz Orkiestry Wojsk Lądowych Garnizonu Elbląg.
     Po jej zakończeniu ok. godz. 19 odbędzie się przemarsz uczestników uroczystości na czele z orkiestrą i Kompanią Honorową spod Katedry, ulicami miasta pod pomnik Ofiar Grudnia 1970.
     - Tutaj rozpoczną się uroczystości, w programie których m. in. zostanie odczytany przez oficera 16 PDZ Apel Poległych zakończony salwą honorową – zapowiada mjr Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 PDZ. - Uroczystości pod pomnikiem odbędą się w asyście Kompanii Honorowej oraz Orkiestry Wojsk Lądowych Garnizonu Elbląg. Delegacje Jednostek Wojskowych Garnizonu Elbląg złożą wieńce i wiązanki kwiatów pod pomnikiem Ofiar Grudnia 1970.
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • mam gdzieś tą balladę, której twórca i wykonawca przyznał się publicznie w telewizji, że był aktywnym donosicielem, bo brakowało mu na chleb. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    psy-II(2007-12-14)
  • A co ty wiesz o zabijaniu?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    troche starszy(2007-12-14)
  • Byłem naocznym świadkiem śmierci ś/p Sawicza szliśmy grupą osób ul !maja zbliżaliśmy się do baru mlecznego, gdy nadjechał skot i zwieżyczki zomowiec puścił serie nad naszymi głowami, w tym czasie Sawicz wychodził z baru stał na schodach i dlatego jedna z kul trawiła go w głowę rozbryzgując mózg. Przenieśliśmy go na drugą stronę ul. po perfurmerie i poprośiliśmy dowódce czołgu, który stał przy obecnym pomniku o wezwanie karetki pogotowia. Pogotowie nie chciało wziąśc denata ale po naszej ostrej interwencji zabrało.
  • Ja mam dopiero 42 lata i nic nie pamietam!:(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    małolat(2007-12-18)
  • Panie majorze Tuszyński. Gdyby nie na silę zwołane wojsko, to impreza byłaby mizerna. Od 20 lat te same 30 osób oraz delegacja policji, wojska i Urzędu Miasta. Na ulicach miasta w zwyczajnych wypadkach zginęlo więcej osób niż w "TYCH "wydarzeniach. Podniecanie się wypadkiem w trakcie grabienia i palenia sklepów, czyli zwyczajnym zwyrodnieniem, a nie protestem robotniczym jest niczym innym, jak zbijaniem kapitału politycznego. Ilość ofiar "nowego" kapitalizmu i ludzi wykluczonych społecznie, jest znacznie większa niż te trzy duszyczki. Niech wojsko ma honor prawdziwego ustosunkowania sie do "tamtych" żołnierzy, a nie chyli czola przed pseudo kombatantami.
Reklama